Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2906 miejsce

Bartosz Opania: Aktorstwo to bardzo zazdrosna kochanka

Bartosz Opania - absolwent warszawskiej PWST, zagrał m.in. w takich filmach, jak "Zakochani", "Historia kina w Popielawach" czy "Statyści". Na co dzień możemy oglądać go w serialu "Na dobre i na złe", gdzie gra dr Latoszka.

Bartosz Opania był gościem specjalnym VII edycji spotkań teatralnych "Zwierciadła" organizowanych w II LO im. Hetmana Jana Zamoyskiego w Lublinie. Miałam przyjemność, wraz z widzami przeglądu, porozmawiać z artystą o aktorstwie i jego życiu.

http://www.flickr.com/photos/theskrzypek/3618792001/ / Fot. theskrzypekCzy żałuje Pan, że został Pan aktorem?
Bartosz Opania: Tak. Dlatego, że wchodząc w ten zawód wydawało mi się, że uda mi się uciec od rzeczywistości. Będę mógł przeżywać przygody, których nigdy bym nie mógł przeżyć jako ja. Będę mógł stawać się różnymi osobami, konfrontować swoją wiedzę na temat człowieczeństwa i konfrontować siebie z różnymi sytuacjami, które by mnie nie spotkały. Tylko dlatego warto uprawiać ten zawód, bo jest szansa dowiedzenia się czegoś o człowieku, o tym skąd się bierze zło, dobro. To są banały, ale życie jest banalne. Natomiast literatura nie może być banalna, a literatura, w której nam zazwyczaj przychodzi uczestniczyć jest mizerna: seriale itd. W związku z tym, jako zawód, dzięki, któremu miałbym zarabiać pieniądze, wybrałbym tysiące innych zawodów. Wolałbym rąbać drzewo. Mam więcej satysfakcji z tego niż zgrania w głupich produkcjach, które wcale mnie nie obchodzą i mnie nie interesują.
http://www.flickr.com/photos/theskrzypek/3625365400/ / Fot. theskrzypek
Czy zdarzają się takie momenty, że jednak się Pan cieszy, że został Pan aktorem?
- Tak, zdarzają się. Może w dwóch procentach. Na przykład, kiedy gram w dobrym teatrze telewizji. Dobrym, to znaczy jeżeli warto podjąć jakieś ryzyko, bo literatura, spotkanie z aktorami, z reżyserem jest fajne i coś sobie dajemy nawzajem oraz nie robimy tego dla pieniędzy. Jeżeli mogę spotkać się z kimś takim jak Janek Kolski i wejść w jego świat, przygodę z filmem, to, to jest fantastyczne. Natomiast w 90 procentach wykonujemy swój zawód. Ja jestem tym aktorem, który tego bardzo nie lubi. Nie lubię występować, kiedy nie ma powodu. Jednak są ludzie, którzy lubią występować, to nie ma wtedy, co się dziwić. "Taniec z gwiazdami" i wszystkie te historie są dla nich przyjemne. Ja tego nie neguję, ani w żaden sposób nie oceniam. Ja po prostu jestem inny. Dużo mnie kosztuje dawanie czegoś ludziom, w związku z tym daję wszystko. Nie ma powodu marnować energii na błahe rzeczy.
http://www.flickr.com/photos/theskrzypek/3619610810/ / Fot. theskrzypek
Gdzie narodziła się pierwsza myśl o aktorstwie?
- Nie mam pojęcia. Głównie aktorem chciałem być, by gdzieś uciekać od siebie, także od rzeczywistości, która wtedy nie rysowała się najlepiej. Takim pierwszym mistrzem aktorstwa była moja babcia, matka ojca, która też była aktorką. Ona zaraziła mnie pasją do literatury. Otworzyła mi wyobraźnię, światy, które chciałem poznać. Aktorstwo same w sobie kojarzyło mi się z przeżywaniem przygody. Wtedy ojciec bardzo ciężko pracował i chyba nie za bardzo chciał żebym był aktorem. To nie jest żadna kokieteria. On wiedział jakie zagrożenie dla wrażliwego człowieka niesie aktorstwo. Bez przerwy człowiek jest oceniany. Teraz jest jeszcze gorzej niż kiedyś. Cały czas można o sobie usłyszeć rzeczy, które bolą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

cage7
  • cage7
  • 21.12.2010 15:54

Bardzo dobry wywiad. Pan Bartosz to mój ulubiony aktor, marzę aby zabaczyć Go na "żywo' na scenie. Życzę Mu wielu sukcesów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
mama mija
  • mama mija
  • 16.10.2010 13:53

Bardzo fajny gość prywatnie i do tego błyskotliwy jest wyjątkowym aktorem na polskiej scenie filmowej!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy wywiad z jednym z najbardziej cenionych przeze mnie aktorów. /5/.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę go w Na dobre i na złe-nie jestem krytykiem filmowym,ale fajnie gra .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.