Samolot Boeing 737, który leciał z Poznania do Izmiru w Turcji z 171 pasażerami na pokładzie musiał ponownie wylądować na płycie poznańskiego lotniska.
Jak czytamy na stronie http://www.radiomerkury.pl/ problemy z maszyną notowano już wcześniej. Samolot do Poznania przyleciał z pięciogodzinnym opóźnieniem. Samolot wystartował o godzinie 3:40, jednak zaraz po starcie kapitan zgłosił, że ma problemy z hydrauliką podwozia. Nikomu nic się nie stało, jednak samolot nie mógł wyruszyć w dalszą podróż. Samolot czeka na naprawę, na płycie ławicy, a przewoźnik zapewnił pasażerom inny samolot. Zobacz także:
Artykuły
(105)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.50)
Wiek: 19 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Rodowity poznaniak. Największą pasją jest dziennikarstwo. Piszę artykuły dla W24 oraz pracuję dla poznańskiego Radia Afera.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Gowin komentuje słabe wyniki PO: "Nie boli mnie ten spadek"
(odsłon: +5687)