Facebook Google+ Twitter

Banki takie jak ty

Od kilku miesięcy możemy zaobserwować ożywioną walkę polskich banków o klienta. Banki wydają ogromne sumy na reklamę, tworzą coraz ciekawsze oferty kredytów czy lokat. Coraz wyraźniej też widać o jakich klientów walczy dany bank.

loga banków
Jeszcze kilka lat temu banki nie różniły się znacznie od siebie, walczyły o tych samych klientów, stosowały podobne metody. Teraz sytuacja wyraźnie się zmienia. W ślad za zróżnicowaniem społeczeństwa, banki starają się dopasować swoją ofertę oraz wizerunek do określonych grup klientów. Tak jak jest to w przypadku mediów, marzeniem każdego banku jest zdobycie jak największej liczby dość zamożnych klientów. Niestety większość z nich została już przyciągnięta przez najbardziej liczące się banki. Pozostałe nie mają szans na skuteczną walkę z takimi potentatami jak PKO BP, czy BPH. Pozostaje im szukać innych klientów.
Najciekawsze przykłady banków kierujących swoją ofertę do klientów spoza tej najszerszej grupy, to Bank Pocztowy i Noble Bank.

Sentyment do poczty

Bank Pocztowy opiera promocję swojej oferty na zaufaniu Polaków do Poczty Polskiej, listonosza oraz sentymencie do starych czasów. Jest ona skierowana głównie do osób starszych (jednym z najważniejszych produktów tego banku jest Konto Nestor) lub w średnim wieku, dysponujących raczej nie najgrubszymi portfelami. Potencjalni klienci banku Pocztowego to osoby słabiej obeznane z nowoczesnymi technologiami, dla których Pani z okienka na małej, przytulnej poczcie jest lepszym rozmówcą w sprawie pożyczki niż bankowiec w drogim garniturze, siedzący za biurkiem w dużym banku. Wydaje się, że Bank Pocztowy stara sie pozyskać podobnych klientów, co popularne ostatnio SKOK-i.

English style

Przeciwieństwem Banku Pocztowego jest Noble Bank wchodzący w skład Getin Holding i kierujący swoją ofertę do ludzi bogatszych, którzy zainteresowani są wysokim poziomem obsługi. Wizerunek banku ma odzwierciedlać właśnie tą wysoką jakość obsługi, elegancję, zamożność i pewnego rodzaju snobizm. O jego unikatowości, czy też elitarności ma świadczyć niewielka liczba placówek (docelowo, w ciągu trzech lat, ma ich powstać 20). Można zatem powiedzieć, że Noble Bank jest jak Jaguar wśród samochodów - nie wszystkich stać przecież na taki samochód, ale ci którzy już mogą sobie pozwolić na jego kupno nie będą przecież jeździć Polonezem czy "maluchem".

Rolnicy i duże przedsiębiorstwa

Innymi przykładami banków, które starają się kierować swoją ofertę do konkretnego klienta są m.in. Banki Spółdzielcze (ich klientami są najczęściej mieszkańcy wsi i małych miejscowości, często rolnicy) czy BRE Bank (zajmuje się głównie obsługą dużych przedsiębiorstw). Banki te koncentrują się na dość wąskich grupach klientów, ale dzięki temu mogą dobrze dostosować do nich swoją ofertę. Ich klienci mogą być także pewni, że te banki są stworzone właśnie dla kogoś takiego jak oni.

Jak będzie wyglądał rynek bankowy w przyszłości ? Czy czeka nas w najbliższym czasie powstanie banku, którego podstawowymi klientami będą np. studenci? Wydaje się, że jest to możliwe, gdyż banki będą kierowały swoje oferty do coraz to węższych grup klientów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

tom
  • tom
  • 26.07.2012 18:19

Duzo produktow mam z Getin banku, glownie sa to depozyty , dzieki ktorym inflacja nie zjada moich oszczednosci

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mirku. Zdarzają się pewne rozumowania, które mimo że z punktu widzenia logiki (na pierwszy rzut oka) nie można im nic zarzucić, to jednak są błędne. Wydaje mi się, że tak jest w tym przypadku.
Banki usprawniają społeczno-gopsodarcze stosunki i nie można temu zaprzeczyć. Co to będzie za korzyść dla tych ludzi, że towar bez działalności banków (teoretycznie) byłby w danej chwili tańszy, jeżeli oni ze wzgledu na brak środków nie mogliby sobie na niego pozwolić. A jak ci ludzie nie będą kupować tych towarów, to producenci obniżą poziom produkcji, a co za tym idzie ceny tych towarów wzrosną. A więc cena towarów będzie i tak wyższa, ale mniej ludzi będzie mogło je kupić.
Nie wiem, czy ten przykład jest z punktu widzenia logiki w 100% poprawny, ale obrazuje on, że przed logikę należy jednak stawiać zdrowy rozsądek.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gdyby nie było banków, towary bylyby tańsze! Jeśli założymy, że n ludzi kupuje na kredyt, czyli najpierw pożycza, a potem odpracowywuje, to towary są droższe o x%, ponieważ sztucznie jest kreowany popyt, a podaż może nie nadążać. Im łatwiej dostać kredyt mieszkaniowy, tym droższe mieszkania. Straty ponosi klient, który chce zarobić przez lata na mieszkanie, bo ceny mu uciekają z powodu masowo udzielanych pożyczek...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.