Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12391 miejsce

Barcelona zdobyła Puchar Króla. Blaugrana wywalczyła to trofeum dwudziesty ósmy raz

Barcelona po raz 28. zdobyła Puchar Króla. W niedzielę Blaugrana pokonała 2:0 Sevillę.

 / Fot. AP Photo/Francisco SecoBarcelona po golach Jordiego Alby i Neymara strzelonych w dogrywce pokonała Sevillę i zdobyła Puchar Hiszpanii. Sezon zakończyła więc z podwójną koroną. - To było spektakularne zwieńczenie rozgrywek - podkreślił trener Barcy Luis Enrique.

Po 90 minutach finałowe rywaliazacji na stadionie Atletico w Madrycie był bezbramkowy remis. Od 36. minuty Barcelona grała w osłabieniu, bo czerwoną kartkę otrzymał Javier Mascherano. Mimo blisko godzinnej gry w przewadze, zespół Sevilli nie potrafił tego wykorzystać i zdobyć bramki. - Scenariusz finału okazał się dla nas bardzo trudny. Gra w osłąbieniu wymagała od nas większego skupienia w defensywie. Udało nam się jednak załatać dziury, które wyniknęły ze straty Mascherano.

Jestem dumny, kibice też powinni, z tego, jak udało nam się poradzić z tą sytuacją - ocenił Luis Enrique. Składy wyrównały się w doliczonym czasie gry. Drugą żółtą kartką został ukarany Ever Banega i został wyrzucony z boiska. Natomiast w dodatkowych minutach dogrywki najpierw za faul, a po chwili za niesportowego zachowanie dwie żółte kartki i czerwoną otrzymał Daniel Carrico. Po tej sytuacji Barcelona przeprowadziła akcję, którą golem zakończył Neymar. Wcześniej, w 97. minucie, na prowadzenie mistrzów Hiszpanii wyprowadził Jordi Alba.

To 28. Puchar Króla, zdobyty przez ekipę z Katalonii i siódmy raz w historii, gdy kończy rozgrywki w podwójnej koronie. - To było spektakularne zakończenie sezonu. Zdobyliśmy cztery trofea z sześciu możliwych. Nie musimy nic nikomu udowadniać, mamy zespół złożony z mistrzów. Nie mam też pretensji do zawodników, zwycięstwo we wszystkich rozgrywkach byłoby właściwie niemożliwe - podsumował Luis Enrique, który jako szkoleniowiec Barcelony sięgnął już po siedem z dziewięciu możliwych trofeów. Całe spotkanie rozegrał Grzegorz Krychowiak. Pomocnik Sevilli i reprezentacji Polski w dogrywce został ukarany żółtą kartką.

Tomasz Biliński (aip)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.