Pozycja materiału w rankingach:
Profesor Leszek Balcerowicz pokazuje w prasie bezsens likwidacji OFE. Czy spowoduje to zmiany już przyklepanego programu. Czy lis czmychnie do nory?
Od dłuższego czasu pojawiają się w prasie artykuły krytykujące pomysł destrukcji OFE. Bieda w ZUS nie przekłada się bowiem na działania naprawcze tego tworu, lecz uderza w OFE. Prawdą jest, że zasady funkcjonowania OFE wymagają również naprawy. Jednak działania rządu Tuska zmierzają do rozkładu OFE i kompletnej marginalizacji obowiązującego systemu emerytalnego, obowiązujacego na mocy umowy społecznej zaledwie 10 lat.Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(90)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 17.02.2011 07:29
Właśnie pierwsza instytucja państwowa oficjalnie skrytykował pomysły "uzdrowienie" naszych emerytur" i ich oficjalną kradzież. NBP w osobie Prezesa Marka Belki przedstawił oficjalną symulację naprawy OFE proponowaną przez Donalda Tuska. I choć ten ostatni solennie zapewnia że emerytom będzie lepiej, to przedstawione przez Belkę wyliczenia wskazują na coś zupełnie przeciwnego. Nie pierwszy raz Tuskowi pomyliły się strony :)
Ciekawe, czy wie po której stronie jest jego własna bramka?
Robert Grzeszczyk 10.01.2011 22:19
@Emma Dzisiaj
Wydaje mi się, że nadzór strzeże obowiązujących prawideł. OFE nie ingerują w wiek emerytalny, bo w to ingerują politycy, a Ci uważają, że przy bezrobociu 14% podniesienie wieku o 5 lat wpłynie pozytywnie na cokolwiek. Może na statystyki :(.
Póki wybrańcy będą patrzeć wyłącznie na statystyki a nie na rzeczywisty wzrost i rozwój, to nie powinniśmy liczyć na coś więcej poza ich ... uśmiechem politowania.
A jak postrzegają rozwój, proszę spojrzeć: link
Żałosne.
Emma 10.01.2011 17:27
Trzeba natychmiast podjąć doraźne decyzje w sprawie prowizji dla OFE, bo natychmiast z kapitału OFE zabiorą sobie kilkanaście miliardów zł prowizji za 2011 rok i nikt im tego już nie odbierze a pan Balcerowicz i PIS będą nawoływali żeby podnieść wiek emerytalny i zabrać przywileje mundurowym i górnikom.
Staszek 10.01.2011 17:23
Zainteresowanym polecam na stronie KNF raporty o przychodach i kosztach PTE. Warto przed merytoryczną dyskusją, co nieco sobie o tym poczytać. Oczywiście PTE zachowują się oportunistycznie i maksymalnie realizują swoje interesy, ale można te zachowania wyeliminować za pomocą rozsądnych regulacji prawnych. Kilka zmian doprowadzi do znaczących zmian jakościowych w II filarze. Na pewno trzeba wyeliminować podkupowanie klientów konkurencji - to czysta patologia a kosztuje kilkase mln zł. Z drugiej strony nie dajmy się też politykom robiącym nam wodę z mózgu. Pamiętajmy, że życie ponad stan nie może trwać wiecznie. Klasa polityczna zawsze wyjdzie na swoje. Koszty zadłużenia zostaną przerzucone na najsłabszych.
Robert Grzeszczyk 10.01.2011 16:49
@Grant Dzisiaj
Szanowny/-a "Grant Dzisiaj", zupełnie się zgadzam z tym, że aktualny system OFE jest nie najlepszy lub wręcz zły. Nie jest to jednak wina OFE lecz naszych wybrańców, którzy taką wizję -prowizję stworzyli najczęściej tylko dla siebie. I rzeczywiście wymaga modernizacji - o czym jest w tekście i moich komentarzach.
Grant 10.01.2011 16:14
Do wszystkich zakochanych w OFE. Jest to system niesłychanie drogi i pomyślany tak ,żeby w przypadku braku systematycznych wpłat sam zjadł własny kapitał. Na dziś jest to prowizja 7% ale od całości zgromadzonego kapitału , bo przecież PTE zarządza całością zgromadzonego kapitału. Są to więc ogromne pieniądze a zarządzanie nimi nie wymaga żadnego wysiłku ani kwalifikacji zwłaszcza gdy kupuje się obligacje rządowe.Przykładowo przy kapitale 200 mld prowizja dla OFE wynosi 14 mld , na dziś kapitał ten jest znacznie wyższy. Niezależnie od tego czy są wpłaty ,czy ich nie ma każdy fundusz i tak bierze swoje, rok po roku aż pieniądze się skończą . Żeby temu zaradzić trzeba koniecznie wszystkie pieniądze im odebrać i to szybko, bo sobie naliczą kolejną prowizję. Zmiana stawki z 7% na 3,5 % sprawy nie załatwia bo to powinien być procent od wypracowanego zysku a nie od zarządzanego kapitału.
mnsg 10.01.2011 14:14
Panie Grzeszczyk, to jest dobry objaw że pan w ogóle myśli, ale pan zupełnie źle myśli. Nie ma pan zupełnie pojęcia jak funkcjonuje system emerytalny w Polsce, na czym polegały próby jego "reformy" i jak to będzie wyglądało za np. 50 lat . Wypowiada się pan bardzo często i najczęściej bez sensu.
Robert Grzeszczyk 10.01.2011 09:16
@mnsg
A ja myślałem, że w OFE są moje składki, moje pieniądze a nie budżetu. Chyba to jakaś pomyłka "@mnsg"?
Sposób rozwiązania inwestycji składek i powiązania ich składek- moich pieniędzy z zadłużeniem budżetu to już sprawa wtórna i wynika z rozwiązań jakie przyjął swego czasu "któryś tam" rząd. Dla każdego rządu oszczędności obywateli ciułane na czarną godzinę powinny być święte, tym bardziej, że powinny pobudzać gospodarkę. Jeśli tego nie czynią tylko powodują wzrost zadłużenia, tym gorzej dla tego rządu i kraju, który ma takich rządzących.
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +158)