Facebook Google+ Twitter

Bażanty zniosły jaja w moim okólniku? Czy to znaczy, że należą do mnie?

Przypuszczam, że w myśl sejmowej ustawy, pewnie jaja należą do państwa czyli może do koła łowieckiego, urzędnika gminnego lub inspekcji weterynaryjnej? A może którejś agendy rządowej jak ARR, ARiMR lub innej o podobnej działalności.

Cztery samice bażancie pod nadzorem mojego koguta w okólniku przydomowego kiurnika. / Fot. Bartłomiej KowalewskiOstatnio słyszę, że moja posiadłość tak do końca wcale nie jest moja. Bo państwo ma prawo w każdej sytuacji na nią wtargnąć. O ile odbędzie się to łagodnie, pewno nie wywoła to u mnie jakiegoś wstrząsu. Jeśli gwałtownie, jak choćby w przypadku Romana Kluski to już niekoniecznie. Dobrze by było przed zjedzeniem tych jaj wiedzieć czy nie będą odbijać się niekończącą się czkawką, pół biedy jak tylko mnie, a nie całej rodzinie.

W USA czy innych cywilizowanych krajach prawo własności jest prawie święte; u nas niekoniecznie. Bażanty, sarny, zające a ostatnio nawet kuropatwy zamieszkiwały na mojej posesji od niepamiętnych czasów. W moim arboretum mają doskonałe warunki bytowania: spokój, bezpieczeństwo, pożywienie. Traktuję te zwierzęta jak swoje, ale tylko umownie, bo w myśl ustawy są państwowe.

Wspomniane jaja nie zostaną na pewno wysiedziane przez bażanty, bo zostały złożone za blisko wejścia na okólnik.
Pomyślałem o ich podrzuceniu perliczkom, ale nie wiem czy zechcą je zaakceptować. Mógłbym je potajemnie zjeść, ale co by było, gdyby ktoś nadgorliwy doniósł do organów ścigania? Przypuszczam, że nastąpiłoby wnikliwe śledztwo, przesłuchania domowego ptactwa, a w konsekwencji zanik ich nieśności. Aż strach pomyśleć. Kiedyś prezentowałem taką galerię. http://www.wiadomosci24.pl/artykul/sniezna_zima_zapedzila_bazanty_na_drzewa_173274.htmlZima zapędziła bażanty na drzewa

Reasumując, czekam na jakieś porady. Co mam zrobić z tymi jajami, aby nie wywołać conajmniej gminnej sensacji?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

Jaja dalszy ciąg
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20130308%2FPOWIAT0114%2F130308934&sectioncat=photostory24

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czysty cyrk i paranoja. Zdawanie się na zdrowy rozsądek przeczy zdrowemu rozsądkowi - czyli &22 i jaja jak berety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niezły zwierzyniec masz Bartku w swoim okólniku. Jest to piękne dopóki jest, ale jak się coś zdarzy, to... zwycięża prawo natury. Można obserwować, fotografować a i tak dopadnie kara od "zielonych" za zaniechanie udzielenia pomocy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprawa robi się poważna. Aferze „Jajcarskiej” przyglądają się pewnie już spec służby. Nie wykluczone, że o komisję śledczą będą wnioskowały niektóre frakcje polityczne. Panie Bartku, niech się Pan trzyma !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Faktycznie niezłe jaja z tymi jajami. Najlepiej poczekać albo będą pisklaki albo zbuki. A może jakiś lis się ulituje i je zeżre. Wtedy będzie spokój. .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzisiaj w kurniku odbywa się jakaś poranna narada. Czyżby posiedzenie kurnego klubu. Jak wrócę po pracy pewno najwyższy rangą kogut lub gąsior a może perlik wyłożą mi swoje racje. http://www.youtube.com/watch?v=5B6XwsiabRI&feature=player_embedded

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agent Tomek ciągle śledzi , wie nawet na którym jaju siedzisz :)
Już cię prawie w ręku trzyma a tu ...kiwka ...wylatuje ptaszyna.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.03.2013 21:16

"Proszę te jaja pomacać . Towar macany należy do macanta" - cha, cha, cha, cha!
Jesteście bezbłędni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę te jaja pomacać . Towar macany należy do macanta :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czarno to widzę ale może agendy państwa a szczególnie agent Tomek nie śledzi link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.