Facebook Google+ Twitter

Barack Obama kontra Hillary Clinton - 13:8

Czarnoskóry senator z Illinois zwyciężył w trzynastu stanach podczas prawyborczego "superwtorku". Jego konkurentka do nominacji, Hillary Clinton, choć zwyciężyła tylko w ośmiu, dalej jest liderką wyścigu Partii Demokratycznej.

Hillary Clinton z czasów, gdy była jedynie żoną amerykańskiego prezydenta, Billa Clintona. / Fot. PAP/Radek Pietruszka"Superwtorek" nie przyniósł demokratycznym wyborcom odpowiedzi na pytanie: kto będzie kandydatem 4 listopada? Po wynikach, które znamy do tej chwili, widać, że rywalizacja o nominację będzie się toczyła do ostatniego oddanego głosu w prawyborczych pojedynkach.

Barack Obama zwyciężył do tej pory w 13 stanach - Alabamie, Alasce, Colorado, Connecticut, Delaware, Georgia, Idaho, Illinois, Kansas, Minnesocie, Missouri, Płn. Dakocie i Utah. Są to w większości stany niewielkie, w których do zdobycia była stosunkowo mała ilość głosów delegatów. Wyjątkiem jest bez wątpienia stan Illinois, który od 2004 reprezentuje Obama jako senator, jak również Georgia, gdzie mieszka wielu wyborców czarnoskórych. Bolesna okazała się porażka w Massachusetts. Nie pomogło tam wsparcie rodziny Kennedy i Obama musiał uznać wyższość swojej rywalki.

Hillary Clinton zwyciężyła do tej chwili w 8 stanach - Arizonie, Arkansas, Kalifornii, Massachusetts, New Jersey, Nowym Jorku, Oklahomie i Tennessee. Sukcesy, zwłaszcza w Kalifornii i Nowym Jorku są znaczące. Duża liczba głosów delegatów oznacza przybliżenie się do prezydenckiej nominacji. Stąd zwycięstwo w mniejszej liczbie stanów nie oznacza mniejszej liczby popierających ją delegatów. Wprost przeciwnie. Hillary powiększyła swoją przewagę do około 100 głosów.

Przed kandydatami demokratycznymi jeszcze prawie 4 miesiące walki o delegatów. Pomimo przewagi Clinton, Obama może upatrywać swojej szansy w bezpośrednich kontaktach z wyborcami. Wypada w nich o wiele lepiej i to właśnie tak prowadzonej kampanii zawdzięcza dotychczasowe sukcesy. Świadczą o tym wyniki sondaży przeprowadzanych na długo przed przyjazdem "wyborczych machin" do poszczególnych stanów i rezultaty badań opinii tuż przed głosowaniem. Barack Obama potrafi niwelować przewagę swojej rywalki. Na korzyść Hillary Clinton przemawia psychologiczna przewaga, wynikająca z prowadzenia w wyścigu o nominację. Emocji z pewnością nie zabraknie do końca prawyborczej kampanii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Twój tytuł jest mylący bo gdyby teraz skończyły się prawybory to wygrałaby je właśnie Clinton bo zwyciężyła w stanach gdzie jest najwięcej delegatów. Poza tym wygrała w Kalifornii, która jest kluczowym stanem. Daję jednak plusa za to, że się zająłeś tym tematem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.