Facebook Google+ Twitter

Bardzo by mi się podobało

Sporadyczne przypadki mordobicia, wodzenia za łby i targania marynarek, w zgromadzeniach ustawodawczych innych krajów, są starannie rejestrowane, a "gorszące" sceny stanowią niewątpliwy ozdobnik wszelkich telewizyjnych wiadomości.

Wydaje się, że i nasz Sejm ulega powoli, a nieuchronnie tym światowym trendom, czego zapowiedzią były wczorajsze obrady. Właściwie niewiele brakowało do rękoczynów i mam cichą nadzieje, że i to sobie w końcu obejrzymy w rodzinnym wydaniu. Z pożytkiem dla kraju, o czym na zakończenie.

Obrady przebiegały z biglem czyli jajem; ekwilibrystyczno - hucpiarskie występy opozycji na temat powołania i zadań komisji d/s nacisków itd. itd. skrótowo mówiąc w sprawie śmierci pani B. były tego znakomitym przykładem.
W tej ożywionej dyskusji jak zwykle błysnęła p. Kempa. oznajmiając, że czuje się równie prześladowana jak nieboszczka i podlega takim samym albo jeszcze gorszym naciskom. I wszyscy, ale to wszyscy o tym wiedzą.
Wygląda na to, że w swej bezczelności mówi eks viceziobro prawdę i nareszcie wszyscy dowiedzieli się z pierwszej ręki że nieżyjąca osoba naciskom i prześladowaniom podlegała.

Twarde zapewnienie, że przemawiająca nie ulegnie jest z jej strony równie oczywiste co zbędne - gołym uchem słychać że wrażliwość tej pani porównywalna jest z delikatnością czołgu.
Tę cześć obrad podsumował w zasadzie pan Kutz i aż się dziwię że w tak delikatnej formie, bo stać go na coś mocniejszego. Po czym wystąpił wódz naczelny opozycji ze stwierdzeniem, że Marszałek Sejmu się nie nadaje. Jest to stwierdzenie o tyle dziwne, że wygłasza je człowiek który nadaje się wprawdzie najlepiej do wszystkiego, ale nic mu nie wychodzi. Prócz członków. Nadawał się np. wedle swego mniemania na szefa rządu. Który to rząd zostawił po sobie tak skonstruowany budżet, że sam, już jako były, wnosi do niego poprawki liczone w setkach.

Nawet dla inteligentnych inaczej jest jasne że poprawki mają pożerać czas i skracać kuse terminy na pustosłowie i zgłaszanie ich nie jest już opozycją.
Jest to obstrukcja obliczona na kompromitacje rządu, który - co widać gołym okiem, czyni rozpaczliwe wysiłki, aby nadać bieg sprawom ważnym, przyobiecanym a zabagnionym przez poprzedników.

I tu nie dziwi mnie, że były prezydent dopuszcza myśl o ewentualnym zamachu stanu. Jest dobrym obserwatorem, a obu panów i ich zdolności destrukcyjne zna od dawna. Dlatego osobiście wolałabym żeby emocje roznoszące skancerowanego ambicjonała Jarosława objawiły się raczej rękoczynami w Sejmie niż działaniami przed którymi ostrzega stary Wałęsa. Byłoby i weselej i bezpieczniej dla państwa. Mam nadzieję doczekać pięknego targania po szczękach w naszym Sejmie, ale - tu znowu powołam się na opinię Wałęsy - Kaczyńscy to tchórze. Więc chyba Jarek nikogo za fryzurę nie ucapi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

znakomity pazur (+); szczególnie rozczuliły mnie: „rozpaczliwe wysiłki rządu, aby nadać bieg spawom ważnym, przyobiecanym, a zabagnionym przez poprzedników” - bo to takie… uniwersalne :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Równocześnie - nie będę pisać na zamówienie, pod dyktando, dla zaspokojenia cudzych gustów i przypodobania się osobom, ktore się na mnie obrażają w imieniu kaczystów."

Em...nie bardzo zrozumiałam. To - jak mniemam - nie była aluzja do mnie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Całą resztę darzę umiarkowaną sympatią wobec czego będę się wyzlosliwiać na tych, których nie lubię.
Równocześnie - nie będę pisać na zamówienie, pod dyktando, dla zaspokojenia cudzych gustów i przypodobania się osobom, ktore się na mnie obrażają w imieniu kaczystów.
Basta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Możesz Mariko możesz - ale po co?
O komunistach pisałam - nie czytałaś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, czytam Panią, bo ocena ośmiu plusów do tego bez wątpienia zachęca i jest niezłą rekomendacją. Ponadto nadal wierzę i czekam na ten uroczysty moment, kiedy to Pani napisze choć jedno złe słówko o innej opcji niż demoniczny PiS.
P.S.
Zapewniam Panią - pienić to ja się dopiero mogę :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Droga Mariko - ja sobie pokpiwam a Ty się pienisz.
O czym innym też umiem.
Zaczynasz byc od moich tekstów "uzalezniona inaczej". Szkoda nerwów. Po co mnie czytasz? Masochistka jesteś czy co...?

Asenie - na indeksie jestem od dawna. Zgadnij u kogo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Asen - wręcz przeciwnie :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

słaba silna wola padła w "Miodowych latach"

a za felieton plus, bo napisany z jajem czyli z biglem :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

A Pani znów o tym Kaczyńskim, o tym PiS-ie :-) Wy żyjecie w symbiozie - Pani Jadwigo, Pani po prostu nie umie o niczym innym pisać :-)
Dziwna sprawa.
A swoją drogą - bardzo mnie Pani zasmuciła. Nie sądziłam że jakakolwiek inteligentna osoba (a do takich Pani bez wątpienia należy) będzie przytakiwać słowom majaczącego Wałęsy o zamachu stanu.
Pozdrawiam i nadal liczę, że zajmie się Pani ekipą rządzącą, bo na razie te nieustająco krytyczne teksty dotyczące opozycji, to jakaś kpina.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemku - piękne!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.