Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15207 miejsce

Balladyna w upiornym obłędzie w elbląskim Teatrze Sewruka

Piorunujące akordy muzyczne Jerzego Satanowskiego „roztwierają mgłę dziejów przeszłości” w spektaklu Balladyna” w reżyserii Janusza Wiśniewskiego, by upiorne widma odegrały odwieczny dramat ludzkich żądz i złudzeń.

Balladyna w Teatrze Dramatycznym w Elblągu / Fot. plakat 15 listopada br. odbyła się premiera nowej inscenizacji „Balladyny” Juliusza Słowackiego w reżyserii Janusza Wiśniewskiego z muzyką Jerzego Satanowskiego w Teatrze Dramatycznym w Elblągu. Realizacja ma uczcić 38. rocznicę inauguracji artystycznej działalności elbląskiej sceny, na której wystawiono 13 listopada 1976 r. właśnie „Balladynę”. Bez wątpienia orzec można, nawet nie znając adaptacji sprzed prawie czterdziestu lat, że nowa odsłona dramatu Słowackiego otrzymała obecnie diametralnie odmienne oblicze. Odciska się na nim silnie piętno współczesnej sztuki.

Juliusz Słowacki, zapowiadając swoją Balladynę w dedykacji kierowanej do Zygmunta Krasińskiego, objawił, iż za sprawą jej piorunowego rozbłysku chce „roztworzyć mgłę dziejów przeszłości”. Postrzegał figury dramatu jako cienie „ludzi niebyłych”, które „wyszły ze mgły przedstworzenia”, ale zarazem „wulkaniczne dusze wieku naszego”. Fantastyczna legenda wysnuta w scenerii krzemienieckiej góry, wznoszącej się nad rodzinnym miasteczkiem Słowackiego, miała otrzymać posągowe rysy symbolu.

Intencje powyżej przypomniane spełniają w inscenizacyjnej adaptacji twórcy elbląskiej „Balladyny”, chociaż nadają tej wizji Balladyna, 2014 reż. Janusz Wiśniewski / Fot. Wiesław Czerniawski indywidualne, współczesne oblicze. Wywołane przez nich widma, w tym boginka Goplana ze swą świtą oraz duchy pradawnych królów i rycerzy, nie tworzą, jak chciał poeta, „lekkich, tęczowych i ariostycznych obłoków”, lecz bliższe są „czarnej, piorunowej, dantejskiej chmury”, jakiej się miały przeciwstawić jego wizje.

Niewątpliwie jednak plastyczny obraz przedstawienia odsyła w świat czasów bajecznych, co najmocniej podkreśla oprawa kostiumowa i charakteryzacja. Okazuje się, że można sobie wyobrażać świat dramatu Słowackiego analogicznie do mrocznych wizji, jakie kreują dziś twórcy współczesnej baśni – fantasy. Z jedną z nich - „Grą o tron” łączy „Balladynę” nawet zasadniczy temat walki o władzę.

„Balladyna” Słowackiego należy do szczególnych tekstów w repertuarze reżyserskim Janusza Wiśniewskiego. Od inscenizacji tego dramatu w 1979 roku rozpoczął swoją twórczą drogę w Teatrze Nowym w Poznaniu, następnie do niego wracał. Już na początku zaproponował groteskowe ujęcie balansu między powagą a komizmem. Reżyser z upodobaniem wraca także do innych dramatów Słowackiego, odnajdując w nich filozoficzny komentarz do spraw zasadniczych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Dziś udało mi się wzbogacić materiał zdjęciami ze spektkalu autorstwa Wiesława Czerniawskiego. Dziękuję za ich przekazanie Ośrodkowi Edukacji Teatralnej przy Teatrze im. Aleksandra Sewruka w Elblągu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za zainteresowanie i sympatyczne uwagi. "Balladyna" otrzymuje różne odsłony - czasem one przemawiają one od razu do odbiorcy, czasem nie. Okazuje się, że do elbląska przemówiła do młodzieży.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna recenzja, byłam kilka razy w teatrze na tym spektaklu, zawsze Balladyna robiła na mnie wielkie wrażenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja. ostatnio widziałam, tę Adama Hanuszkiewicza. gdzie występowały Hondy. Specjalnie pojechałam do Warszawy.
świetna recenzja. Właściwie już załatwiła sprawę, przecież i tak nie polecę do Elbląga. a dzięki recenzji wiem już wiele i jakbym prawie była w teatrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie byłem, z przyjemnością przeczytałem, dziękuję

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie się zdarzyło przed miesiącem obejrzeć inscenizację ''Balladyny'' w wykonaniu uczniów Gimnazjum Polskiego im. J. Słowackiego w Czeskim Cieszynie. Tamta cieszyńska wyraziściej miała poprowadzoną akcję, choć oprawa plastyczna nie była rozwinięta. Bardzo mi się podobało realistyczne jej ujęcie. W tym przypadku mamy oryginalne ujęcie, indywidualne, stanowi ono pewne wyzwanie dla odbiorcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z ogromnym znawstwem napisana recenzja. Dawno już nie widziałem żadnej nowej inscenizacji "Balladyny"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.