Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30526 miejsce

Bariera prędkości światła przekroczona. Co dalej?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2011-09-29 16:19

Cesarstwo Rzymskie, Rzeczpospolita Obojga Narodów, komunizm - co je łączyło? Otóż ich wspólną cechą było to, iż miały trwać wiecznie. Czas jednak zweryfikował owe idee nieśmiertelności. Stara prawda głosi bowiem, iż nic nie trwa wiecznie.

Albert Einstein / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Einstein1921_by_F_Schmutzer_2.jpg&filetimestamp=20060825135517Rzecznik międzynarodowego zespołu naukowców, Antonio Ereditato, w wywiadzie dla prasy potwierdził, iż pomiary z ostatnich trzech lat wykazały, że są neutrina, które przemieszczając się z CERN-u w pobliżu Genewy do Gran Sasso we Włoszech, docierały o 60 nanosekund szybciej niż zrobiłoby to światło. Wyniki tych doświadczeń zostały już udostępnione szerokiej rzeszy badaczy, którzy mają za zadanie sprawdzić, czy to odkrycie podważa teorię względności Alberta Einsteina z 1905 roku.

Eksperyment ten, jak również wiele innych, jakie są obecnie prowadzone, w moim przekonaniu pokazuje pewne tendencje, jakie wyłaniają się we współczesnej nauce. Wprowadzają one wiele pozytywnych aspektów, ale również niosą ze sobą pewne zagrożenia. Zacznijmy może od korzyści.

Podważanie odwiecznych praw, szczególnie wśród naukowców, sprawi, iż będą oni w coraz większym stopniu cenili prawdę, przekładając ją nad ustalone dogmaty. Dzięki temu, społeczeństwo dowie się czegoś naprawdę nowego i fascynującego na temat fundamentalnych zjawisk, jak chociażby wspomniana wcześniej teoria względności.

Kolejną korzyścią, wyłaniającą się z tego typu badań, jest zaszczepianie w społeczeństwie przekonania, iż to właśnie ludzie wykształceni są w stanie wprowadzać nowe innowacje. Oczywiście wysoki odsetek ludzi wykształconych niesie ze sobą także negatywne skutki (chociażby wzrost bezrobocia), jednak historia pokazała ponad wszelką wątpliwość, że korzyści wynikające z wysokiego poziomu edukacji społeczeństwa, wyraźnie przeważają nad skutkami negatywnymi.

Idźmy dalej tym tropem. Wzrost liczy osób wykształconych, zmniejszy podział na "my" i "oni". Używając określenia "my", mam na myśli zwykłych obywateli, zaś "oni", to nikt inny jak ludzie nauki, którzy przez zwykłych zjadaczy chleba są postrzegani jako pewien niedościgniony wzór, który był do niedawna dla większości z nas nieosiągalny. Wzrost liczby osób z wyższym wykształceniem sprawił jednak, iż ta dychotomia ulega osłabieniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Jan Baton-Beton
  • Jan Baton-Beton
  • 01.10.2011 17:06

To nie jest koniec świata. Einstein tworząc ogólną teorię względności, założył stałą prędkość światła i wtedy równanie E=mc2, jest słuszne. Ogólna, bo przypuszczał że mogą być cząstki szybsze od światła. Nazwane zostały tachionami. Od 1905 roku powstały co najmniej trzy inne teorie, przedstawiające Wszechświat w inny sposób. Między innymi, teoria strun, trójgeometrii przestrzennych i inne (Może fachowcy coś napiszą?). Teoria Einsteina dotyczy pewnego wycinka, tak więc jest wolne pole do popisu dla obecnych fizyków-magików. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Irek to nie moja bajka ale to bardzo ciekawy artykuł.Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.