Facebook Google+ Twitter

Barbara Cembrzyńska opowiada o wrażeniach z meczu Ekstrimu

Od momentu mojego wyjazdu do Wrocławia bacznie śledzę dokonania dziewczyn z klubu, w którym rozpoczęłam swoją edukację siatkarską, jednak wczoraj po raz pierwszy miałam okazję zobaczyć drużynę Ekstrimu na żywo.

 / Fot. fb.com/KRS-EKSTRIM-GorliceGra Gorliczanek zrobiła na mnie ogromne wrażenie przede wszystkim blok, który przez wielu znawców siatkówki uznawany jest za najtrudniejszy techniczny element tej dyscypliny. Zdecydowanie zgodziłam się z werdyktem uznającą MVP meczu- Weronikę Olipre oraz Magdę Pytel, która intuicyjnie ustawiała blok nawet w bardzo trudnych sytuacjach i doskonale dochodziła do skrzydłowych nie dając możliwości ataku zawodniczkom z Pszczyny.
Bardzo się cieszę, że kilka lat temu wprowadzono do siatkówki pozycję libero, gdyż wczorajszy mecz udowodnił, że najniższa zawodniczka na parkiecie broniąc wiele piłek potrafiła wnieść ogrom pozytywnej energii do gry i to właśnie po jej indywidualnych obronach zespół Ekstrimu organizował najlepsze kontry. Bardzo podobało mi się też czytanie gry rozgrywającej, która wielokrotnie wrzuciła przeciwniczkom drugą piłkę w puste pole. Dawno nie czułam na meczu kobiet tylu emocji. W pewnym momencie miałam nawet łzy w oczach! Jestem szczęśliwa, że siatkówka w moim miasteczku sięgnęła tak wysokiego poziomu. Bardzo kibicuję dziewczynom i mocno za nie trzymam kciuki!



Barbara Cembrzyńska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.