Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Azoty Puławy - Vive Targi Kielce. Ciekawy mecz w Puławach

Pozycja materiału w rankingach:

12639 miejsce

Dział: Sport

Ocena: 0pkt

Oceń:

Azoty Puławy - Vive Targi Kielce. Ciekawy mecz w Puławach


Niezłe spotkanie zobaczyli w Puławach sympatycy piłki ręcznej. W meczu 1/8 finału Pucharu Polski Azoty Puławy podejmowały u siebie zespół mistrza Polski Vive Targi Kielce.

 / Fot. Piotr GóreckiGospodarze do spotkania z utytułowanym przeciwnikiem przystąpili pozbawieni trzech bardzo ważnych zawodników: najskuteczniejszego strzelca ekstraklasy Wojciecha Zydronia, Dmytro Zinczuka, a także świetnie spisującego się w nie dawno rozegranym ligowym spotkaniu z Kielczanami, reprezentanta Polski Piotra Wyszomirskiego. Drużyna gości przyjechała do Puław w najsilniejszym zestawieniu z Michałem Jureckim na czele.

Szkoleniowiec Vive Targów Kielce Bogdan Wenta w wyjściowej szóstce posłał na parkiet swój potencjalnie najsilniejszy skład, oszczędzając jedynie swojego najlepszego bramkarza Marcusa Cleverlego. Azoty zagrały zaś w eksperymentalnym ustawieniu z Olegem Semenov-em na środku rozegrania i Maciejem Sieczkowskim na skrzydle.

 / Fot. Piotr GóreckiPoczątek spotkania zgodnie z przewidywaniami należał do gości, którzy zapewne już w pierwszej połowie rozstrzygnęliby losy spotkania, gdyby nie perfekcyjne interwencje Macieja Stęczniewskiego, który po raz kolejny ratował przed stratą bramki Puławian.

Po stronie przeciwnej w bramce szalał Kazimierz Kotliński, który godnie zastępował Cleverlego. Gdy w 24. minucie spotkania Kielczanie osiągnęli siedmiobramkową przewagę (13:6) wydawało się, że przyjezdni rozgromią „Azotowców”.

 / Fot. Piotr GóreckiKońcówka pierwszej części spotkania to fantastyczne przebudzenie Azotów, które dzięki świetnym interwencjom Macieja Stęczniewskiego (obronione dwa rzuty z akcji, a także rzut karny wykonywany przez Rastko Stojkovica) i skutecznym trafieniom Pomiankiewicza (świetne zawody lewego rozgrywającego Azotów, 8 bramek na 15 rzutów), Sieczkowskiego i Gowina schodziły na przerwę przegrywając już tylko 13:9.

 / Fot. Piotr Górecki  / Fot. Piotr Górecki  / Fot. Piotr Górecki

Zobacz także:

Piotr Górecki OFFline profil autora

Autor: Piotr Górecki

Napisz do autora

Artykuły (90) Galerie (0) Średnia ocen (4.37)

Wiek: 25 | Miejscowość: Puławy/Lublin | Kraj: Polska

O mnie: "Zawód dziennikarza jest tak naprawdę zawodem sapera- mylisz się tylko raz" - Szymon Hołownia

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama

Zobacz także:

Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.