Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2548 miejsce

Bank krwi dla... mruczka

  • Źródło: Express Ilustrowany
  • Data dodania: 2008-09-04 08:31

Już blisko 300 zwierzaków skorzystało z pomocy jedynego w Łodzi weterynaryjnego banku krwi mieszczącego się w lecznicy przy Starym Rynku.

 / Fot. Fot. Jarosław Ziarek/Express IlustrowanyW klinice tej przeprowadza się średnio 20 transfuzji krwi miesięcznie. 90 procent pacjentów stanowią psy, resztę koty. W razie potrzeby znajdzie się tu jednak także krew dla fretki lub świnki morskiej.

- Taka transfuzja to często jedyna szansa na przeżycie dla zwierzaka - mówi lekarz weterynarii Paweł Kołodziejczak, kierownik kliniki. - Niedawno był u nas np. 3-letni owczarek niemiecki Reks z guzem śledziony. Gdyby nie podana przed operacją krew, mógłby jej nie przeżyć. W ubiegłym tygodniu mieliśmy dwa przypadki zachorowań na babeszjozę (choroba przenoszona przez kleszcze, przebiegająca z silną anemią). Dla labradora Borysa i kundelka Nufusia taki zabieg był ostatnią deską ratunku.

Transfuzja zajmuje ok. dwóch godzin i przeważnie przebiega bez komplikacji: - Psy są mniej skomplikowane - wyjaśnia pan Paweł. - Mimo że mają osiem grup krwi, podczas pierwszej transfuzji podanie nawet niezgodnej grupowo krwi nie musi prowadzić do poważnych konsekwencji. Z kotami nie jest już tak prosto. Za każdym razem chory kociak musi otrzymać krew zgodną ze swoją grupą krwi (jedną z trzech możliwych).

Przeprowadzenie tych zabiegów nie byłoby możliwe bez dawców.

- Magazynowana w łódzkim banku krew pochodzi z Warszawy - mówi Paweł Kołodziejczak. - Bo tylko tam jest ona pobierana regularnie, badana i odpowiednio konserwowana. W Łodzi zdarza się to tylko w nagłych przypadkach. Dawcy muszą spełniać szereg warunków. Kot ma ważyć co najmniej 4 kg, a pies - 26 kg. Zarówno pies, jak i kot muszą mieć co najmniej 10 miesięcy, ale nie więcej niż 7 lat. Zwierzę krwiodawca musi być zdrowe, regularnie odrobaczane, szczepione przeciwko chorobom zakaźnym. Powinno mieć też spokojną naturę. W przypadku kotów jest jeszcze jeden wymóg: mogą to być tylko takie, które żyją w domu i nie wychodzą na zewnątrz.

Jednorazowo od psa można pobrać ok. 20-30 ml krwi na 1 kg, a od kota - ok. 10 ml na 1 kg. Nakłucie następuje w żyłę szyjną. Zabieg ten można powtarzać co 3-4 tygodnie. Krew jest oddawana bezpłatnie i zachowuje ważność przez sześć tygodni.

Jedna jednostka krwi (ok. 450 ml) kosztuje 220 zł (darmowo dla wcześniejszych krwiodawców) i jest dostępna też na potrzeby innych lecznic przez cały tydzień 24 godziny na dobę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.