Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32062 miejsce

AZS Częstochowa poza europejskimi pucharami?

Osiemnaście lat bez przerwy... Tak dobrymi efektami w europejskich pucharach nie może pochwalić się żaden inny polski klub. Wszystko się jednak kiedyś kończy. Czy skończy się też passa akademików?

Mistrzostwo Polski w 1990 roku dało częstochowskiemu AZS-owi przepustkę na europejskie parkiety. Gości tam nieprzerwanie od osiemnastu lat. Dziś nie wiemy jeszcze czy siatkarze spod Jasnej Góry zagrają za rok poza granicami kraju.

Fala sukcesów


logo / Fot. AZSPo pierwszym mistrzostwie rozwiązał się worek z sukcesami. Drużyna potrzebowała kilkudziesięciu lat, by przeistoczyć się z amatorskiego klubu uczelnianego w profesjonalny zespół. Mistrzostwo z 1990 roku, zdobyte dzięki wspaniałej grze przez cały sezon, częstochowianie zawdzięczają młodym, perspektywicznym graczom, którzy mieli zdominować polską siatkówkę w latach późniejszych.

Skład AZS z tamtego okresu to: Zdzisław Olejnik, Krzysztof Stelmach, Dariusz Marszałek, Andrzej Szewiński, Marek Kwieciński, Andrzej Solski, Piotr Owczarek, Paweł Tomaszewski, Roman Mac, Dariusz Taterka, Dariusz Stanicki, Radosław Panas oraz trenerski duet: Stanisław Gościniak - Ryszard Bosek. Przez następnych pięć lat siatkarze z Częstochowy toczyli zażarte boje z akademikami z Olsztyna, dzieląc między siebie tytuły mistrzowskie.

W latach 1991 i 1992 AZS Częstochowa zdobywał wicemistrzostwo Polski, zapewniając sobie udział w europejskich pucharach. Po trzech przegranych finałach akademicy podnieśli się i w sezonie 1992/1993 w finałowym pojedynku pokonali AZS Olsztyn, zdobywając drugi tytuł mistrzowski. Po raz drugi również dzięki temu sukcesowi mogli wystąpić w siatkarskiej Lidze Mistrzów. Kolejne dwa lata były fantastycznym popisem częstochowskich zawodników, którzy dzielili swoje występy między polskie i europejskie parkiety. Na trzy lata polską siatkówkę zdominowały barwy biało-zielone, a nazwa klubu stała się znana w całym kraju.

Mistrzostwa w latach 1993, 1994, 1995 sprawiły, że Częstochowa stała się mekką polskiej siatkówki nie tylko klubowej, ale również reprezentacyjnej. Po mistrzowskich tytułach kolejny sezon wylał na AZS kubeł zimnej wody i częstochowianie musieli odstąpić koronę mistrzowską, zajmując w lidze trzecie miejsce. To jednak wystarczyło, by w następnym sezonie ponownie walczyć na europejskiej arenie. Z tamtych czasów najbardziej pamiętny pojedynek akademików w Lidze Mistrzów to pyrrusowe zwycięstwo nad legendarnym włoskim Sisley Treviso. Jednym słowem poza uczestniczeniem nic wielkiego AZS na europejskich parkietach nie zwojowali. Nie zmienia to jednak faktu, że co sezon dzielnie naszą rodzimą siatkówkę za granicą siatkarze spod Jasnej Góry reprezentowali.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.