Facebook Google+ Twitter

Barack Obama i papież Franciszek najpopularniejsi na Twitterze. Jak wypadli Polacy?

Według raportu "Twiplomacy 2013" Barack Obama i Papież Franciszek są najbardziej wpływowymi użytkownikami Twittera. Zestawienie przeprowadziła specjalizująca się w marketingu firma Burson-Marsteller.

Twitter Prezydenta USA (@BarackObama) / Fot. Print ScreenTwitter to dziś jeden z najbardziej popularnych serwisów społecznościowych na świecie. Istnieje od 2006 roku i umożliwia dodawanie krótkich wiadomości. Serwis jest bardzo chętnie wykorzystywany przez znane osoby, polityków czy ludzi mediów. Raport "Twiplomacy 2013" zebrał najbardziej popularne osobistości na Twitterze. Przy jego tworzeniu nowojorska agencja Burson-Marsteller brała pod uwagę liczbę wpisów, użytkowników obserwowanych i tych, którzy obserwują dane konto, datę utworzenia profilu, liczbę słów, tagów i wiadomości udostępnionych. Łącznie zbadano konta 505 osób w 193 krajach, w tym przywódców państw, polityków oraz resorty spraw zagranicznych.

"Ćwierkające" osobistości na świecie

Pierwsze miejsce w raporcie "Twiplomacy 2013" zajmuje prezydent USA Barack Obama. Taki wynik raczej nie powinien nikogo dziwić, ponieważ Twitter jest bardzo popularną formą komunikacji w Stanach Zjednoczonych. Dane mówią same za siebie – konto prezydenta jest obserwowane przez ponad 33,5 mln osób. Obama obserwuje około 660 tysięcy użytkowników. Istotne w raporcie są także wpisy udostępnianie dalej przez całą społeczność. Tutaj rekord pobiło zdjęcie zrobione tuż po reelekcji Obamy, gdzie prezydent ściska swoją żonę.

Na drugim miejscu znalazł się papież Franciszek. Wprawdzie papież nie jest politykiem, ale jego Twittera obserwuje około 7,2 mln użytkowników. To świetna wiadomość dla specjalistów od marketingu z Watykanu. Papież Franciszek nie boi się nowych technologii i potrafi je dobrze wykorzystać. Jego komunikaty z konta hiszpańskiego zostały przekazane dalej około 11 tysięcy razy, zaś z konta angielskiego około 8,2 tys. razy.

Na kolejnych miejscach w rankingu znalazł się Biały Dom z liczbą 4 mln obserwujących. Następni są politycy z Turcji - premier (3,7 mln) i prezydent (3,4 mln) kraju. W pierwszej dziesiątce pojawiła się także jordańska królowa Rania, prezydent Indonezji Susilo Bambang, premier Rosji Dmitrij Miedwiediew oraz prezydent Argentyny Cristina Fernandez. Łącznie na Twitterze znajduje się 77,7 proc. wszystkich przywódców politycznych z całego świata.

Raport wziął również pod uwagę ministrów spraw zagranicznych. W tej kategorii istotne były połączenia, czyli znajomości z innymi politykami na Twitterze. Tutaj wygrywa Carl Bildt ze Szwecji z liczbą 44 wzajemnych połączeń, następnie są unijne służby dyplomatyczne z liczbą 36. Na trzecim miejscu mamy niespodziankę – polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które ma aż 31 takich kontaktów.

Twitter polskiej sceny politycznej

Skoro jesteśmy przy polskim akcencie w głównym raporcie "Twiplomacy 2013", zobaczmy jak przedstawiają się osobne wyniki zestawienia dla Polski. Sprawdźmy, jak radzi sobie prezydent Bronisław Komorowski. W raporcie czytamy, że jego konto istnieje od 2010 roku i posiada około 16 tysięcy obserwujących. Jest ono jednak nieaktywne od 2011 roku i było używane głównie przy kampanii prezydenckiej. Formy wpisów są dość oficjalne, raczej jednokierunkowe, bez możliwości komunikacji. Polskiemu prezydentowi pozostaje jedynie brać przykład z Baracka Obamy.

Donald Tusk na Twitterze wypada o wiele lepiej. Obserwuje go około 69 tysięcy użytkowników. Znalazł się na drugim miejscu w kategorii europejskich liderów, którzy najczęściej wchodzą w interakcję z użytkownikami serwisu społecznościowego. Jest to prywatne konto Tuska, zawiera ono bardziej prywatne wpisy niż te na oficjalnym profilu Premiera. Najpopularniejszym tekstem na jego profilu zostało zdanie: "Żona każe mi kończyć. Dobranoc :(".

Swojego Twittera ma także Kancelaria Premiera. Konto posiada około 39 tysięcy obserwujących. Niestety nie jest to tak imponujący wynik, jaki ma Biały Dom w USA.

Wróćmy do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Minister Radosław Sikorski został nazwany weteranem Twittera. Posiada najlepszy wynik ze wszystkich polityków pod względem obserwujących go użytkowników – około 130 tysięcy. Na polskiej scenie politycznej na Twitterze przegrywa tylko z Januszem Palikotem. W raporcie doceniono, że wpisy Sikorskiego nie zawsze są oficjalne i często odwołują się do jego rodziny, a niektóre z nich są bardzo spontaniczne. Jak widać, jest to dobry przepis na ćwierkający sukces.

Twitter to proste i szybkie narzędzie komunikacji, które pozwala przekazywać treści adresowane do szerokiego grona odbiorców. Na całym świecie jedynie niektórzy politycy osobiście zarządzają swoim kontem na Twitterze. Najczęściej robią to za nich ich współpracownicy albo specjaliści od marketingu. Jednak tylko od samych polityków zależy, czy będą umieli dobrze skorzystać z możliwości, jakie dają im serwisy społecznościowe. Szczegółowy raport "Twiplomacy 2013" można zobaczyć na stronie internetowej: twiplomacy.com.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.