Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Barometr demokracji. Nad Polską niż!

Pozycja materiału w rankingach:

41858 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 5pkt

Oceń:

Barometr demokracji. Nad Polską niż!

Współautorzy:
Barbara Podgórska


Pod względem demokracji, Polska w rankingu 30 krajów uplasowała się na zaszczytnym 3 miejscu. Od końca listy!

Creative Commons Attribution-Share Alike 2.5 Generic / Fot. Drbashir117Od piątku media komentują wyniki raportu ogłoszonego przez Uniwersytet w Zurychu i Ośrodek Badawczy Nauk Społecznych (Social Science Research Center) w Berlinie na temat współczesnego obrazu demokracji na świecie. Polska w rankingu 30 krajów uplasowała się na zaszczytnym 3 miejscu. Od końca listy!

Badanie nazwano obrazowo barometrem demokracji. Na podstawie pomierzonych aż stu parametrów, odnoszących się do każdego z badanych podmiotów, przeanalizowano najważniejsze aspekty rozwoju 30 czołowych demokracji świata od roku 1995 do 2005. Tak utrzymują autorzy raportu. Trudno zaiste dociec dlaczego Polskę zaliczono do grupy czołowych demokracji, ale niech tak będzie.

Nie sposób też ustrzec się komentarza, że skoro dane odnoszą się do stanu sprzed 6 lat, to przypominają nieco owo „jajeczko częściowo nieświeże”. Barometr zmierzył stopień przestrzegania w każdym państwie trzech podstawowych wyznaczników demokracji, za które przyjmowane są: wolność, równość i kontrola. Rejestrował także dziewięć zasadniczych funkcji, między innymi: rzeczywisty udział obywateli w życiu politycznym, przejrzystość funkcjonowania władz i ich zdolności do wdrażania decyzji demokratycznych, gwarancje wolności osobistej, skuteczność przestrzegania prawa i równość obywateli wobec prawa.

Na pierwszym miejscu wykazu uplasowała się Dania, przed Finlandią i Belgią. W środku tabeli znalazły się m.in. USA, Niemcy i Szwajcaria. Ostatnie miejsca przypadły Polsce (28. miejsce), Republice Południowej Afryki (29.) i Kostaryce (30.) - poinformował Marc Buehlmann z Uniwersytetu w Zurychu.

Pewne pocieszenie w obliczu naszej niechlubnej pozycji może przynieść świadomość, że kraje uchodzące za kolebki demokracji europejskiej znalazły się zaledwie krok przed Polską: Francja na 27. miejscu, i Wielka Brytania na 26. Drugie pocieszenie wypływa ze stwierdzenia autorów opracowania, że demokracja w większości badanych państw się rozwija. Obniżkę podstawowych parametrów zauważono jednak we Włoszech, Czechach, Portugalii, USA, Francji, Irlandii, Australii i w Niemczech.

Przy okazji, choć to wiadomość zupełnie z innej beczki: w ogłoszonym w grudniu 2010 raporcie unijnego urzędu statystycznego Eurostat, pod względem zamożności obywateli państw Unii Europejskiej w 2009 roku, Polska znalazła się w ogonie wykazu. Wprawdzie „awansowała„ z trzeciego miejsca od końca na piąte, ale wyłącznie skutkiem kryzysów finansowych na Litwie i Łotwie. Mamy jednak szanse na dalszy awans, np. dzięki kłopotom gospodarczym Węgier. Naszych własnych zasług w tym nieco mało.

Najzamożniejsi są mieszkańcy Luksemburga, Holandii oraz, mimo wszystko, Irlandii.
Adam Podgórski OFFline profil autora

Autor: Adam Podgórski

Napisz do autora

Artykuły (894) Galerie (263) Średnia ocen (4.12)

Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska

O mnie: www.podgorscy.info

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Jadwiga Kowalczyk 29.01.2011 15:05

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 48

Stan sprzed 6 lat? - bo nie słyszeli co aktualnie wyśpiewuje i wygaduje były satyryk Pietrzak w czasie demonstracji pod kancelarią premiera; nie słyszeli tez zapewne przemówień prezesa, który szukając głębokich przyczyn śmierci niektórych pasażerów słynnego lotu, upatruje ich w decyzji ówczesnego marszałka (jakże by inaczej, Komorowskiego)sejmu, że nie odroczył głosowania.
Ja tu w ramach postepującej demokracji i wolności słowa powiedziec musze, że gdyby prezes nie pchał brata na stanowisko prezydenta, to brat nigdzie by nie latał i żyliby wszyscy do dzisiaj. To tak w ramach prezesowej logiki i demokratycznej wolnosci słowa.
Co zas do porównań np. z RPA: u nas pewne koła propaguja "leczenie" homoseksualizmu, a u nich praktycznie sie leczy: gwałci się zbiorowo lesbijki w celu "wyprostowania charakteru". To też w jakims sensie rytuał i idziemy łeb w łeb. Więc nie ma się co nad statystyką sprzed 6 lat pochylać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
BRK

BRK 29.01.2011 14:53

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 37

Jest o tym w www.doorg.info dość obszernie w komentarzach pod artykułem Jordana Cibury
przy okazji mongolskiej demokracji
http://www.doorg.info/2011/01/25/prezydent-mongolii-planuje-przewrot/

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.