Facebook Google+ Twitter

AZS Kutno gra dalej w Pucharze Polski

W środę rozegrano I rundę Pucharu Polski w koszykówce mężczyzn. Cztery drużyny pierwszoligowe nie awansowały dalej. AZS WSGK Kutno pewnie zwyciężył z Basketem Kwidzyn 82:70 (26:16, 19:19, 13:16, 24:19). Kolejnym rywalem kutnian będzie ŁKS Petrolinvest Łódź.

AZS WSGK Kutno wygrywa z Basketem Kwidzyn w I rundzie Pucharu Polski 82:70. / Fot. Piotr PanfilW środę rozpoczęła się rywalizacja o Puchar Polski w koszykówce mężczyzn. Udział wzięły drużyny z I i II ligi. Z pierwszej ligi odpadły już cztery zespoły: Start Lublin, MOSiR Krosno, Spójnia Stargard Szczeciński i AZS Katowice.

W Kutnie miejscowy AZS zmierzył się z Basketem Kwidzyn. Obydwa zespoły należą do II ligi. Ku zaskoczeniu kibiców, podopieczni Jarosława Żaka wygrali pierwszą kwartę aż 10 punktami. W drugiej kwarcie nadal Akademicy ładnie kontrolowali grę. Mimo że Basket Kwidzyn zremisował kwartę 19:19, to podopieczni Jarosława Żaka wygrywali nadal przewagą dziesięciu punktów. Po dwudziestominutowej przerwie podopieczni Pawła Mrozika nieco wzięli się w garść i postanowili powalczyć o cenne punkty, które dałyby awans do drugiej rundy Pucharu Polski. Trzecią część meczu goście wygrali trzema punktami. Tym samym AZS WSGK Kutno zmniejszył przewagę nad Basketem do siedmiu punktów. Już w ostatniej części spotkania gospodarze nie dali wyjść na prowadzenie gościom i doskonale się bronili pod swoim koszem, co dało im szansę na podwyższenie przewagi. Czwartą kwartę Akademicy wygrali pięcioma punktami, a cały mecz AZS WSGK Kutno wygrał z Basketem Kwidzyn aż 82:70.

AZS WSGK Kutno wygrywa z Basketem Kwidzyn w I rundzie Pucharu Polski 82:70. / Fot. Piotr PanfilNajlepszym zawodnikiem w drużynie gospodarzy był Radosław Kubala, który dwa razy wcelował piłkę do siatki za trzy punkty, a w całym meczu zdobył łącznie 20 punktów. W Baskecie Kwidzyn najlepszy okazał się Marcin Kowalewski. W spotkaniu zdobył 27 punktów, a za trzy punkty wrzucił piłkę tylko jeden raz.

- Wygraliśmy całe spotkanie dwunastoma punktami, ale na pewno zaważyła na tym pierwsza kwarta - komentuje po meczu kierownik AZS WSGK Kutno, Marek Koralewski. - Zaskoczyliśmy przeciwnika. Kwidzyn to dość mocna i silna drużyna. Nie odpuszczali do samego końca. Gramy po raz pierwszy w Pucharze Polski. Chcielibyśmy się tak prezentować we wszystkich spotkaniach, czyli tak jak w dzisiejszej rywalizacji. Myślę, że publiczność tutaj zgromadzona może być zadowolona z podstawy naszych zawodników - dodaje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

No niestety, Spójnia przegrała dwoma punktami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratuluję awansu, Spójni się nie udało :/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.