Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

26160 miejsce

Bachleda zwycięzył, Małysz drugi w Pucharze Kontynentalnym

Drugi dzień zawodów w Pucharu Kontynentalnego, ponownie został zdominowany przez Polaków. Marcin Bachleda zwyciężył, Adam Małysz był drugi, a trzecie miejsce wywalczył Łukasz Rutkowski. Taka sama kolejność na podium, jak dzień wcześniej.

Piękne ułożenie ciała podczas lotu / Fot. Paweł KiliańskiPrzy niemal słonecznej pogodzie, odbył się drugi, niedzielny konkurs zawodów z cyklu Pucharu Kontynentalnego, rozgrywanego na skoczni w Wiśle-Malince. Zawody ponownie, jak dzień wcześniej, zgromadziły kilka tysięcy kibiców, co świadczy, o popularności tej dyscypliny wśród rodaków.

Kilka minut po godzinie 11.30, pierwszy zawodnik zasiadł na belce startowej, a był nim szesnastoletni Klimek Murańka. Został bardzo ciepło przyjęty przez publiczność, choć nie skoczył daleko. Kolejni zawodnicy nie pokazali niczego, o czym można byłoby napisać, a odległości ich wahały się w granicach 90-120 metrów. Dalekie loty zaczęły się dopiero od Łukasza Rutkowskiego, który uzyskał 129,5 metra. Chwilę po nim skakał Adam Małysz, Adam Małysz jak na razie tylko na trzecim miejscu / Fot. Paweł Kiliańskilądując dokładnie w tym samym miejscu, co jego kolega z kadry. Wydawało sie, że "orzeł z Wisły" utrzyma prowadzenie do końca serii, jednak nic z tych rzeczy. Norweg, Akseli Kokkonen skoczył na odległość 131,5 metra i objął prowadzenie. Jedyną naszą nadzieją okazał się Marcin Bachleda, który uzyskał aż 132 m i wyprzedził zawodnika ze Skandynawii o 0,9 pkt.
Skok zakończony telemarkiem / Fot. Paweł Kiliański

Do drugiej serii zawodów awansowało aż dwunastu polskich zawodników (wszyscy startujący się zakwalifikowali). Jest to tylko potwierdzenie dominacji naszych skoczków na zawodach Pucharu Kontynentalnego w Wiśle. Dla przypomnienia - we wczorajszym konkursie trzy pierwsze miejsca zajęli Polacy.

Ostatnia runda zawodów podczas tegorocznego Pucharu Kontynentalnego rozpoczęła się kilkaDekoracja na skoczni: z lewej Adam Małysz, po środku Marcin Bachleda, a z prawej Łukasz Rutkowski.  / Fot. Paweł Kiliański minut po godzinie 13. Wszyscy z niecierpliwością czekali na rywalizację pierwszej "dziesiątki", a w szczególności na walkę o zwycięstwo w konkursie. Pierwszy z kandydatów do złotego medalu, skakał Adam Małysz, który po fantastycznym skoku na odległość 134 metrów (letni rekord skoczni) objął zdecydowane prowadzenie. Zaraz po nim swoją próbę oddał Akkseli Kokkonen, jednak nie doleciał on nawet do 130 metrów i musiał zapomnieć o wygranej. Ostatnim skoczkiem, który pozostał w walce o najwyższy stopień podium, był Marcin Bachleda i dzięki wyrównaniu rekordu "Malinki" sprzed kilku minut Adama Małysza (134 m), utrzymał prowadzenie w konkursie.
Pamiątkowe obrazy wręczane przez Golec Orkiestra. / Fot. Paweł Kiliański
Dekoracja zawodników miała miejsce na samej skoczni. Warto dodać, że puchary zostały zaprojektowane specjalnie przez Izę Małysz oraz Apoloniusza Tajnera, prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Po rozdaniu nagród, bracia z zespołu "Golec uOrkiestra" wręczyli pamiątkowe obrazy zwycięzcom dotychczasowych konkursów, które odbyły się na skoczni w Wiśle-Malince (m.in Adamowi Małyszowi i Kamilowi Stochowi).

1. Marcin Bachleda
(132 m i 134 m)
2. Adam Małysz
(129,5 m i 134 m)
3. Łukasz Rutkowski (129,5 m i 133 m)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Ojjj...Rafale, ale Puchar Kontynentalny to taka "druga liga" skoków :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

kilka tysiecy? 4-5 tysiecy? Na siatkarzy przychodzi 18 ;p dziękuje ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kobieca intuicja :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hehe... skąd wiedziałaś? :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Zawody ponownie, jak dzień wcześniej, zgromadziły kilka tysięcy kibiców, co świadczy, o popularności tej dyscypliny wśród rodaków." To chyba zdanie przeznaczone dla Rafała N. :P :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.