Pozycja materiału w rankingach:
O tym, że - przynajmniej Ci na M - balują nie tylko w niebie (tudzież niebo nie jest tak daleko jak sądziliśmy), a polska Laponia jest w Trójmieście, można się było przekonać dziś w centrum Gdańska, które gremialnie opanowali… Mikołaje.

Poligonowy ryk silników motorowych wyciągnął mnie z domu, a na podwórku drogę zastąpił zawstydzony święty, który prosił… by go związać. Mając nadzieję, że pomoc w przepasaniu mikołajowego okrycia przyniesie mi szczęście, nie tylko podczas nadchodzącej Gwiazdki, wyruszyłem na lokalne spotkanie… ze świętością, czyli kolejny gdański zjazd Świętych Mikołajów.
Skrzyżowanie Długiej, Garbary i Tkackiej wyglądało jak wnętrze kontenera z opakowaniami coca-coli, a zwykły przechodzień w czarnej katanie mógł poczuć się jak ceper wśród górali. Mikołaje najwyraźniej, wzorem śmiertelników, dyskutują nad parytetem i przekonują do lekkostrawnej diety oraz klubów fitness, bo były wśród nich mikołajowe miss piękności, a także starzy brodacze obok młodych bogów o urodzie hydraulików. Niektórym wystawała z siodełka lub spod płaszcza choinka, innym skrzydełko, a korona i aureola wcale nie należały do rzadkości. Jedne mknęły błyszczącym harleyem, inne starą emzetką - słowem wolnorynkowe równouprawnienie, z duchem czasu.
Po zakończonym sabacie Mikołaje ruszyli w drogę, która zakończy się dopiero za trzy tygodnie, w Twoim domu. Niektórzy w pośpiechu za Wigilią i zakupami śmigali ulicami jak dawcy - i to bynajmniej nie prezentów - aż im ze zgrozą furczały na wietrze pompony. Policja i straż miejska służyły jednak co najwyżej eskortą, no bo jak tu skarcić świętego… Z kolei zwykli kierowcy z wrażenia ustępowali drogi jak przed wyposażonym w koguta pojazdem uprzywilejowanym.


Zobacz także:
Artykuły
(25)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.73)
Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: "Poddasze (...) ofiarowywało widok, perspektywę i owo piekne, lecz złudne uczucie wolności, którego szukają ci wszyscy co wspinają się na wieże, które z mieszkańców mansard czynią marzycieli." Günter Grass (Trylogia Gdańska)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 06.12.2009 20:55
A gdzie renifery? Czyżby to ich nowa postać?
Jadwiga Kowalczyk 06.12.2009 20:03
Długa Mikołajowa - chyba tylko ten raz, w ciagu roku Długa nie jest Bursztynowa :)?
Zabawa ekstra i ekstra relacja.
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3121)