Facebook Google+ Twitter

Bandyci Rodriguez

W styczniu 2013 roku, wydawnictwo Jirafa Roja, wystawiło na księgarskie półki kolejną powieść Łukasza Gołębiewskiego, pt "Bandyci Rodriguez". Książka , jak można było przewidzieć, zyskała w przeciągu krótkiego czasu sporą popularność.

 / Fot. .Od czasu przeczytanej przeze mnie "Xenny", w prozie Łukasza Gołębiewskiego szukałam przede wszystkim tak zwanej przeze mnie "prawdy autorskiej". Zawsze tą prawdę znajdowałam. Za granicą świata fikcji Gołębiewskiego znajduje się świat, który nie posiada już żadnych granic: świat prawdy. Opowiedziany prawdziwymi historiami prawdziwych ludzi a często też historiami z życia samego autora, staje się czasem tak nierealny lub tak bardzo nieprawdopodobny, że co poniektórzy uważają iż jest to fikcja w największym tego słowa znaczeniu. Większość czytelników Łukasza Gołębiewskiego zastanawia się ile autor poświęca czasu na napisanie tak skomplikowanych fabuł widniejących w jego książkach. Moim zdaniem Gołębiewski nie musi silić się na wymyślanie i tworzenie owych fabuł. Wystarczy,że słucha, obserwuje, zastanawia się ,wzrusza...

"Bandyci Rodriguez", to kolejna powieść ukazująca nam odwieczne pragnienie autora do niezmąconej niczym wolności. Wolności nieograniczonej żadnymi prawami czy też jakimikolwiek przymusami. Do wolności tak bardzo przez nas, czytelników, pożądanej i tak bardzo "życzeniowej". W takiej to wolności żyją główni bohaterowie Łukasza Gołębiewskiego- Richardo i Rosita, którzy za nic mają prawo, przymusy, nakazy i jakiekolwiek zakazy. Żyją chwilami, w których to są panami siebie. Jednak i tym razem, autor bezpretensjonalnie i z gracją ukazuje nam cenę, którą w końcowym etapie przyjdzie ponieść za wybór takiego a nie innego życia.






Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.