Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30392 miejsce

Barbara Białowąs, reżyserka filmu "Big Love", w starciu z krytykiem filmowym

Po premierze filmu "Big Love" na portalu Filmweb.pl pojawiła się recenzja tej produkcji autorstwa krytyka filmowego, Michała Walkiewicza. Po jej opublikowaniu Barbara Białowąs poprosiła o spotkanie z autorem bardzo krytycznej recenzji. Jej prośba została spełniona.

Do spotkania Barbary Białowąs i Michała Walkiewicza doszło przy kamerze portalu Filmweb. Godzinna rozmowa została skrócona do 23-minutowego montażu, w którym obejrzeć można najważniejsze momenty dyskusji.

Pani reżyser na wstępie powiedziała, że nie jest tu, aby się bronić i żeby recenzent zmienił zdanie na temat jej filmu, ale po to, żeby podebatować o "krytyce polskiej i o tym, dlaczego powstają nieprofesjonalne, nierzetelne i niekompetentne recenzje", bo za taką recenzję właśnie uważa tekst pana Walkiewicza.

Pierwsze pytanie Barbary Białowąs do Michała Walkiewicza brzmiało "Jaką muzykę w moim filmie można znaleźć?". Na to pytanie autor recenzji odpowiedział, że „nie jest to quiz na wiedzę filmową” i sprecyzował, że w tekście znajduje się tylko jedna wzmianka o muzyce w filmie, a mianowicie porównanie tekstu tytułowej piosenki wykonywanej przez Adę Szulc do "szerokości horyzontów reżyserki". Pani reżyser nie zgodziła się z tym i dalej drążyła temat muzyki w swoim filmie, którą określiła jako "po prostu totalnie alternatywną", zarzucając Walkiewiczowi chęć ośmieszenia filmu i pominięcie innych aspektów ścieżki dźwiękowej.

Pani Białowąs wyraźnie podnosiła ton całej rozmowy, w dalszym ciągu zarzucając recenzentowi "deprecjonowanie w celu wskazania tabloidowej strony filmu", a także przytyki do prywatnych gustów muzycznych pani reżyser.

W dalszej części dyskusji pani Białowąs krytykuje podejście polskich recenzentów do polskiego kina: - Wieczne wyrzucanie reżyserom polskim tego, że robimy złe kino, że robimy, po prostu, nie kino światowe, nie europejskie, jest naprawdę bardzo złe. Krytykując bez przerwy filmy, nikt nie zwraca uwagi na to, jaką robicie złą robotę.

- Jestem bardziej surowy w stosunku do naszego kina, zwłaszcza młodego. Jestem tutaj, żyję w tym kraju, piszę w tym języku. To jest zrozumiałe, ze wymagam od naszych twórców więcej, bo chcę, żeby ta kinematografia jakoś przędła. (…) krytyk filmowy to partner widza w dyskusji, nie filmowca – odpowiedział jej Walkiewicz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dzisiaj, w poniedziałek, 12 marca 2012 odbędzie się na zaproszenie Pana Konsula Andrzeja Osiaka XIX już spotkanie z cyklu "Polskie Spotkania". Gościem wieczoru będzie Pani Grażyna Słomka oraz Jej prelekcja na temat: "Jubileusz Festiwalu Filmowego Filmland Polen w Hamburgu i Hanowerze."

Gorących dyskusji na temat Filmu Polskiego ciąg dalszy? :)) Ano, posłuchamy, obejrzymy, przeżyjmy to sami! Zapraszam i pozdrawiam serdecznie wszystkie gorące głowy i...serca Filmu Polskiego w Polsce i na świecie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.