Facebook Google+ Twitter

AZS Białystok przegrał z Organiką Budowlani Łódź

W sobotnim meczu Pronar Zeto Astwa AZS Białystok przegrał w pojedynku z Organiką Budowlani Łódź.

 / Fot. Grzegorz Michałowski PAPPierwszy punkt w I secie zdobyły gospodynie. Jednak zespół z Łodzi skutecznie ustawił blok i mieliśmy remis. Kolejne punkty zdobyły białostoczanki, schodząc na pierwszą przerwę techniczną prowadziły 8-4 po ataku na lewym skrzydle Joanny Szeszko. Przy stanie 9-6 pojedynczym blokiem popisała się Katarzyna Zaroślińska. Dobre spotkanie rozegrała Magdalena Godos, która zdobyła dwa punkty pod rząd asami serwisowymi i Podlasianki prowadziły 12-6. Przy stanie 17-8 ze skrzydła atakowała Ilona Gierak. Premierowa partia spotkania skończyła się wynikiem 25-13 i błędem w ustawieniu drużyny z Łodzi.

II set

Kolejną partię rozpoczęła atakiem ze środka Luana De Paula. Trzy kolejne punkty padły po błędach białostoczanek i przy stanie 0-4 trener Wiesław Czaja poprosił o czas dla swojego zespołu. Przerwa przyniosła zamierzony efekt, gdyż zawodniczki AZSU doprowadziły do remisu 4-4. Przy stanie 5-4 Katarzyna Zaroślińska atakowała w taśmę. Kolejna część seta to błędy zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Na lewym ataku piłkę skończyła Ilona Gierak i Podlasianki objęły prowadzenie 15-14. Kolejna część seta to walka punkt za punkt. Jednak od stanu 23-22 w drużynie z Białegostoku zawiodło i przyjęcie i przegrały tę partię 25-22.

III set

Początek tego seta cechowała słaba gra zawodniczek AZSU i na pierwszą przerwę techniczną gospodynie schodziły z dorobkiem zaledwie jednego punktu na swoim koncie. Na boisku pojawiła się Małgorzata Właszczuk, która zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki przy stanie 3-9. Białostoczanki próbowały dogonić rywalki i po ataku Joanny Szeszko, gospodynie przegrywały 15-16. W końcówce seta Ilona Gierak zdobywa dwa punkty w ataku i na tablicy widnieje wynik 22-24. Jednak to łodzianki zdobyły ostatni punkt w meczu i wygrały 25-22.

IV set

Dwa pierwsze punkty w tej partii zdobyła Katarzyna Wysocka i gospodynie prowadziły 2-1. Białostoczanki nie radzą sobie z przyjęciem zagrywki rywalek i przegrywają 4-6.Przy wyniku 12-10 swe nieprzeciętne umiejętności w ataku pokazała Małgorzata Cieśla.Kibice zgromadzeni w hali mogli oglądać przyzwoite poczynania drużyny gospodyń w dalszej części tej partii. Przy stanie 22-18 udanym blokiem popisały się gospodynie. Ostatnią piłkę w tej partii w aut posłała Małgorzata Niemczyk. Białostoczanki wygrały 25-22

V set

Ostatnia odsłona tego spotkania rozpoczęła się od ataku w aut Katarzyny Wysockiej. Kolejne punkty zdobyły zawodniczki gości wykorzystując słabą grę w ataku oraz obronie gospodyń. Przy stanie 4-10 trener łodzianek poprosił o czas dla swojego zespołu. Po przerwie łodzianki nie oddały prowadzenia i set ten skończył się wynikiem 8-15.

Składy drużyn:
AZS Białystok: Cieśla, Szeszko, Godos, Gierak, Wysocka, Zemtsova, Saad (l) oraz Właszczuk, Boncheva, Kalinowska, Gajewska.

Organika Łódź: Kosek, Shelukhina, Pluta, Niemczyk, De Paula, Zaroślińska, Ciesielska (l) oraz Nowakowska, Bryda, Teixeira, Jóźwicka, Koczorowska

Po meczu powiedzieli:
Małgorzata Niemczyk(kapitan Organiki Budowlanych Łódź): Bardzo cieszę się, że mimo dzisiejszej słabszej dyspozycji wywozimy stąd dwa punkty, że udało nam przełamać tę naszą niemoc. Dopiero dobrą naszą siatkówkę pokazałyśmy w piątym secie.

Joanna Szeszko(kapitan Pronar Zeto Astwa AZS Białystok): Gratuluję zespołowi z Łodzi. My nie potrafiłyśmy wykorzystać słabszego dnia dziewczyn z Łodzi. Jeżeli chce się wygrywać niestety nie można popełniać aż tylu błędów szczególnie w piątym secie, kiedy ten set jest krótki. Szkoda tych punktów bo liczyłyśmy na trochę więcej. Niestety trzeba się pozbierać i grać dalej.

Wiesław Popik(trener Organiki Budowlanych Łódź): Cieszę się, że udało nam się zrewanżować zespołowi z Białegostoku. U siebie przegraliśmy 3-1. Cieszę się z tych dwóch punktów. Tak jak powiedziała Gosia dzisiaj nam szło cały czas w tym meczu pod górkę. Nie był to na pewno nasz dzień, ale cieszę się z tego, że mimo iż zagraliśmy słabo wywozimy z tego trudnego terenu dwa punkty. Musimy na pewno przeanalizować ten mecz i do następnego meczu przystąpić w troszeczkę lepszych nastrojach. Jeszcze raz bardzo się cieszę i gratuluję drużynie zdobycia dwóch punktów w Białymstoku.

Wiesław Czaja(trener Pronar Zeto Astwa AZS Białystok): Nie tak sobie wyobrażaliśmy ten mecz mimo kłopotów, które mieliśmy w tym tygodniu. Ja tylko wspomnę, że Małgorzata Cieśla nie trenuje od dwóch tygodni. Wczoraj mieliśmy kontuzję Agnieszki Starzyk, skręcenie stawu skokowego i mimo wszystko dziewczyny wyszły bojowo na ten mecz i wygraliśmy pierwszego seta zdecydowanie. Od drugiego seta zaczęło się wszystko nie po naszej myśli. Podaliśmy w jakiś sposób rękę zawodniczkom z Łodzi, które to bezwzględnie wykorzystały. Siadła u nas zagrywka, atak i wszystkie pozostałe elementy, które funkcjonowały i miały funkcjonować podobnie jak w pierwszym secie. Gratulacje dla zespołu Organiki. Szkoda tylko tych punktów bo mogliśmy ugrać trochę więcej. Może nam się uda w następnych spotkaniach.







Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.