Facebook Google+ Twitter

Awaria autobusu. Żar leje się z nieba. Dzieci trafiły do szpitala

W Gostyniu (woj. wielkopolskie) zepsuł się autobus z dziećmi. Wracały z obozu do domu. Postój był na bezdrzewnym parkingu. Temperatura powietrza ponad 30 stopni. Po 5 godzinach postoju dzieci poczuły się źle. Wszystkie trafiły do szpitala.

 / Fot. Wikimedia CommonsTa informacja mocno zbulwersowała Polaków, gdy media podały, że dzieci zamknięte w zepsutym autobusie, czekały w upale na bezdrzewnym parkingu, pięć godzin na wóz zastępczy. W tym czasie opiekunowie nie zatroszczyli się o to, aby dzieciom podawać płyny do picia. Kilkoro poczuło się źle. Inne skarżyły się również na złe samopoczucie. Efekt przegrzania i odwodnienia organizmów skończył się odwiezieniem wszystkich 41 dzieci do szpitala.

Zobacz zdjęcie - Słońce i upał (foto: sxc.hu) - Polskie Radio.

Autobus, którym dzieci podróżowały, zepsuł się w Gostyniu (w województwie wielkopolskim). Konieczny przymusowy postój nastąpił na parkingu pod supermarketem. Według Iwony Liszczyńskiej z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, grupa 41 dzieci w wieku szkolnym, wracała do Łodzi z obozu w Sławie, w Lubuskiem.

Zobacz film i posłuchaj relacji - 41 dzieci trafiło do szpitala w Gostyniu. Relacjonuje Iwona Liszczyńska z biura prasowego komendy wojewódzkiej policji w Poznaniu (IAR/S. Jarmuż/Merkury/Poznań) - Awaria autobusu - Polskie Radio.

Zobacz WIDEO - Tak umiera dziecko zamknięte w samochodzie. Szokująca kampania z USA - 41 dzieci trafiło do szpitala - Polskie Radio.

Po dokładnym badaniu lekarskim, pięcioro dzieci zostało na noc w szpitalu, w niedzielę zostały wypisane i wraz z pozostałymi kontynuowały podróż trzecim z kolei autokarem. Drugi autokar - podstawiony wczoraj - miał awarię, w związku z czym policja nie dopuściła pojazdu do ruchu.

Posłuchaj relacji z policji - Iwona Liszczyńska z biura prasowego komendy wojewódzkiej policji w Poznaniu: dzieci trafiły do szpitala z powodu przegrzania i odwodnienia (źr. IAR/Radio Merkury) - Polskie Radio.

Iwona Liszczyńska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, poinformowała media, że funkcjonariusze policji badają, czy w związku z zaistniałym zdarzeniem, były jakieś zaniedbania i czy nie doszło do popełnienia przestępstwa. Od wyników ich pracy będzie zależeć, czy zostanie wszczęte postępowanie oraz czy zajmie się dalszym postępowaniem prokurator i ewentualnie sprawa trafi do sądu.

Niedziela, 28 lipca, była wyjątkowo gorącym dniem tego lata, w Polsce. Ale poniedziałek, 29 lipca, może być rekordowy pod względem wysokości temperatury w lipcu.

Zobacz zdjęcie – (foto: Glow Images/East News) - Polskie Radio.

Zdaniem synoptyków, średnia temperatura w kraju sięgnie 35 stopni Celsjusza. Lekarze zalecają, aby - w miarę możliwości - nie zmuszać organizmu do wysiłku, pić dużo płynów (minimum 2 – 3 litry wody na dobę) i w miarę możliwości unikać pełnego nasłonecznienia w dłuższym czasie. Osobom starszym zaleca się pozostawanie w domu i picie dużo wody mineralnej niegazowanej, mimo że pozornie nie chce się pić. Ta pozorność ma swoje uzasadnienie. U osób starszym wieku następuje, bowiem wyłączenie w mózgu ośrodka kontroli poczucia pragnienia.

Posłuchaj - Barbara Góra o upalnym poniedziałku/IAR) - Polskie Radio.

Według lekarzy, w upalne dni trzeba pamiętać, że podczas pracy wytwarzamy dużo "ciepła endogennego, czyli wewnętrznego", które z powodu gorącego powietrza, pozostaje w nas, gdyż organizm nie jest w stanie go odprowadzić. - Dlatego, wzorem niektórych narodów, w południe najlepiej odpocząć i zrobić sjestę - radzi i zaleca, doktor Witold Lesiuk, anestezjolog z Lublina.

Dla uspokojenie nerwów zobacz i podziwiaj GALERIĘ (26) - dzień na zdjęciach>>> Polskie Radio.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.