Facebook Google+ Twitter

"Batman - Rozbite Miasto". Powrót do komiksu

Batman jest jedną z ikon światowej popkultury XX i XXI wieku. Filmy o tym bohaterze zawsze są dużym wydarzeniem. O pierwotnym medium, w którym pojawił sie Człowiek Nietoperz, nie jest już tak głośno.

Batmna- Rozbite Miasto / Fot. Materiały dystrybutoraBatman przeżywa renesans popularności. Szum, jaki wywołuje nowa produkcja filmowa o Mrocznym Rycerzu, a w szczególności postać Jokera granego przez tragicznie zmarłego Heatha Ledgera, powoduje, że wiele osób sięga również po pierwsze medium, w którym pojawił się bohater wymyślony przez Boba Kane’a, czyli komiks.

Batman i świat w nim przedstawiony fascynował mnie od dawna. Jako jeden z nielicznych superbohaterów ze stajni DC Comics posiadał wiele cech bliskich zwykłemu człowiekowi. Będąc fanem serii komiksowej, która ukazywała się regularnie w latach 90., postanowiłem sięgnąć do rzeczy wydawanych współcześnie, tak trafiłem na "Rozbite Miasto", autorstwa Briana Azzarello i Eduardo Risso.

Batman ukazany jest w nim jako detektyw tropiący zabójcę siostry dilera kradzionych samochodów. To on, podczas ucieczki, zabił rodziców małego chłopca. Ten drugi fakt wywołuje w Mrocznym Rycerzu traumatyczne wspomnienia, gdyż został on sierotą w takim sam sposób. Głównym podejrzanym zostaje wspomniany wcześniej diler, Angelo Lupo. Okazuje się, że poszukuje go nie tylko Batman, lecz prawie cały półświatek Gotham City, w tym nowi gracze na przestępczej arenie tego miasta, Little Boy i Fatman.

"Batman - Rozbite Miasto" wyróżnia się na tle innych wydawnictw o tym bohaterze świetnie napisaną historią. Brian Azzarello pokazał Mrocznego Rycerza, jako pełnokrwistego człowieka w przebraniu, który zmaga się z traumą z dzieciństwa i w walce ze złem tego świata szuka zapomnienia. Pokazana jest również walka głównego bohatera z wyrzutami sumienia i obwinianie się za śmierć rodziców. Ów komiks przewyższa inne wydawnictwa o Batmanie, dzięki misternie skonstruowanej intrydze kryminalnej, która nie pozwala czytelnikowi oderwać się od lektury.

Warstwa graficzna tego zeszytu, wykonana przez Eduardo Risso, jest na bardzo wysokim poziomie, lecz nie jest
wybitnym osiągnięciem rysowniczym. Świetnie oddaje charakter postaci, swoją groteskowością oddaje klimat zniekształconemu przez zło Gotham City.

Komiks "Batman - Rozbite Miasto" pokazuje, że obrazkowe opowiadania nie są skierowane tylko do młodego odbiorcy i że historie o superbohaterach są mało atrakcyjne dla wytrawnego czytelnika. Świetny scenariusz i ciekawa historia, sprawiają, że ów komiks czyta się z przyjemnością od deski do deski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Batman zawsze był pełnokrwistym człowiekiem, zmagającym się z problemami i traumą, a nawet z nałogami. Nic w tym nadzwyczajnego. Dość odważnie również powiedziane, że akurat ta historia przewyższa inne pozycje... opinia subiektywną jest

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.