Pozycja materiału w rankingach:
"Duma Katalonii", pogodzona z abdykacją w Primera Division, zbiera siły na finał Pucharu Króla i Ligę Mistrzów. Zdarza się jej tracić punkty ze słabeuszami, ale gdy ma się zmierzyć z klasowymi rywalami, znowu jest wielka.
Opiekunowie klubowego muzeum "Blau-grany" choć na chwilę będą mogli odetchnąć. Wszystko wskazuje na to, że nie trzeba będzie instalować dodatkowych umocnień przy półce z trofeami za mistrzostwo Hiszpanii.
Po 23 kolejkach tego sezonu "Duma Katalonii" ma na koncie więcej potknięć niż przez całe ubiegłe rozgrywki. Przegrywała nie z Realem czy zespołami bijącymi się o miejsca premiowane grą w pucharach, ale ze średniakami z Pampeluny i Getafe. O ile wyjazdowe remisy w Walencii, Bilbao i w derbach Barcelony można rozgrzeszyć, to strata punktów w meczach z broniącymi się przed spadkiem Villarealem i Realem Sociedad są wynikami w erze Guardioli prawie niespotykanymi. Swoją "ciemną" stronę jego podopieczni najdobitniej zaprezentowali przed dwoma tygodniami w meczu z Osasuną - zdekoncentrowani, lekko znużeni, raczej dostosowujący się do rzeczywistości niż ją kreujący, zmuszeni do wysiłku dopiero w sytuacji krytycznej.Zobacz także:
Artykuły
(119)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.78)
Miejscowość: Rybie | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Barcelona - Athletic Bilbao w finale Pucharu Króla. Jak Katalończycy pożegnają Guardiolę?
(odsłon: +742)