Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

20401 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 62pkt

Oceń:

Barbecue na balkonie


Słoneczna pogoda, ciepłe dni sprzyjają plenerowym spotkaniom „pod gołym niebem”. Są jednak i tacy, którzy swoje grille rozstawiają na balkonach.

 / Fot. Fot.http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Barbecue_DSCF0013.JPGRolph: Mam sąsiada, który regularnie nas podtruwa w lecie dymem z grilla, który rozpala na balkonie. W gorące dni nie można otworzyć swojego balkonu, tylko trzeba się smażyć, pocić za szybami i tęsknić do świeżego powietrza.

Hochstriess: Swąd przypiekanych specjałów to naprawdę nie jest przyjemny zapach. Mieszkałam przez ładnych kilka lat na ostatnim piętrze i miałam takie przyjemności przez cały sezon.

Peterek: Dym i zapachy z grilla to przysłowiowy pikuś. Proszę sobie wyobrazić sytuację gdzie wiatr wymiecie choćby kawałek żaru i wpadnie on do mieszkania sąsiada, którego na przykład nie ma w domu. Dalej już nie piszę. Tak na marginesie to ciekaw jestem co jeszcze można robić nie wychodząc z domu? Może świnię w wannie hodować?

K.: Wkurza mnie to, bo bardzo miły pan ze straży pożarnej powiedział, że dopóki nie ma otwartego ognia to oni nic nie mogą zrobić. Ewentualnie jakbym chciał obrzydzić życie sąsiadom to mogę zadzwonić po straż, że coś się dymi z balkonu pode mną. Na nieszczęście dymi się i to bardzo. Pranie z balkonu zdjąłem, ale jak podlali jakąś benzyna to przez moment niewiele było widać. Sporo dymu było tez w moim mieszkaniu.

Grillujemy zazwyczaj w ogrodach, na działkach, nad wodą... ale także, jak się okazuje, na balkonach. Niektórzy wygodniccy zastępują miejsca do tego przeznaczone, nie zważając na ogólne zasady społecznego współżycia.

Fotografia ilustracyjna / Fot. PAP
Agata Pamuła OFFline profil autora

Autor: Agata Pamuła

Napisz do autora

Artykuły (14) Galerie (0) Średnia ocen (4.67)

Wiek: 22 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Zakochana w dziennikarstwie...

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 28

Sortuj komentarze:

Paweł Suski 11.04.2010 20:37

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 62

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 16.02.2010 09:51

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 66

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartosz Senderek 09.10.2009 17:14

Ocena: Ocena pozytywna 104 Ocena negatywna 55

Nie wiem co jest lepsze dym grillowy czy papierosowy z piętra niżej?! Jedno jest pewne, że kulturalny człowiek nie będzie emitował ani jednego, ani drugiego sąsiadowi po nos.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 05.10.2009 21:30

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 64

Do odważnych świat należy... Kiedyś sąsiad pozwolił sobie na podobny eksperyment , czyli grillowanie na balkonie gdyż pogoda deszczowa była. Przez 30 minut go tolerowano następnie posypały się...................... Lata mijają i odważnych do rozpalenia grilla na balkonie zabrakło.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 05.10.2009 18:37

Ocena: Ocena pozytywna 73 Ocena negatywna 60

Najbardziej na grillu śmiedzą te wszystkie promocyjne "kielbasy grillowe", pelne roznego paskudztwa.Czuć je na kilkaset metrów.
Balkony, jak powszechnie wiadomo, są różne. Począwszy od malutkiej "rzygaczki" po takie ogromniaste.Jedne sa stłoczone tuż obok siebie, inne ledwie mozna musnąc wzrokiem. W tym środowisku nie ma równości. A więc nie można uogólniać.
Gdybym mieszkał na osiedlu z gęstymi, pospolitymi balkonikami, a sasiad z dołu smrodziłby mi taka cudną "grillową" (i nie chciał przestać) to kulturalnie nasikałbym mu na tego grilla. A co ! ? Wolność Tomku w swoim domku ;-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pionkowska 05.10.2009 12:40

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 67

Grillowanie na balkonie? To jednak niebezpieczny i po prostu głupi pomysł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agata Pamuła 05.10.2009 11:38

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 61

Łukasz K.: Zapewniam, że nie wszędzie w Warszawie można grillować, tak jak i zresztą w innych miastach. Niektóre spółdzielnie mieszkaniowe mają jasny, odrębny zakaz jeśli chodzi o grillowanie.

Co do wspólnego grilla to gdy tylko nastanie lato i pogoda będzie sprzyjająca to myślę, że będzie to idealny pomysł na kolejne spotkanie! :) Wspólne barbecue W24 ...niekoniecznie na balkonie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leszek Marmon 04.10.2009 22:59

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 51

Ja zawsze piore w nocy i w nocy chodzi mi zmywarka. A co to kogo .... W nowym budownictwie nie slychac wszystkiego co robia sasiedzi chyba, ze robia impreze taka, ze sie sciany trzesa albo robia remont z uzyciem ciezkiego sprzetu. Ale normalne zycie w nowoczesnych budynkach wielorodzinnych nie jest zauwazalne dla sasiadow. Przynajmniej ja takich problemow nie widze i jak mniemam takze nie stwarzam, bo nikt sie nie skarzyl jeszcze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adam Lutostański 04.10.2009 22:50

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 50

A czy ja narzekam? :)

PS Późno to znaczy o której? 2 w nocy to późno?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Mrozek 04.10.2009 22:46

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 55

Moi przedostatni sąsiedzi narzekali, bo za późno się myłam i za często prałam. Tak więc mniej narzekania, a będzie lepiej Adam ;)

Tadeusz, ja się piszę na tego grilla :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.