Facebook Google+ Twitter

Barcelona la Manita. Barca pokonała Almerię

W półfinale Copa del Rey spotkały się zespoły z dwóch biegunów: Almeria i FC Barcelona.

 / Fot. PAPW drugim środowym pojedynku w Pucharze Króla, Barcelona na własnym stadionie podejmowała słabiutką Almerię. Od pierwszych minut było widać kto tu będzie zdobywał bramki. W 4. minucie Leo Messi nie wykorzystał "setki" i strzelił minimalnie obok bramki strzeżonej przez Estebana. Jednak cztery minuty później bramkarz gości nie miał nic do powiedzenia, gdy piłka skozłowała po pięknym strzale króla strzelców ostatnich Mistrzostw Świata Davida Villi. W 15. minucie gry po błędzie Pique mogła paść bardzo kuriozalna bramka dla Almerii.

Najlepszy piłkarz Globu nie miał zamiaru patrzeć na błędy własnej obrony i potwierdził swoją "wielkość" zdobywając drugą bramkę minutę później. To dla Leo już druga bramka w tym meczu, a dogrywał ją drugi kandydat do miana najlepszego na świecie, Andres Iniesta.

Mimo kilku okazji gości, nie udało się pokonać doświadczonego Pinto strzegącego bramki Blaugrany. Po pół godziny gry na wysokości pola karnego został sfaulowany boczny obrońca gospodarzy, Adriano. Rzut wolny doskonale wykorzystał trzeci z nominowanych do Złotej Piłki, Xavi Hernandez, który dośrodkował do Pedro, a ten skierował głową piłkę do siatki. Esteban musiał wyjmować piłkę z własnej bramki.

Trzy minuty przed zakończeniem pierwszej części gry, strzałem zza pola karnego postraszył Barcelonę Crusat, jednak doświadczony bramkarz Dumy Katalonii znów nie dał się zaskoczyć.
Bramkarz gości, Esteban nie odbiegał poziomem od Pinto i znakomicie powstrzymał Messiego na minute przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę meczu.

Po przerwie przez pierwsze 8. minut nie działo się nic godnego zapamiętania, ale do czasu... W 52. minucie Maxwell po świetnym prostopadłym poddaniu od Messiego strzelił mocno w słupek bramki gości.

W drugiej części gry, mecz był dosyć nierówny i dopiero w 68. minucie pojawiła się ciekawa akcja. Esteban znakomicie obronił swoją drużynę przed większą kompromitacją, wygrywając pojedynek sam na sam z Pedro. Mimo wielu akcji gości do 89. minuty meczu nie udało się ustrzelić oczekiwanej przez 98 tysięcy Katalońskich kibiców "La Manity". Ta sztuka udała się właśnie w ostatniej minucie spotkania, kiedy to po podaniu bohatera meczu, Leo Messiego, precyzyjnym strzałem akcję wykończył Seydou Keita. Sędzia nie doliczył ani minuty i mecz zakończył się okazałym, już tradycyjnym w tym sezonie dla Barcy, wynikiem 5:0.

Skład Barcelony:
Bramkarz: Pinto
Obrońcy: Adriano, Abidal, Pique, Maxwell
Pomocnicy: Mascherano, Xavi, Iniesta
Napastnicy: Pedro, Villa i Messi
Formacja 4-3-3

Skład Almerii
Bramkarz: Esteban
Obrońcy: Michel, C. Garcia, Pellerano, Luna
Pomocnicy: Vargas, M'bami, Corona
Napastnicy: Piatti, Crustat, Goitom

Sędzia M. Lahoz
Widzów: 98000

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.