Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4144 miejsce

Basia, Basia, Basia czyli polowanie na wiewiórkę

Zdałem sobie sprawę, że nie posiadam żadnych zdjęć tych sympatycznych zwierzątek. Postanowiłem to nadrobić wybierając się do najbliższego parku, aby na nie "zapolować". Nie było łatwo, bo są niesamowicie ruchliwe. Poniżej efekty tych łowów.

1 z 14 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Dzień dobry, chodź za mną. Fot. Mariusz Wójcik
Dzień dobry, chodź za mną. Fot. Mariusz Wójcik

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Bardzo podobają mi się zdjęcia, podpisy pod nimi także. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

W stolicy, też na rudą...wiewiórę wołąją Basia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wołanie na wiewiórki "Basia" słyszałem chyba tylko w Parku Grabiszyńskim -tam były robione może zdjęcia?

co do kadrów - nie będę się czepiać bo wiem jak ciężko jest ustrzelić wiewiórkę...
jednak jestem zdania, że nie należy robić zdjęć z użyciem lampy błyskowej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam,że zdjęcia są całkiem udane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie błyskać po oczach zwierzaka lampą błyskową.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariuszu, bardzo proszę, oto namiary, o których wspomniałeś http://lubicki.art.pl/gallery/index.php?fID=144 .Udanych "łowów", pozdrawiam. L.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.08.2009 15:56

Ja też już kiedyś polowałam z aparatem na wiewiórkę. Niestety gdy ja się uganiałam za nią, ona uganiała się za orzeszkami z którymi następnie chowała się za drzewem. W jej przypadku również nie było mowy o współpracy... :-(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Leszku, musisz koniecznie dać mi namiary na te oswojone wiewiórki, bo za tą biegałem po całym parku i za nic nie chciała usiąść obok mnie na ławce. Tłumaczyłem, prosiłem, żeby wchodziła w słońce, nie zmieniała pozycji biegając w koło drzewa - jak grochem o ścianę. Długo na bezdechu wytrzymać nie mogłem, statywu nie miałem, ale ona miała to gdzieś. Pewnie wiesz co mówisz, bo Tobie to i pewnie w Norwegii nie tylko wiewiórki ale i fiordy jedzą z ręki. Ale jeśli już umówisz się z tymi oswojonymi "rudymi" do kawiarni, daj znać, zrobię wtedy trochę portretów nawet. Warunki powstawania tych zdjęć dyktowała wiewiórka, ale jak już wspomniałem nie chciała o tym ze mną rozmawiać. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Parkowe wiewiórki są łatwe do fotografowania, bo oswojone z człowiekiem. Zdjęcia niestety słabe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.youtube.com/watch?v=90rasKhwok8

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.