Facebook Google+ Twitter

Bądź gotowy dziś do drogi... Ja uniknąć złych przygód podczas podróży?

Czy kiedykolwiek zdarzyła Ci się przykra niespodzianka w podróży? Straciłeś dokumenty? Okradziono Cię? Twój bagaż nie doleciał na miejsce? Czy jest możliwe uniknięcie takich przygód? Albo chociaż nie tracenie głowy, jeżeli się przytrafią?

Najważniejszą rzeczą dla turysty przebywającego za granicą, są dokumenty - paszport, dowód osobisty, dzięki którym nie tylko może się wylegitymować, ale także powrócić do kraju. Co zrobić jeśli je utraci? Przede wszystkim musi to zgłosić miejscowej policji, jeżeli uczestniczy w wycieczce organizowanej przez biuro podróży, to informuje o stracie również rezydenta czy pilota, w sytuacji gdy jest sam, zgłasza się bezpośrednio do konsulatu lub ambasady. Tam otrzyma papiery uprawniające do powrotu do kraju. Ubiegając się o tymczasowy paszport musi złożyć wniosek, dostarczyć dwie fotografie, a także wypełnić oświadczenie mówiące o okolicznościach utraty dokumentów. Należy również okazać dowód potwierdzający obywatelstwo. Co w sytuacji, gdy ginie nie tylko paszport? Dobrze przewidzieć taką ewentualność jeszcze przed wyjazdem z kraju. Chcąc sobie oszczędzić nerwów, najlepiej wykonać kserokopię dokumentów, które zabieramy w podróż - to gwarantuje, że w przypadku utraty oryginału można udowodnić kim się jest; ponieważ przezorny jest zawsze ubezpieczony dobrze też zrobić scan i wysłać go na swój adres mailowy.

- Gdy mówimy o utracie dokumentów i niemożności identyfikacji warto wspomnieć o jeszcze jednej kwestii. Co w sytuacji gdyby cokolwiek nam się stało poza granicami kraju - nie mówię tu nawet o bardzo groźnych sprawach, wystarczy zwykłe omdlenie czy zasłabnięcie - i nie mielibyśmy przy sobie dokumentów? Wówczas pracownicy pogotowia czy inne służby nie miałyby możliwości kontaktu z naszymi bliskimi w celu np. zapytania o naszą grupę krwi czy reakcje alergiczne… Dlatego każdy powinien mieć w telefonie numer zapisany jako I.C.E (In Case of Emergency), do kogoś z rodziny, kto byłby w stanie udzielić wszelkich potrzebnych informacji na nasz temat – radzi Łukasz Neska z eSKY.pl.

Jadąc za granicę, zwłaszcza do krajów biednych o niższym standardzie życia, nie można zakładać, że wszyscy dookoła mają złe intencje. Choć zdarzają się państwa, w których kieszonkowców i drobnych złodziejaszków jest sporo, są to np. niektóre kraje Ameryki Południowej. Warto więc zastanowić się, co zrobić w razie rabunku? Po pierwsze mniejsze prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest wówczas, gdy turysta nie prowokuje czyli jak najmniej odróżniamy się od tłumu. Nie pokazuje, że jest bogatszy od osób, które go otaczają. Dlatego warto zrezygnować z biżuterii - zwłaszcza złotej - czy ubrań, które mogą sugerować zamożność. Pieniądze oczywiście zawsze należy nosić przy sobie, ale nie wszystkie w portfelu. Dobrze mieć saszetkę, blisko ciała, pod ubraniem i tam trzymać większość gotówki. W portfelu powinno się zostawić „drobne”, które w razie potrzeby, bez większego żalu,
oddamy złodziejowi. W przypadku, gdy wśród skradzionych rzeczy będzie karta kredytowa czy płatnicza, należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem w celu zablokowania jej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.