Facebook Google+ Twitter

Bańki mydlane

Fenomen wojny polsko-polskiej, to bańka mydlana, która za jakiś czas pęknie. Słowa powyższe wypowiedział Norman Davies, wybitny pisarz, znawca historii Polski, w wywiadzie dla Newsweeka.

Puszczanie baniek mydlanych, z codziennej zabawy ubogich dzieci w ubiegłym stuleciu - stało się z czasem wielkim odkryciem i sztuką, demonstrowaną przez zawodowych zabawiaczy ulicznych. W związku z czym, nawet małe dzieci wiedzą, że im większa bańka, tym efektowniej pęka.

Ostatnią wielką i oczekiwaną bańką, która rozprysła się jak każda inna, ku rozczarowaniu będących przy nadziei, było oświadczenie w sprawie serialu pt. "krzyż pod pałacem prezydenckim” - jakie z wysokości Jasnej Góry spłynęło na nas wszystkich; na naród w zasadzie nabożny, z wyjątkiem tych, którzy nabożni nie są, ale do narodu - z racji posiadania PESEL-u się zaliczają.

Oświadczenie w formie mydlanej bańki wygłosili biskupi, dając przy okazji lekcję takiego języka, którą tylko prof. Bralczyk byłby w stanie rozebrać, przetłumaczyć na polski i fachowo nazwać. W slangu ulicznym nazywało się to dawniej mową-trawą, ale czasy się zmieniły i pewnie teraz jest inaczej.

Przewinęły się jednak w tej mowie nieliczne, zrozumiałe fragmenty szlachetnego ubolewania z powodu profanacji krzyża oraz - jeszcze większego ubolewania, że biskupi nie mogą dyktować, gdzie kto ma postawić MEBEL. Wniosek końcowy brzmiał mniej więcej jak owsiakowe "róbta co chceta".

Żeby zatrzeć jednak wrażenie, że biskupi są bezradni w sprawie MEBLA - stanął
do boju o miejsce dla krzyża sam generał Głódź, grzmiąc jak zwykle, ale z nowym akcentem: domagając się przeprosin dla prezydenta. Generał bowiem żyje w Polsce, w której rządzi niepodzielnie i nieustannie nieboszczyk, a generał powołany jest do czuwania nad jego honorem.
Słowo generała a w dodatku biskupa rozkazem jest podwójnym, przeto pierwszy grzesznik, satyryk Sadurski pokajał się natychmiastowo a serdecznie z powodu własnych bezeceństw. Bezeceństwa zostały nagrane starannie i można je odtwarzać wielokrotnie, aby wzmóc odpowiednio żal, a pokutę odprawiać wielokrotnie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Od kiedy to miejsce krzyża jest obojętne hierarchom?
Interesujący pogląd wyraziła Pani Prezydent Gronkiewicz-Waltz, wskazując na niemal eksterytorialność Pałacu Namiestnikowskiego i placu przed nim. Czy mogę liczyć na podobną eksterytorialność mojego podwórka?
Czas wprowadzić podatek kościelny. Może to wskaże odpowiednią drogę dla hierarchów i "prawdziwie wierzących".

Komentarz został ukrytyrozwiń

"To jest sprawa dla Kościoła: to biskupi powinni tych ludzi przekonać, że się zapętlili, że błądzą, że ich wiara skręca na manowce. To tam potrzebne jest ojcowskie napomnienie i katecheza."

Wygląda na to, że wkrótce nastąpi schizma; będą dwa kościoły katolickie - hierarchiczny i rydzykowy.
Gratuluję Jadziu! :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Szczepanie - to zaszczyt, że zauważył Pan moje skromne 3Grosze.:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bóg zapłać zadobre słowo, pani Jadwigo. Satyryk Sadurski :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ale mylić się parę razy pod RZĄD to już chyba obciach?:-))))) "

Panie Jerzy, akurat co do rządu, to się myliłem tylko raz, w 2007 r., kiedy myślałem, że to liberałowie, którzy obniżą podatki :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

->@ Adamie. piszesz : "Jadwiga upatruje w biskupach tych, którzy mogą zadecydować o losie krzyża na terenie w gestii Kancelarii Prezydenta! Czy na tej samej zasadzie, Jadwigo, oczekujesz, że biskupi zadecydują, jakie żyrandole mają wisieć w Pałacu Prezydenckim".
Otóż chyba nie zrozumiałeś. Mnie się wydaje , że nie o los krzyża martwi się Jadwiga , lecz o zachowania ludzi. Zachowania tych co się . jak pisze. zaplątali w wierze.
Słusznie Pani Jadwiga martwi się o ludzi pod Krzyżem. To oni potrzebują pomocy Biskupów i duszpasterzy.
Od początku "historii pod Belwederem" uważałam , że to ludźmi trzeba się zająć i przestać bić pianę wokół nich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Admie - zyję w realu i nie będę przyczną Twojego męczeństwa. Wielkiego czerwonego łapska nie dostaniesz, choćbyś nie wiem jak prosił. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale mylić się parę razy pod rząd to już chyba obciach?:-)))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiem, wiem, panie Jerzy. "Wygrała Demokracja". A mi się wydawało, że wygrał facet. Cóż, mylić się jest rzeczą ludzką ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Adamie to się nie nazywa matrix to jest demokracja:-))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.