Pozycja materiału w rankingach:
Zdałem sobie sprawę, że nie posiadam żadnych zdjęć tych sympatycznych zwierzątek. Postanowiłem to nadrobić wybierając się do najbliższego parku, aby na nie "zapolować". Nie było łatwo, bo są niesamowicie ruchliwe. Poniżej efekty tych łowów.
Zobacz także:
Artykuły
(103)
Galerie
(31)
Średnia ocen
(2.45)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: http://stronasztuki.pl/ksiazka/mariusz-wojcik/felietony-katofoba/342.html
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Beata Szczurzewska 24.08.2009 15:56
Bardzo podobają mi się zdjęcia, podpisy pod nimi także. 5*
Ewa Krzysiak 22.08.2009 22:29
W stolicy, też na rudą...wiewiórę wołąją Basia :)
Patryk Ciechanowski-Mirek 22.08.2009 22:24
Wołanie na wiewiórki "Basia" słyszałem chyba tylko w Parku Grabiszyńskim -tam były robione może zdjęcia?
co do kadrów - nie będę się czepiać bo wiem jak ciężko jest ustrzelić wiewiórkę...
jednak jestem zdania, że nie należy robić zdjęć z użyciem lampy błyskowej...
Krystian Jamróz 12.08.2009 18:58
Nie błyskać po oczach zwierzaka lampą błyskową.
Leszek Lubicki 11.08.2009 17:37
Mariuszu, bardzo proszę, oto namiary, o których wspomniałeś http://lubicki.art.pl/gallery/index.php?fID=144 .Udanych "łowów", pozdrawiam. L.
Autor usunął profil 11.08.2009 15:56
Ja też już kiedyś polowałam z aparatem na wiewiórkę. Niestety gdy ja się uganiałam za nią, ona uganiała się za orzeszkami z którymi następnie chowała się za drzewem. W jej przypadku również nie było mowy o współpracy... :-(
Mariusz Wójcik 11.08.2009 15:15
Leszku, musisz koniecznie dać mi namiary na te oswojone wiewiórki, bo za tą biegałem po całym parku i za nic nie chciała usiąść obok mnie na ławce. Tłumaczyłem, prosiłem, żeby wchodziła w słońce, nie zmieniała pozycji biegając w koło drzewa - jak grochem o ścianę. Długo na bezdechu wytrzymać nie mogłem, statywu nie miałem, ale ona miała to gdzieś. Pewnie wiesz co mówisz, bo Tobie to i pewnie w Norwegii nie tylko wiewiórki ale i fiordy jedzą z ręki. Ale jeśli już umówisz się z tymi oswojonymi "rudymi" do kawiarni, daj znać, zrobię wtedy trochę portretów nawet. Warunki powstawania tych zdjęć dyktowała wiewiórka, ale jak już wspomniałem nie chciała o tym ze mną rozmawiać. Pozdrawiam.
Leszek Lubicki 11.08.2009 14:48
Parkowe wiewiórki są łatwe do fotografowania, bo oswojone z człowiekiem. Zdjęcia niestety słabe.
Adam Lutostański 11.08.2009 14:31
http://www.youtube.com/watch?v=90rasKhwok8
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1144)