Facebook Google+ Twitter

Beach Soccer: Mistrzostwa świata wkraczają w decydującą fazę

W mistrzostwach świata w piłce plażowej na placu boju pozostały już tylko cztery drużyny. Dwie z Europy: Portugalia i Szwajcaria oraz dwie z Ameryki Południowej: Urugwaj i obrońcy tytułu - Brazylia.

Kadr ze spotkania piłki plażowej. / Fot. Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/11/Beachsoccer.jpgDzisiaj w Dubaju zostały rozegrane spotkania ćwierćfinałowe mistrzostw świata w beach soccerze. Tytułu bronią Brazylijczycy, którzy w fazie grupowej wygrali wszystkie, trzy mecze. W fazie grupowej padało wiele bramek i kibice w Zjednoczonych Emiratach Arabskich liczyli na pewno na powtórkę. Goli może nie widzieli specjalnie dużo, ale za to emocji i walki było co niemiara.

Już pierwsze dzisiejsze spotkanie przyniosło wiele emocji. Niekoniecznie tych piłkarskich. Solą piłki plażowej są bramki, których w każdym meczu pada wiele. Inaczej było w pojedynku Japonii z Portugalią. Choć to zawodnicy z "Kraju Kwitnącej Wiśni" wygrali wszystkie mecze w grupie, to faworytem byli ich rywale i nie zawiedli. Wszystko dzięki Madjerowi, Alanowi i Belchiorowi, czyli trzem najlepszym zawodnikom tej reprezentacji.

Zaczęło się zgodnie z planem i po golu pięciokrotnego króla strzelców MŚ - Madjera - Portugalia objęła prowadzenie. Na początku trzeciej kwarty do wyrównania doprowadził jednak Tomoya Uehara. Wydawało się, że o wszystkim będzie musiała decydować dogrywka. Swoją klasę jednak pokazał Belchior i na 52 sekundy przed końcem pięknym strzałem z rzutu wolnego zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.

Bohaterem drugiego spotkania został Dejan Stanković. Zawodnik ofensywny z Szwajcarii zdobył 3 bramki, a jego reprezentacja wygrała 4:2 z Rosją. Spotkanie było niezwykle wyrównane, a o wszystkim decydowała trzecia kwarta. W niej na dwubramkowe prowadzenie wyszli "Helweci" po golu Stephana Meiera i nie oddali go do końca. Kolejne wspaniałe zawody rozegrał wspomniany Stanković, który w dotychczasowych czterech meczach zdobył już 11 bramek! Szwajcarzy już w meczu grupowym z Brazylią (porażka 2:4) pokazali pazurki. Debiutujący w imprezie mistrzowskiej europejczycy stają przed olbrzymią szansą na zdobycie medalu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.