Facebook Google+ Twitter

Bartoli zatrzyma rozpędzoną Isię?

Agnieszka Radwańska, po rozbiciu w poprzedniej rundzie Giseli Dulko 6:0 6:1, awansowała do 1/8 finału WTA BNP Paribas Indian Wells. Kolejną rywalką Polki będzie Marion Bartoli.

Turniej w Indian Wells cieszy się dużym prestiżem. Co roku na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych zjeżdża cała śmietanka tenisowa świata. Paribas Open jest turniejem z pulą nagród, bagatela, 4 500 000 dolarów, dodatkowo triumfatorka wzbogaci się 1000 punktów w rankingu WTA Sony Ericsson Tour.

Agnieszka Radwańska w roku 2010 swoim talentem błysnęła tylko w markowym turnieju w Dubaju, gdzie odpadła dopiero w półfinale, po spotkaniu z Białorusinką Viktorią Azarenką. Wcześniej zawiodła w Federation Cup rozgrywanym w Bydgoszczy w meczu z Belgijkami oraz w Australian Open, gdzie zakończyła przygodę na III rundzie.

Turniej w Indian Wells rozpoczęła z wysokiego "C", rozstawiona z numerem 5. Polka swój występ za wielką wodą rozpoczęła od drugiej rundy, gdzie jej wyższość musiała uznać walcząca z kontuzją Rosjanka Anna Chakvetadze, która przy stanie 2:6 3:5 zeszła z kortu. Kolejna runda to wręcz walka Dawida z Goliatem, Agnieszka wręcz zmiotła Dulko z kortu, oddając zaledwie jednego gema rywalce z Argentyny. Warto dodać, iż wcześniej Gisela sprawiła nie lada sensację, odprawiając z kwitkiem profesorkę damskiego tenisa - Justin Henin. Tym samym awansował do najlepszej szesnastki prestiżowego turnieju w IW.

Kolejną rywalką Agnieszki będzie Marion Bartoli. Zawodniczka, która - podobnie jak Isia - nie osiągnęła niczego szczególnego w tym roku. Doszła do III rundy australijskiego Wielkiego Szlema i 1/8 finału turnieju Szejków w Dubaju. W Indian Wells pokonała dotychczas dwie rywalki gładko, szybko i przyjemnie. Wpierw 6:4 6:2 ograła Polone Hercog, a następnie 6:2 6:0 reprezentantkę gospodarzy - Jill Craybas.

Spotykają się 8. z 16. rakietą świata. W bezpośrednich pojedynkach zdecydowana przewaga jest po stronie Radwańskiej, która we wszystkich czterech starciach z Bartoli okazywała się lepsza. Ich ostatni pojedynek miał miejsce w Peking, gdzie Isia wygrała z Francuzką 6:3 6:4.

Marion dysponuje bardzo mocnym serwisem i ostrym forhandem - na to najbardziej będzie musiała uważać nasza reprezentantka. Zważywszy jednak na obecną formę Isi, korzystny bilans starć z Bartoli oraz nawierzchnię, można być spokojnym o wynik dzisiejszego spotkania.

Warto dodać, iż turniej w Indian Wells Radwańska wspomina dobrze. W poprzednich dwóch latach dochodziła do fazy ćwierćfinałowej. Po ewentualnym wyeliminowaniu Marion, na Agnieszkę czekać będzie zwyciężczyni meczu Dementieva - Rezai.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.