Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Bałtyk to najbardziej zanieczyszczony akwen na świecie - tak twierdzi Finlandia, która organizuje 10 lutego w Helsinkach szczyt poświęcony ratowaniu Morza Bałtyckiego, na który zaprosiła szefów państw i rządów krajów bałtyckich.
Dziewięć krajów nadbałtyckich - Szwecja, Dania, Niemcy, Polska, Rosja, Estonia, Łotwa, Litwa i Finlandia - potwierdziło udział swych przedstawicieli w szczycie. Do Helsinek przyjedzie kanclerz Niemiec Angela Merkel, przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso. Swój udział zapowiedział także Władimir Putin (ze słów rzecznika prasowego wynika, że będzie mówił o ekologicznych aspektach budowy Nord Stream). Zaproszono także organizacje pozarządowe.
Znane są trzy rejony zatapiania: Mały Bełt, Głębia Bornholmska - na wschód od Bornholmu oraz południowo-zachodnia część Głębi Gotlandzkiej. Największa część tej broni, bo około 170 tys.ton zostało wrzucone do Morza Bałtyckiego i cieśniny Skagerrak. Za burtę poszły pojemniki zawierające iperyt siarkowy (gaz musztardowy), adamsyt, fosgen, tabun, clark I i clark II, sole cyjanowe, kwas pruski. Tylko na wschód od Bornholmu, na obszarze 2,8 tys. km kwadratowych wrzucono do wody około 40 tysięcy ton amunicji gazowej. Zobacz także:
Artykuły
(36)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(4.85)
Miejscowość: Stargard Szczecinski | Kraj: Polska
O mnie: miłośniczka bluesa ,szant i żagli .
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magdalena Gawryś 04.02.2010 20:58
Biedne flądry. Ciekawe ilu ludzi na tym ucierpi, żeby wreszcie podjąć jakieś sensowne decyzje?
Autor usunął profil 04.02.2010 20:51
U wybrzeży Szwecji już są poławiane flądry z owrzodzeniami po poparzeniu iperytem .Najsmutniejsze jest jednak to, w tym wypadku ekologia przegrywa z ekonomią .Próby oczyszczenia Bałtyku to ogromne przedsięwzięcie logistyczne , do tego niewyobrażalny duży koszt operacji i jeszcze jedna sprawa - co z tym co się wyłowi później zrobić ?Przecież to tysiące ton przerdzewiałych beczek i kontenerów .Na dnie leżą także setki wraków nie wiadomo czym nafaszerowane . Wiadomo tez, że były zatapiane całe statki z ładunkami broni chemicznej
Autor usunął profil 04.02.2010 20:40
Rybacy poławiający na Bałtyku niejednokrotnie już mieli styczność z zalegająca na dnie bronią chemiczną. Skrzętnie omijają te miejsca żeby nie paść ofiarami tej niekonwencjonalnej broni. Jeżeli nikt, nic nie zrobi z tą tykająca bombą, nadejdzie dzień w którym nadmorskie plaże zbieleją od martwej ryby.
Autor usunął profil 04.02.2010 20:33
Gdyby było mniej tych bomb , byłabym o wiele spokojniejsza :)
Autor usunął profil 04.02.2010 20:16
Ale bomby! Pierwsza to sprawa tykającej bomby ekologicznej na dnie Bałtyku, a druga, to artykuł sam w sobie jest bombowy! Gratulacje Inko.
Piotr A. Jeleń 04.02.2010 20:12
"...korpusy pocisków opierają się działaniu morskiej wody przez 50-60 lat. Ten czas właśnie mija..." jakby mało tego, to gazociąg w budowie.
Autor usunął profil 04.02.2010 20:11
Pani Magdo, to jest bardzo prawdopodobne .
Magdalena Gawryś 04.02.2010 20:05
No, niech coś wybuchnie przy budowie Gazociągu...
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1144)