Facebook Google+ Twitter

Bawarskie podróże koleją tańsze niż w Polsce

W Niemczech, podobnie jak w pozostałych krajach Europy, pociągi są drogie. Ale dla spragnionych podróży ludzi nawet ceny zmieniają swoje oblicze. Inaczej niż w Polsce.

Jak to się robi?


Sobotni poranek w Erlangen, niewielkim mieście w Bawarii. Około dziewiątej spotykamy się w piątkę na dworcu. Wszyscy jesteśmy polskimi studentami, korzystającymi z wymiany w ramach programu Socrates-Erasmus. Wybieramy się do Ratyzbony (niem.: Regensburg), uroczej naddunajskiej miejscowości, której dzieje sięgają czasu Cesarstwa Rzymskiego. Przy okazji przetestujemy Bayern Ticket.
Przy automacie jak zwykle chwila stresu. Żadne z nas nie jest tak do końca pewne, czy dobrze go obsługujemy. Maszyna połyka jednak 25 euro i wyrzuca gotowy bilet. Jest ważny na terenie całej Bawarii do godziny trzeciej rano kolejnej doby (uwaga: na co dzień możemy używać tego biletu od godziny dziewiątej rano, natomiast w weekendy – od północy). Wprawdzie w przypadku kolei dotyczy tylko pociągów regionalnych (RE), ale można z niego korzystać również w komunikacji miejskiej na terenie całego landu. No i... może na nim podróżować aż pięć osób. A więc 5 euro na głowę.

Popularna metoda podróżowania

Dworzec w MonachiumW pociągu spotykamy grupę Hiszpanów, wybierających się do Monachium. Z pewnym zdumieniem rejestrujemy fakt, iż panowie ci jadą aż z Turyngii. Okazuje się, że rozpoczęli swoją podróż już o trzeciej nad ranem. Póki co, nie myślą jednak o sjeście.
Oczywiście Hiszpanie nie korzystają z Bayern Ticket, który w Turyngii nie jest ważny. Kupili tzw. "Schoenes Wochenende" – bilet działający na podobnych zasadach, przy czym obejmuje on całe Niemcy, obowiązuje wyłącznie w weekendy i dotyczy tylko kolei (również pociągi regionalne). Taka przyjemność kosztuje 30 euro i z niej również może skorzystać pięć osób.

Prosty przelicznik


Przeliczywszy euro na złotówki, okazuje się, że koszt całodniowego jeżdżenia pociągiem po Bawarii to mniej niż 20 złotych, zaś po całych Niemczech – mniej niż 24 złote. Zarówno w zestawieniu z wartością normalnego, pojedynczego biletu na kolej niemiecką (dla przykładu: bilet z Norymbergi do Berlina dla jednej osoby kosztuje około 75 euro), jak i cenami naszych, polskich biletów turystycznych (na pociągi pospieszne i osobowe 60 zł) i weekendowych (ekspresy oraz IC: 99 zł bez miejscówki). Ta kwestia, w połączeniu z zadbanymi wnętrzami niemieckich pociągów sprawia, że chce się nimi podróżować.

Może polskie PKP weźmie przykład od zachodniego odpowiednika?

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.