Facebook Google+ Twitter

Barbecue na balkonie

Słoneczna pogoda, ciepłe dni sprzyjają plenerowym spotkaniom „pod gołym niebem”. Są jednak i tacy, którzy swoje grille rozstawiają na balkonach.

 / Fot. Fot.http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Barbecue_DSCF0013.JPGRolph: Mam sąsiada, który regularnie nas podtruwa w lecie dymem z grilla, który rozpala na balkonie. W gorące dni nie można otworzyć swojego balkonu, tylko trzeba się smażyć, pocić za szybami i tęsknić do świeżego powietrza.

Hochstriess: Swąd przypiekanych specjałów to naprawdę nie jest przyjemny zapach. Mieszkałam przez ładnych kilka lat na ostatnim piętrze i miałam takie przyjemności przez cały sezon.

Peterek: Dym i zapachy z grilla to przysłowiowy pikuś. Proszę sobie wyobrazić sytuację gdzie wiatr wymiecie choćby kawałek żaru i wpadnie on do mieszkania sąsiada, którego na przykład nie ma w domu. Dalej już nie piszę. Tak na marginesie to ciekaw jestem co jeszcze można robić nie wychodząc z domu? Może świnię w wannie hodować?

K.: Wkurza mnie to, bo bardzo miły pan ze straży pożarnej powiedział, że dopóki nie ma otwartego ognia to oni nic nie mogą zrobić. Ewentualnie jakbym chciał obrzydzić życie sąsiadom to mogę zadzwonić po straż, że coś się dymi z balkonu pode mną. Na nieszczęście dymi się i to bardzo. Pranie z balkonu zdjąłem, ale jak podlali jakąś benzyna to przez moment niewiele było widać. Sporo dymu było tez w moim mieszkaniu.

Grillujemy zazwyczaj w ogrodach, na działkach, nad wodą... ale także, jak się okazuje, na balkonach. Niektórzy wygodniccy zastępują miejsca do tego przeznaczone, nie zważając na ogólne zasady społecznego współżycia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (26):

Sortuj komentarze:

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem co jest lepsze dym grillowy czy papierosowy z piętra niżej?! Jedno jest pewne, że kulturalny człowiek nie będzie emitował ani jednego, ani drugiego sąsiadowi po nos.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.10.2009 21:30

Do odważnych świat należy... Kiedyś sąsiad pozwolił sobie na podobny eksperyment , czyli grillowanie na balkonie gdyż pogoda deszczowa była. Przez 30 minut go tolerowano następnie posypały się...................... Lata mijają i odważnych do rozpalenia grilla na balkonie zabrakło.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najbardziej na grillu śmiedzą te wszystkie promocyjne "kielbasy grillowe", pelne roznego paskudztwa.Czuć je na kilkaset metrów.
Balkony, jak powszechnie wiadomo, są różne. Począwszy od malutkiej "rzygaczki" po takie ogromniaste.Jedne sa stłoczone tuż obok siebie, inne ledwie mozna musnąc wzrokiem. W tym środowisku nie ma równości. A więc nie można uogólniać.
Gdybym mieszkał na osiedlu z gęstymi, pospolitymi balkonikami, a sasiad z dołu smrodziłby mi taka cudną "grillową" (i nie chciał przestać) to kulturalnie nasikałbym mu na tego grilla. A co ! ? Wolność Tomku w swoim domku ;-))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grillowanie na balkonie? To jednak niebezpieczny i po prostu głupi pomysł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz K.: Zapewniam, że nie wszędzie w Warszawie można grillować, tak jak i zresztą w innych miastach. Niektóre spółdzielnie mieszkaniowe mają jasny, odrębny zakaz jeśli chodzi o grillowanie.

Co do wspólnego grilla to gdy tylko nastanie lato i pogoda będzie sprzyjająca to myślę, że będzie to idealny pomysł na kolejne spotkanie! :) Wspólne barbecue W24 ...niekoniecznie na balkonie ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja zawsze piore w nocy i w nocy chodzi mi zmywarka. A co to kogo .... W nowym budownictwie nie slychac wszystkiego co robia sasiedzi chyba, ze robia impreze taka, ze sie sciany trzesa albo robia remont z uzyciem ciezkiego sprzetu. Ale normalne zycie w nowoczesnych budynkach wielorodzinnych nie jest zauwazalne dla sasiadow. Przynajmniej ja takich problemow nie widze i jak mniemam takze nie stwarzam, bo nikt sie nie skarzyl jeszcze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A czy ja narzekam? :)

PS Późno to znaczy o której? 2 w nocy to późno?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moi przedostatni sąsiedzi narzekali, bo za późno się myłam i za często prałam. Tak więc mniej narzekania, a będzie lepiej Adam ;)

Tadeusz, ja się piszę na tego grilla :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.