Facebook Google+ Twitter

Banki wciąż grają nie fair

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2007-01-29 08:19

Banki wciąż stosują niedozwolone klauzule w umowach z klientami - stwierdził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ciągu ostatnich miesięcy prezes UOKiK prowadził ponad 60 postępowań, w których kwestionował działania banków.

- Problemy konsumentów wynikają głównie ze stosowanych postanowień umownych, które kształtują prawa i obowiązki słabszych uczestników rynku w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy - informuje Małgorzata Cieloch, rzecznik prasowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów . Ponad połowa klientów banków zgłaszających się do UOKiK narzeka na niekorzystne warunki zawierania umów, m.in. na uzależnianie uzyskania kredytu od założenia rachunku w banku. Przykładowo Kredyt Bank zobowiązywał konsumentów do otwarcia do dnia uruchomienia kredytu rachunku Ekstrakonto oraz złożenia deklaracji stałych wpłat na rachunek, pod rygorem odstąpienia przez bank od umowy w dniu przewidywanego uruchomienia kredytu. Takie postępowanie trafiło już do rejestru klauzul niedozwolonych, który prowadzony jest przez prezesa urzędu (klauzula nr 267). Stosowanie takich rozwiązań jest więc niezgodne z prawem.

Wątpliwości urzędu budzi także nieinformowanie konsumentów o zmianach opłat i prowizji podczas trwania kontraktu (np. Volkswagen Bank, ). Zgodnie z prawem klient powinien zostać powiadomiony z odpowiednim wyprzedzeniem o istotnych zmianach warunków umowy, tak by miał możliwość wypowiedzenia jej (klauzula nr 712). Powszechne jest pobieranie przez banki opłat za monity i wezwania do zapłaty. Ponadto podnoszonym przez konsumentów problemem jest nakładanie przez banki podwójnej kary w przypadku nieterminowej spłaty zadłużenia na karcie kredytowej (np. Citibank ). Zdaniem UOKiK zastrzeganie dodatkowych opłat karnych za opóźnione świadczenie, obok zawsze przysługujących w takim przypadku odsetek ustawowych, jest niezgodne z prawem (klauzula nr 623).

Prezes UOKiK kwestionuje również praktyki wprowadzające konsumentów w błąd, czego przykładem może być reklama: „masz dowód w kieszeni? odbierz swój kredyt!”. W praktyce rozpatrzenie wniosku przez bank uzależnione było od spełnienia kilku innych wymagań. Ponadto z informacji zebranych przez UOKiK wynika, że banki nierzetelnie przekazują dane o zadłużeniu konsumentów do Biura Informacji Kredytowej . Powiadomienie BIK powinno wiązać się z jednoczesnym poinformowaniem samych zainteresowanych, którzy powinni mieć możliwość zweryfikowania danych. W przypadku, kiedy konsument nie wie, że bank przesyła informacje do biura, może się zdarzyć, że ubiegając się o kredyt w innej instytucji otrzyma odpowiedź odmowną w związku z powołaniem się instytucji finansowej na informację o zadłużeniu w BIK. W tym roku urząd zamierza przeprowadzić rekontrole. Zbada, czy ponad 1000 klauzul, które już zostały wpisane do rejestru postanowień niedozwolonych, nadal stosowane są w kontaktach z konsumentami na rynku usług finansowych.

Społeczeństwo bankowe

Z usług instytucji finansowych korzysta około 60 procent mieszkańców naszego kraju - dwa razy więcej niż w połowie lat dziewięćdziesiątych. Z roku na rok coraz chętniej zakładamy rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe. Obecnie posiada je ponad 70 procent gospodarstw domowych. Wzrasta także tempo rozwoju bankowości elektronicznej. Ponad 10 mln klientów korzysta z dostępu do rachunku przez Internet.

Kazimierz Netka

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A wyobrażasz sobie, żeby np. W24 nieustająco łamała prawo? Do głowy to nawet nie przyjdzie, a firmy (i to nie jakieś drobne) łamią prawa konsumentów i co? Dlaczego nie ma szybkiego i kosztownego procesu? Tydzień po wyłapaniu złamania? Nie ma. A zdjęcia z Allegro niektórzy nie zamieszczą w serwisie, bo nie ma pisemnej zgody na wykorzystanie skanu np. szczoteczki do zębów. Z jednej strony oszukańcza umowa, kosztująca w skali kraju setki tysięcy złotych, z drugiej - blokada skanu. Groteska? To jakby jednego zamknęli na rok za przemyt połówki, a drugiego na tydzień za przemyt cysterny z wódką... Brak skali...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kto mi wytłumaczy - dlaczego banki mają przepisy sprzeczne z prawem i nic, gazety drukują zdjęcia bez zgody aktorów i nic (choć ostatnio wygrała Ania Mucha proces z Faktem), a u nas -
listu służbowego podobno nie można ujawniać (???) i trudno zamieścić zdjęcie skopiowane np. z Allegro bo przeszkodą jest podobno prawo autorskie. Pewnie nikt tym prawem się nie przejmuje, tylko W24. Może Redakcja wygra konkurs na najuczciwszą redakcję w RP? A tak chciałbym przegrać 100 zł (w ramach reklamy) z ... no właśnie - z kim? Podobno musi być osoba poszkodowana. A kto się zgłosi, jeśli na Allegor, Świstaku i Ebayu są te same fotki zamieszczone przez różnych autorów?
Asen - miałem podobnie z pewnym bankiem. Kiedy chciałem zrezygnować z ich usług - dożywotnio zwolnili mnie z rocznej opłaty.
Czy ta siateczka na wózki (burty) to przypadkiem nie "netka"? Podobieństwo do Autora artykułu...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.