Facebook Google+ Twitter

Badania nad specjalną, trzecią czarną skrzynką

Od wczoraj w Instytucie Technicznym Wojsk Lotniczych i trwają badania zawartości trzeciej czarnej skrzynki, która przyleciała razem z 34 trumnami.

Rejestrator dotarł do kraju o dzień później niż planowano, z powodu problemów z... jego ocleniem.

Badania skrzynki rozpoczęły się już ostatniej nocy i mają potrwać kilka, a nawet kilkanaście dni. Jak wyjaśnił płk Jerzy Artymiak z Naczelnej Prokuratury Wojskowej, zawartość tego rejestratora musi być przebadana w Polsce, bo jest to produkt polski i tylko u nas można odczytać zapisane dane.

Dane trzeba zdeszyfrować ponieważ zainstalowane przez polskich inżynierów urządzenie jest znacznie bardziej nowoczesne, niż to, które zainstalował producent samolotu. Wszystkie parametry lotu, które zarejestrowała, zostały zapisane na twardym dysku. Zanim zostaną odczytane, technicy muszą je zdeszyfrować.

W badaniach będzie również uczestniczył rosyjski członek komisji badającej wypadek.
- To na razie jest dowód rzeczowy rosyjskiego śledztwa; w przyszłości strona polska, na podstawie umowy o pomocy prawnej, zwróci się formalnie o przekazanie tych dowodów - mówił już w czwartek Artymiak.


Na podstawie: tvn24.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.