Tłumy antyrządowych rebeliantów rozpoczęły demolowanie miasta po tym jak liderzy Zjednoczonego Frontu na Rzecz Demokracji Przeciwko Dyktaturze (UDD) ogłosili koniec trwającego od ponad dwóch miesięcy protestu i oddali się w ręce policji.
Trwający od dwóch miesięcy w tajskiej stolicy antyrządowy protest tzw. czerwonych koszul - od koloru ubrań, które noszą demonstranci został oficjalnie zakończony. - Proszę zrozumcie, że wierzyliście, że nigdy Was nie opuszczę, ale nadszedł czas, aby uniknąć więcej zabitych, gdyż zabijani są nasi członkowie - powiedział Jatuporn Promphan, jeden z liderów grupowania ze sceny w Ratchprasong - okupowanej od sześciu tygodni dzielnicy handlowo-biznesowej Bangkoku.Zobacz także:
Artykuły
(28)
Galerie
(14)
Średnia ocen
(4.79)
Wiek: 30 | Miejscowość: Bangkok | Kraj: Tajlandia
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Lenarcik 19.05.2010 19:26
Jadwigo, dziękuję za troskę. Jestem cały i zdrowy.
Stefanio, dziś w nocy nie mam wyjścia z uwagi na godzinę policyjną. Nawet oficjalnie akredytowanych reporterów przegoniono ze stref walk. Godzina policyjna obowiązuje wszystkich bez wyjątku.
Masaz Tajski Kurs 19.05.2010 18:48
glowny protest w bangkoku konczy sie wjechaniem czolgow w barykady demonstrujacych. Nadal protest trwa w innych miejscach - Dindaeng, Victory Monument, Imperial Samrong.
atakowana i podpalana jest siedziba prorzadowej telewizji Channel 3 - wlasnie przestala nadawac. Glowna prorzadowa gazeta The Nation nakazala opuszczenie budynku przez wszystkich pracownikow i zamknela swe biuro - tu rowniez byl pozar. Zamykaja sie prorzadowe agencje informacyjne, w obawie przed protestujacymi.
Pali sie stacja kolejki Chidlom. Demolowane i palone sa oddzialy bankow w roznych czesciach miasta. Budynek gieldy pienieznej w ogniu.
Chaos na ulicach, wszystkie autobusy miejskie zawieszone, zapowiadana jest godzina policyjna. Zamykaja sie centra handlowe w calym bangkoku. Odwolana kolejka i metro rowniez na jutro.
pladrowane jest centrum handlowe Central World.
zamieszki w sasiedniej prowincji chonburi (gdzie jest nadmorski resort pattaya).
zamieszki uliczne w udon thani, chiang mai i innych miastach na polnocy i polnocmym wschodzie. Sa ofiary smiertelne, w udon mowi sie o 3.
godzina policyjna we wszystkich 20 prowincjach, w ktorych wczesniej ogloszono stan wyjatkowy. Stan wyjatkowy w dodatkowo 2 prowincjach.
turysci i tajowie moga podrozowac w nocy na lotniska - prawdopodobnie wymagane jest pokazanie biletu lotniczego.
dzis w bangkoku co najmniej 6 ofiar smiertelnych - w tym jeden zolnierz i jeden obcokrajowiec (wloski fotoreporter).
jutro i pojutrze 20-21.5 wszystkie banki w bangkoku zamkniete, atm
powinny dzialac - i ile bedzie w nich gotowka i o ile nie zostaly
zdemolowane.
nok air (linia budzetowa) zawiesza loty w czasie godziny policyjnej
- inne linie lataja przez cala noc. W razie kontroli trzeba pokazac
bilet i paszport.
http://massagethai.info kurs masaz tajski warszawa
Stefania Najsarek 19.05.2010 18:31
Marku, u nas mniej egzotycznie, ale spokojniej.
Jeśli chcesz/musisz tam być, trzymaj się w bezpiecznej
odległości od tych "gorących" miejsc.
Pozdrawiam :)
Jadwiga Kowalczyk 19.05.2010 18:17
Panie Marku - dobrze, że sie Pan odezwał: słysząc doniesienia w telewizji o przypadkach smiertelnych (w tym 1 Polak) - zaczęłam się na poważnie martwic, czy się Pan aby nie zapuściła w samo "jądro ciemności" i nie odniósł szkody. :)