Pozycja materiału w rankingach:
Biuro Bezpieczeństwa Narodowego przygotowuje propozycje nowych ustaw dotyczących bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni. Projekty mają być gotowe w drugiej połowie roku. Szef BBN, gen. Stanisław Koziej przypomina także, że we wrześniu ubiegłego roku Bronisław Komorowski podpisał ustawę, która umożliwia wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w przypadku zagrożenia atakami w cyberprzestrzeni.
Jak informuje TVN24, BBN prowadzi strategiczny przegląd bezpieczeństwa narodowego, w którym ogromną uwagę poświęca się bezpieczeństwu w cyberprzestrzeni. Analizowane są nie tylko zagrożenia, ale także szanse, jakie niesie ze sobą globalna sieć internetowa. Gen. Stanisław Koziej zapewnia, że Biuro na bieżąco monitoruje i analizuje sytuację w celu przygotowania wniosków, które przedstawione zostaną prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu. Zobacz także:
Artykuły
(306)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.49)
Wiek: 22 | Miejscowość: Kórnik | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo na wydziale prawa i komunikacji społecznej w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Ukończyłem także roczny kurs psychologiczno-socjologiczny z zakresu public relations oraz psychologii biznesu i reklamy. Od... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Chorążewicz 29.01.2012 11:29
Do czego to doszło?
Przecież po tych ostatnich "demokratycznych" pociągnięciach rządu, które były szczytem arogancji władzy, powstała atmosfera takiego "zaufania" do władz, że natychmiast trzeba się przyglądać nowym jakimkolwiek reformom, które będą miały na celu dalsze uszczęśliwianie społeczeństwa. W tym aspekcie, to rzeczywiście - jesteśmy tak, jak w dawnym systemie, gdzie władza wszytko wiedziała najlepiej. Cyniczne hasełko, że "będą walczyć z kradzieżą wartości intelektualnych" ma służyć do szlachetnych celów? A przecież duża grupa prawników mówi, że ACTA w Polsce niczego nie zmieni, że nie zobowiązuje państw Unii do naruszania swojego porządku prawnego.
Zadaję wobec tego pytanie: PO CO PODPISYWALIŚCIE TEN DOKUMENT?
Skoro nic nie zmienia, a przez ten nieistotny dokument doszło do takiej burdy w kraju?
Wniosek wydaje się jest prosty.
Albo logika już jest funta kłaków warta, bo "nie działa", albo komuś zależało na wywołaniu takiej reakcji społecznej.
Piotr Wierzbicki 28.01.2012 09:46
Można było przecież wykonać to w sposób cywilizowany na podstawie konsultacji społecznej a nie po złodziejsku.
ze stanu 28.01.2012 01:08
A gdzie zasady demokracji.Przyzwolenie wyborców jest ? Jak nie ma to w domu se stan wojenny wprowadzic
Patryk Pawlun 27.01.2012 18:36
@ xxx- jedno jest pewne, jeśli ludzie nie zareagują to rząd dalej będzie wprowadzał pseudo ustawy za naszymi plecami i miał nas w ciemnym ciasnym miejscu
xxx 27.01.2012 17:20
Jak się tworzy rewolucję?? Sprowadza się do kraju ludzi, którzy przekonują obywateli danego kraju, że ich ideologie są słuszne, namawiają do bojkotu. Ludzie wychodzą na ulice a kraj urachamia cały proces restrykcji. Ktoś kto w parlamencie mówi, że jesteśmy krajem demokratycznym i niepodległym (ba już nawet o suwerenności dawno nie mówili, bo wiedzą, że jej nie ma) kłamie! wszystkie ustawy tworzone są potajemnie. Ludzi powinni się zastanowić czego chcą zanim wyjdą na ulice, "doedukować się" bo rewolucja bez planu na przyszłość jest od samego początku stracona. Poczytajcie sobie książki historyczne o powstaniach... może wreszcie wyciągniecie wnioski.
Podsumowując jeśli już słuchacie ludzi głoszących, że mają ideologię i chcą nam polakom pomóc, ochronić nas przed złym światem - zadajcie sobie trud sprawdzenia - jaki mają CEL i co na tym zyskują, i jakie są ich plany na pszyszłość i rozwiązania, czy może liczy się dla nich TU i TERAZ.
Kacper Konarzewski 23.01.2012 13:22
Głupotą jest wprowadzenie stanu wojennego z powodu takich banałów.
orzel bialy 23.01.2012 12:40
a wiec jednak wprowadzenie stanu wojennego w razie zagrozenia jest dozwolone.rehabilitowac jaruzelskiego kiszczaka i innych
Kacper Konarzewski 23.01.2012 11:46
Panie Wink, totalitaryzm to reżim dyktatorski, system rządów, zaś komunizm jest bardziej systemem ideologicznym. Raczej niekoniecznie jesteśmy krajem kapitalistycznym, skoro ogranicza się nas zagrywkami monopolistycznymi, wszelakimi koncesjami, zezwoleniami, ograniczeniami w obrocie towarów i usług oraz choćby różnym traktowaniem podmiotów (podatki), a ponad wszystko biurokracją.
Skoro mowa o liberalizmie, to w jej teoriach mówi się otwarcie, że państwowa interwencja stale zagraża kapitalizmowi. Gdzież więc nasz kapitalizm, skoro wprowadzić się chce kontrolę na każdym kroku? Stan wojenny z powodu protestów hackerów? Panowie z rządu powinni się najpierw zastanowić, popukać w głowy i ruszyć swoje przysłowiowe "cztery litery" do pracy, by naprawdę uprościć i uprzyjemnić życie swoim "podwładnym", nie zaś kombinować jak tu "udupić" szarego obywatela. Daleko nie trzeba szukać - popatrzcie na ostatnie problemy z receptami i aptekami.
nowa era 23.01.2012 10:37
@Wink - niestrudzony strażnik POprawności "narodowej jak zwykle bredzi jak na zebraniu pzpr-u. To co mamy w Polsce to po prostu feudalizm, a nie żaden liberalizm.
Panie Wink czy pan myśli,że ten naród aż taki ciemny? Gdyby słuchał pan radia Maryja to by się pan trochę przestawił w myśleniu bo pan zatrzymał się w logice na latach 50 i 60-tych tamtego stulecia.
Tacy jak pan są zakałą tego Narodu i psują postęp cywilizacyjny.