Facebook Google+ Twitter

Bartman show. Relacja z meczu Polska-Kanada

Po wczorajszej dość nieoczekiwanej przegranej, Polacy musieli się zrehabilitować. Zadanie nie było jednak łatwe, ponieważ grająca przed własną publicznością Kanada jest bardzo groźna dla każdego, przekonali się o tym ostatnio Brazylijczycy.

 / Fot. PAP/Jacek KostrzewaPierwszy set gospodarze rozpoczęli bardzo nerwowo. Błędy przez nich popełnione pozwoliły biało-czerwonym odskoczyć na kilka punktów różnicy (3:7). Na tym etapie spotkania świetnie prezentował się Zbigniew Bartman, który kończył wszystkie swoje akcje. Niestety Kanadyjczycy odnaleźli dobry dla siebie tryb gry.

Po autowym ataku Michała Winiarskiego (13:13) zaczęli konsekwentnie walczyć o zwycięstwo. Po ataku Steve Brinkmana odskoczyli nam nawet na 3 "oczka" przewagi. Różnica ta został utrzymana do końca spotkania, a nawet powiększona. Gospodarze wygrali pierwszego seta 25:17.

Kłopoty biało-czerwonych nie trwały tylko w pierwszym secie. Na początku drugiej partii spotkania, kontuzji kostki doznał Piotr Nowakowski, którego z boiska musieli znieść koledzy. Ta sytuacja podziałała na podopiecznych Andrei Anastasiego bardzo mobilizująco.W hali Ricoh Coloseum rozgorzała walka o każdą piłkę, a błędy gospodarzy pozwoliły Polakom zdecydowanie odskoczyć (15:20).
Trener Hoag próbował jeszcze coś zmienić w swoim zespole poprzez rotowanie składem, jednak rozpędzonych Polaków nie udało mu się zatrzymać. Po bardzo efektownym ataku Zbigniewa Bartmana nasza reprezentacja prowadziła już 23:17. Chwilę później po kolejnym w tym secie błędzie gospodarzy stan całego spotkania się wyrównał, a set padł łupem drużyny Anastasiego 19:25.

Trzeci set to dalej koncertowa gra naszych zawodników. Zagrywki Michała Kubiaka wręcz rozbijały obronę gospodarzy. Dobrze spisywał się również Grzegorz Kosok, który zastąpił Nowakowskiego. Po skutecznym ataku Marcina Możdżonka biało-czerwoni prowadzili już 16:18. Spokój w naszej drużynie mąciły jedynie, pojedyncze, niewymuszone błędy. Na szczęście gospodarzom nie udał się ich wykorzystać a w konsekwencji z zwycięstwa w trzeciej partii cieszyli się nasi zawodnicy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jest ciężko choć wydawało się pójdzie z górki , ale walczyć trzeba do końca.!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.