Facebook Google+ Twitter

Barbara Kudrycka odejdzie z rządu już w tym miesiącu

Barbara Kudrycka, od 2007 roku minister nauki i szkolnictwa wyższego, zapowiedziała, że odejdzie z rządu. "W moim ministerstwie potrzebni są nowi ludzie i nowa energia" - tłumaczy posłanka PO. Donald Tusk ma ogłosić jej dymisję jeszcze w tym miesiącu.

Barbara Kudrycka / Fot. Wojciech Barczyński/PolskapresseBarbara Kudrycka zapowiedziała odejście ze stanowiska w programie "Salon polityczny Trójki". Jak podaje wyborcza.pl, minister nauki i szkolnictwa wyższego swoją decyzję tłumaczyła koniecznością odświeżenia rządu. "Polacy zasługują na to, żeby pojawili się nowi ministrowie, którzy przedstawią nowe pomysły i z nową energią przystąpią do rządzenia" - mówiła posłanka PO.

Jak powiedziała Kudrycka, zgadza się z nią premier Donald Tusk, który jeszcze w tym miesiącu ogłosi jej dymisję. Minister nauki i szkolnictwa wyższego podkreśliła, że nie jest "zmęczona" urzędem, ale demokracja polega na tym, że co jakiś czas pojawiają się nowe osoby, które mają "nową pasję" i potrafią krytycznie spojrzeć na dokonania swojego poprzednika.

Barbara Kudrycka przypomniała, że jest najdłużej rządzącym ministrem nauki i szkolnictwa wyższego w historii. Urząd pełniła od 16 listopada 2007 roku. "Proszę pamiętać, że ja pobiłam wszystkie rekordy" - zaznacza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Prawo zachowania energii powinno być uwzględniane jako święto narodowe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdo, zgadzam się, te etapy muszą stanowić spójną całość. Tylko wolałabym, żeby zmiany zaczęły się na poziomie szkół, a nie uczelni, bo taka kolejność jest bardziej logiczna. Trudno zaczynać budowę od dachu;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Łukaszu a czyją opinią przejmuje się premier Tusk, wie pan?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mówiąc o edukacji chyba każdy myśli o całościowym kształceniu i wychowaniu, również o szkolnictwie wyższym. Marto nie da się oddzielić tych etapów kształcenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, myślę że te resorty powinny ze sobą ściśle współdziałać i realizować jeden program edukacyjny. Jak dotąd obserwowaliśmy głównie przepychanki, a w tej chwili to odnoszę tylko wrażenie chaosu w działaniach ministrów - każdy dba tylko o własną działkę i głównie o to, żeby utrzymać się na stanowisku. No, chyba że musi odejść z powodu politycznych zawirowań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się, edukacja wymaga gruntownych zmian, tyle że to nie jest działka ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Oświatą i wychowaniem zajmuje się minister edukacji narodowej, a p. Szumilas jakoś nie wspomina o dymisji...

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.11.2013 12:39

A teraz to trzeba ładne opchnąć mediom.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.11.2013 12:38

http://www.wprost.pl/ar/425150/Tusk-juz-nie-ufa-Schetynie/

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.11.2013 12:02

Pani Magdo, a Tuska nie interesuje ani Pani, ani Pani opinia. Chodzi o wycięcie nieswoich ludzi i obstawienie stołków swoimi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla mnie nie ma znaczenia czy to minister schetynowiec, tuskowiec czy pisowiec. Dla mnie ważny jest efekt pracy tego ministra. Ma rację pan Mateusz, że to chora edukacja, potrzebująca gruntownej bezlitosnej zmiany. Potrzebny jest minister, który odważy się dokonać zmian przy pomocy praktyków, powtarzam praktyków.O polskiej edukacji nie może decydować ktoś kto nigdy nie stał za nauczycielskim biurkiem, nawet wówczas kiedy legitymuje się tytułem profesora czy doktora.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.