Pozycja materiału w rankingach:
Dynamo Krasnodar – czołowa drużyna rosyjskiej Superligi i wielomilionowy budżet. AZS Politechnika Warszawska – jak co roku niemożliwy do związania koniec z końcem i 6. miejsce w PlusLidze. Na papierze wszystko jasne… właśnie… Na papierze.
AZS Politechnika Warszawska sprawiła swoim kibicom niezwykłą radość. W premierowym występie w pucharze Challenge, Akademicy z Warszawy są już w ćwierćfinale. Chociaż europejskie puchary w siatkówce to przede wszystkim wydatki, a dopiero potem prestiż, siatkarze Politechniki nie potraktowali tych rozgrywek po macoszemu.
Politechnikę od wielu lat trapią problemy finansowe. Brakuje sponsora, który wzorem innych klubów, zainwestowałby dużą sumę pieniędzy w rozwój klubu. Przed zeszłym sezonem, na bazie siatkarskiej drużyny powstał ambitny projekt pod nazwą „AZS Politechnika Warszawska” zakładający, że na przestrzeni trzech lat, cztery zespoły występujące pod szyldem AZS PW znajdą się w najwyższych klasach rozgrywkowych swoich dyscyplin. Do siatkarzy dołączyli koszykarze. Zajmują jednak póki co przedostatnie miejsce w tabeli Tauron Basket Ligi i to właśnie ich w największym stopniu dotknęły problemy finansowe klubu. Siatkarki rywalizujące w II lidze są bliskie awansu do I ligi, a sekcję piłki ręcznej rozwiązano.
Dobre wyniki, niezły, perspektywiczny skład – czego chcieć więcej? No właśnie… możnego sponsora, który potraktowałby klub jako inwestycję. Od lat władze miasta traktują sport, poza piłką nożną, jak kwiatek do kożucha, a i firmy nie są chętne do wykładania pieniędzy na inne dyscypliny. Nie oszukujmy się – siatkówka jest i cały czas pozostanie sportem niszowym względem wszechobecnej piłki nożnej, która kibicom w Polsce przynosi w większości tylko złość i rozczarowanie.Zobacz także:
Artykuły
(68)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.84)
Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Interesuje mnie polityka i wszystko co dzieje sie wokół i ma bezpośredni wpływ na nasze życie...Ale sport jest dla mnie najwazniejszy i to z nim, a konkretniej z dziennikarstwem sportowym chciałbym wiazać swoją przyszłość
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
jan 22.02.2012 18:15
Sytuacja Politechniki jest cyklicznie patologiczna. Nie może być inaczej skoro prezes tego klubu pani D. to wuefistka bez szerszych horyzontów. Kiedy tylko pojawi się u potencjalnego sponsora i zacznie opowiadać co i jak to 5 minutach wiesz już że opowiada naiwne bajki. Zero oferty za to dajta kasę bo W-wa itd. To samo pan B. były operator bębna fanklubowego który od lat nic nie robi tylko pobiera pensję i szuka swoich okazji do zarobku. Kto tym ludziom da konkretne pieniądze? Można by je znaleźć choćby przez politechnikę która ma kontakty z setkami firm z którymi robi interesy warte wiele mln zł. Warunek jest jeden musi przyjść do klubu ktoś kto pogoni to towarzystwo i zorganizuję ten klub od nowa.
Barcelona - Athletic Bilbao w finale Pucharu Króla. Jak Katalończycy pożegnają Guardiolę?
(odsłon: +742)