Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > Awaria w Marii Peszek

Pozycja materiału w rankingach:

28267 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 35pkt

Oceń:

Awaria w Marii Peszek


Jest wojownikiem. Antyfaszystowska wojna trwa. Topór w postaci wzwodu – wykopany, pióropusz na swoim miejscu.

Maria Peszek / Fot. AKPA„Maria Awaria” to całe przedsięwzięcie – efektem 15-miesięcznej pracy jest płyta, książka „Maria Awaria. Bezwstydnik” oraz… – 16 kilo na wadze, bo tak pasowało do zbuntowanej Awarii – twierdzi artystka.

Choć płyta jeszcze niewydana – już o niej głośno. Kilka wywiadów do poczytnych gazet plus jeden – z powodu którego program Kuby Wojewódzkiego przesunięto o pół godziny (lub też zastosowano sprytną strategię marketingową) – lepszej reklamy chyba nie mogła sobie wymyślić!

Komentarze zróżnicowane – "To jawna drwina z pięknego polskiego tańca ludowego i dumy mieszkańców Kujaw" – gotuje się rodzimy tabloid na „Hujawiaka”. – Pierwszą płytą sama sobie postawiła poprzeczkę bardzo wysoko. Do dzisiaj nikt jej nie przeskoczył – docenia serwis plotek.

Artystka doskonale zdaje sobie sprawę, że teksty typu:

A ja dla własnej wygody
zapuszczam swe ogrody
i kolekcjonuje wzwody
ja, metr pięćdziesiąt dwa
dziko rosnącego nieba
„Kobiety pistolety”

Mogą być skandalizujące… ale właśnie o to chodzi! Swoje ociekające seksem piosenki traktuje jako oręż w walce z hipokrytami religii, która przecież nie zakazuje mieć wzwodu, napletka, czy po prostu „mokro” („Mi mokro” był pierwotnym tytułem płyty… oczywiście ocenzurowanym). Peszkówna wierzy jednak w swojego odbiorcę: – Ludzie są o wiele bardziej inteligentni i otwarci niż decydenci, mówiący, co wolno puszczać w telewizji albo radiu.

Za kilka dni występuję na koncercie w telewizji publicznej i oprotestowane (-będą- przyp. aut.) utwory, które chciałam wykonać z nowej płyty. Uznano, że wyraz "arktyczny wzwód" może być obraźliwy dla uszu słuchaczy, co więcej nawet piosenka "Nie mam czasu na seks", która ma już swój żywot ponad trzyletni i która nikomu nigdy nie przeszkadzała, jest zbyt trudna. Polacy i publiczność są absolutnie gotowi na to, o czym ja śpiewam, ale nie są na to gotowi ci, którzy decydują, czego powinni Polacy słuchać i to jest niedobre – mówi Kasi Rogalskiej.

Maria sprzeciwia się seksualnemu tabu, które katolicy trochę sami sobie wmówili – ale też trochę wszelkim obowiązującym nakazom, konwencjom, mentalnym i kulturowym. Jak sama określa – "To taki mój mały manifest inności w ogóle".

Czy to tylko wulgarne piosenki, czy prawdziwy manifest wolności, inności, protest przeciw: nakazom, zakazom, sztucznej „moralności na pokaz” – okaże się. A czy seks, tak brutalnie odarty z intymności, ze wszystkiego, co niedopowiedziane nadal jest sztuką? – "Moja sztuka nie przylega do rzeczywistości. Biorę ją, przerabiam ją przez maszynkę, którą mam w głowie i wypluwam to – mówi w rozmowie z Kubą Wojewódzkim. – Ja chciałam spróbować uchwycić radykalność i intymność bez wstydu i kulturowych ograniczeń – mówi Piotrowi Najsztubowi.

A może dużo bardziej artysta odziera się z intymności śpiewając chociażby o sprawach tak osobistych jak miłość? Może walka z narodowym tabu to walka z wiatrakami, ale kropla drąży skałę…Moim skromnym zdaniem jednak świetnie, że jest na polskim, konserwatywnym rynku muzycznym artystka, która nie musi się stylizować na... w przeciwieństwie do Dody, jest prawdziwą, ostrą jak brzytwa skandalistką, która wie, jak chce zaistnieć... i naprawdę umie bawić się językiem...
Katarzyna Pucek OFFline profil autora

Autor: Katarzyna Pucek

Napisz do autora

Artykuły (26) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 62 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: na prawo od lewicy, na lewo od prawicy, wiecznie "głodna'"mediów - to proste określenie mówi prawie wszystko... a całą resztę oddają moje atykuły

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 14

Sortuj komentarze:

Marika Przybył 26.09.2008 10:08

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 18

(+) plus za tekst, a cała reszta za Klarą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Katarzyna Pucek 26.09.2008 09:54

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 12

bardzo dziekuję za opinie, miło, ze miłe - artystka kontrowersyjna owszem, ale nie chcącą być skandalistką na siłę, ona po prostu nią jest - umie tworzyć sztukę,
a nie uważacie, że pisanie, śpiewanie o miłości jest równie, jak nie bardziej ekshibisjonistyzcne niż śpiewanie o męskiej anatomii i i procesach fizjologicznych?
staram się nie tworzyć zmielonej papki - w większości mooje teksty zcytają osoby ode mnie inteligentniejsze, a ja znowu takim auotryr\tetem nie jestem ;) pzdr wszystkich czytelników

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 26.09.2008 09:39

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 16

Pozostaje mi się zgodzić z Klarą :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 26.09.2008 09:25

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 15

podoba mi się, że zadajesz pytania, nie wnosisz gotowych odpowiedzi, a temat w końcu nie taki oczywisty.
natomiast Peszek nie trawię. Obrzydza mnie jej ekshibicjonizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.