Facebook Google+ Twitter

Bałkany turystycznym hitem 2007 roku

Analitycy rynku są zgodni, że Bałkany mają niezwykły potencjał turystyczny, wynikający z niezwykle zróżnicowanego krajobrazu. Jednak historia i polityka nie zawsze pomagały w ujawnieniu tego Europie. Ma to się zmienić w 2007 roku.

 Chorwacja, Istria, Rovinj, Stare Miasto Fot. AKPARok 2007 może być rokiem przełomowym w europejskiej turystyce. I nie tylko europejskiej. Rok ten przywitał nas Europą składającą się z jednego państwa więcej.

Czarnogóra po oderwaniu od Serbii w maju 2006 roku, stanowi teraz całkowicie samodzielny kraj. Co ważne, kraj niezwykle zróżnicowany pod względem geograficznym. Władze tego 600-tysięcznego państwa automatycznie poczuły sprzyjającą koniunkturę i trzeźwo inwestują na szeroką skalę w rozbudowę infrastruktury turystycznej.

Przyjeżdżając do Czarnogóry można zwiedzić dziesiątki uroczych i zabytkowych miasteczek, w których wzajemnie przenikają sie wpływy kultury i sztuki bizantyjskiej, tureckiej, weneckiej i słowiańskiej. Atrakcyjne warunki przyrodnicze umożliwiły w górach utworzenie czterech parków narodowych. Od lat popularne są przepiękny wapienny wąwóz Platije i góra Jezerska z mauzoleum najsłynniejszego władcy, a zarazem poety i bohatera narodowego - Pioyta II Njegosa.
W Czarnogórze, podobnie jak w Chorwacji, jest wiele wysp z twierdzami lub zabytkowymi klasztorami rozsianymi wzdłuż wybrzeża Adriatyku. Najpopularniejsza z nich to Svaty Stefan. Można podziwiać jedyne w Europie południowej fiordy, gdzie lazurowa woda w lecie ma ponad 25 stopni. Najsłynniejszy z nich, a zarazem centrum skupiające najwięcej turystów to Zatoka Kotorska , z zabytkowym, średniowiecznym miastem Kotor. Miejsce to wpisane jest na listę Światowego Dziedzictwa Przyrodniczego UNESCO.

Zimą będzie tu można korzystać z ośrodków narciarskich, które dynamicznie rozbudowują się w czarnogórskich górach, przekraczających często 2000 metrów npm, czyli nierzadko pokrytych śniegiem. Uczciwie jest podać jednak jeden minus. Klimatyczny. Otóż, mimo że Czarnogóra to typowy kraj śródziemnomorski, są tutaj największe opady deszczu w Europie. Nie najczęstsze, ale największe. Więc jeśli szczęście nie dopisze, to nie będzie padać, ale ... lać jak z cebra.

Czarnogóra ma szansę stać się nową Chorwacją. Szansę upatruje w niższych niż konkurenci cenach. Zapewne jedynie w tym sezonie.

Czarnomorskie riwiery i baśniowe góry

Przenieśmy się na przeciwległą stronę Półwyspu Bałkańskiego. 1 stycznia 2007 r. Unia Europejska powitała dwóch nowych członków - Bułgarię i Rumunię. Dwa kraje, liczące razem ponad 30 mln mieszkańców, otworzyły drzwi do swojego rynku turystycznego szerzej, praktycznie na oścież.
O ile Bułgarska Riwiera ze Złotymi Piaskami na czele, była znana już od lat 70., jako najsłoneczniejszy region spośród grupy "krajów bratnich", o tyle na rok 2007 przewiduje się niesamowity boom turystyczny i inwestycyjny w tym regionie. Infrastruktura turystyczna już dziś radzi sobie wyśmienicie, przyjmując turystów z całego świata, kuszonych konkurencyjnymi cenami i bankowo słoneczną pogodą. Od kilku lat obok Chorwacji jest to region bardzo popularny, np. wśród polskiej młodzieży. Do pozostałych znanych i sprawdzonych ośrodków czarnomorskiego wybrzeża Bułgarii można zaliczyć również Słoneczny Brzeg, Albena, Nesebyr, Sozopol - miejscowości są w ofertach prawie wszystkich biur podróży.
Jednak Europa w tym roku przypomni sobie, że Bułgaria to nie tylko morze i piaski, ale również przepiękne góry, ośrodki narciarskie, takie jak Borovec, niezwykle popularne wśród turystów z Rosji, Ukrainy i Grecji oraz dziesiątki klasztorów, monastyrów, zamków i przepiękna Sofia, jedna z najwyżej położonych stolic Europy.

Po drugiej stronie Dunaju, na północy graniczy z Bułgarią jej większa sąsiadka - Rumunia. Kraj ten jest typowym przykładem, jak można być niedocenionym, mimo że posiada się jeden z najwspanialszych krajobrazów w Europie.
Rumunia to kraj wielokulturowy. Oprócz rumuńskich, widać przenikające się wpływy: węgierskie, mołdawskie, tureckie, rosyjskie, niemieckie czy polskie.
Do najpopularniejszych regionów turystycznych kraju nie należy wbrew pozorom wybrzeże, gdyż jest ono słabiej zagospodarowane turystycznie niż bułgarskie, choć wciąż trwa wielki plan zmienienia go w równie popularne co Riwiera Bułgarska miejsce odwiedzin.
Niewątpliwie atutem Rumunii jest dzika przyroda, reprezentowana przez niezwykłą deltę Dunaju, raj dla miłośników ptaków czy rybackich wiosek, jak Karpaty Południowe, w najwyższych partiach nazywane Alpami Transylwańskimi. Są to góry podobne do naszych Tatr, różniące się jedynie rozmiarem. Ciągną się wzdłuż serca kraju przez kilkaset kilometrów, rozdzierane prze cudowne wąwozy i doliny rzeczne. W jednej z nich leży urokliwy kurort, miasteczko - skansen - Sinaia.

Po północnej stronie Karpat leży Transylwanie, kraina znana z bajkowych opowieści i urzekającego klimatu średniowiecznych miasteczek i zamków. Najsłynniejszym jest niewątpliwie tzw. Zamek Draculi, wystawiony niedawno na sprzedaż przez władze rumuńskie.

Perełką regionu jest wpisany na listę zabytków UNESCO Braszów, wielokulturowe miasto o bogatej historii i architekturze, nazywane Pragą Bałkanów.
Na koniec warto wspomnieć o Karpatach Wschodnich, niższych niż Południowe, ale bardziej dzikich i niedostępnych, przez co przyciągają tych, którzy spragnieni są spokoju, odpoczynku i długich wędrówek bez konieczności mijania żadnego turysty.

Zmiana wizerunku Bałkanów następowała powoli i opierała sie przede wszystkim na pozytywnych opiniach tych, którzy już zwiedzali ten teren. Niewątpliwie pomóc w tym może zakrojona na szeroką skalę kampania reklamowa tych krajów, szczególnie Rumunii, w takich telewizjach jak BBC i CNN.
logoObejrzyj reklamę Rumunii (1.) Obejrzyj reklamę Rumunii (2.) Slajdy z Czarnogóry (3.)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+ Ech, Bałkany... Najbardziej niedoceniona, mimo swej urody (No, może po Kopenhadze) część naszego kontynentu :) Gdyby nie idiotyczne stereotypy Bułgarów-brudasów i Serbów-dzikusów, to te kraje byłyby popularniejsze od Hiszpanii, IMHO ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ za ciekawy temat :) Mi samej marza sie sie Bałkany... ach :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.