Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Babcia i Dziadek - 21 i 22 stycznia to ich święto

Pozycja materiału w rankingach:

22667 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 95pkt

Oceń:

Babcia i Dziadek - 21 i 22 stycznia to ich święto


Babcia i Dziadek, bardzo kochani przez swoje małe i większe pociechy. Z okazji ich święta składamy im najserdeczniejsze życzenia: zdrowia (przede wszystkim!), szczęścia, radości, a także pociechy ze wszystkich wnuków oraz prawnuków...


Dziadek

Pan z wąsami i brodą (ale niekoniecznie) nie ma czasu dla nikogo - lecz dla wnuczki i dla wnuka zawsze znajdzie. Odprowadzi do przedszkola, pobawi się kolejką, i odpowie na najdziwniejsze nawet pytania, "dlaczego pies nie lubi kota?" i dlaczego Bóg nie ma żony?
Dzieci szybko dojrzewają, dorosłe już tak często nie przytulają się do babć i dziadków, jednak pamiętają o nich nie tylko dwa dni w roku, bo dziadkowie, kochali rozpieszczali i pozwalali robić takie rzeczy, które rodziców przyprawiały o ból głowy...

Ja też miałam dwie babcie i dziadków dwóch

Rodzice ojca - byli bardzo kochani, chociaż tak różni. Babcię Józefę zapamiętałam jako starszą kobietę, zawsze ubraną w długą czarną spódnicę, z dużą czarną chustą zarzuconą na ramiona. Siwe włosy splatała w dwa cienkie warkocze. Lubiłam jak śpiewała mi "Ta Dorocia ta malusia "… Taka kochana, cieplutka babunia. W jej domu zawsze pachniało ciastem. Piekła pyszne rogale z marmoladą w środku, ich smak pamiętam do dziś. Tak samo jak puszyste wysokie smaczne placki, aby ugryźć kęs, trzeba było buzię otwierać na całą szerokość...

Dziadek Walenty - niepokonany w obróbce wikliny, wyplatał koszyki, szkoda, że nie nauczyłam się tej sztuki, bo dzisiaj wikliniarstwo, traktowane jako ginący zawód, nie znajduje dużo kontynuatorów, jednak wyroby wikliniarskie wciąż mają swoich nabywców.

Dziadkowie bardzo cieszyli się z naszych wizyt a my uwielbialiśmy u nich bywać. Starali się umilać nam czas na miarę swoich możliwości. Bywało, że babcia w tajemnicy przed dziadkiem wrzuciła do kieszonki jakiś grosik.

Mama mamy, Anna, była młodsza od Józefy o 10 lat, mieszkała daleko, mimo to odwiedzała nas często. Lubiłam kiedy przyjeżdżała, ale cierpiałam, kiedy wyjeżdżała, jej wizyty były krótkie, za krótkie abym mogła się nią nacieszyć. Trudno było mi zrozumieć, że nie mogę mieć dziadków przy sobie.
Babcia i dziadek - rodzice ojca / Fot. Z mojego archiwum Babcia i dziadek - rodzice mamy / Fot. Z mojego archiwum Babcia - ja i moja wnusia Agata. / Fot. Z mojego archiwum

Zobacz także:

Dorota Michalczak OFFline profil autora

Autor: Dorota Michalczak

Napisz do autora

Artykuły (303) Galerie (272) Średnia ocen (4.79)

Miejscowość: Zbąszyń | Kraj: Polska

O mnie: Ja ... O mnie www.dorsi.pl.tl Moje motto: "Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat działa potajemnie by udało Ci się to osiągnąć".

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 15

Sortuj komentarze:

Ratomir Wilkowski 08.03.2010 11:11

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 71

Podwujne jesli dziadek ma na imie Jaroslaw ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Michalczak 22.01.2010 07:16

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 69

Dziekuję Tadeuszu...
Za szybko pędzimy przed siebie - zostawiając po drodze to co wartościowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Stube 21.01.2010 22:46

Ocena: Ocena pozytywna 89 Ocena negatywna 62

Pani dorotko wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Babci

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Stube 21.01.2010 22:45

Ocena: Ocena pozytywna 94 Ocena negatywna 65

W dzisiejszych czasach nastała moda że każdy w świat wyrywa pozostawiając w domu samotnych rodziców - dziadków swoich dzieci.
Ci pozostawieni samemu sobie starsi ludzie, niekiedy nie mają wystarczających środków finansowych na potrzeby życia a gdzieś w świecie ich dzieci muszą uporczywie walczyć z każdym dniem, wynajmując nianię, gonić z dzieckiem do przedszkola...

... w wielopokoleniowej rodzinie łatwiej rozwiązać problemy: babcia przypilnuje wnuki, odprowadzi do przedszkola, zajmie się obiadem, są również mniejsze koszty były utrzymania domu, rachunki można było dzielić... a dwa oddzielne domy to podwójne koszty.

Moją myśl napisałem z jednego powodu, mieszkam w starej dzielnicy willowej, znam jej wielu mieszkańców, w większości są to samotni ludzie mieszkający w ponad 100 metrowych willach muszący ze swoich emerytur utrzymywać swoje domy, dzieci wielu tych ludzi prawie lub wcale nie odwiedza z powodu zagonienia czy zapomnienia że mają kochających rodziców...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Michalczak 21.01.2010 21:52

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 71

Dziękuję...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maria Wilanowska 21.01.2010 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 87 Ocena negatywna 66

Wszystkiego co najlepsze z okazji Dnia Babci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Michalczak 21.01.2010 18:32

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 62

Różnie to bywa. Jedni nie znają rodzicieli swych rodziców, drudzy cieszą sie nimi długo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdalena Gawryś 21.01.2010 18:18

Ocena: Ocena pozytywna 88 Ocena negatywna 76

Pod warunkiem że ma się babcię i dziadka ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Michalczak 21.01.2010 18:13

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 81

Babcia jest jak dobra wróżka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Michalczak 21.01.2010 12:50

Ocena: Ocena pozytywna 84 Ocena negatywna 58

Beato... zgadzam sie z Tobą , nie każda babcia jest aniołem. Gdyby o babciach i dziadkach napisały moje dzieci - wyglądało by to inaczej. Z czwórki - aniołem okazała by się tylko jedna babcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.