Facebook Google+ Twitter

Będzie debata trzech premierów? Kaczyński, Miller i Tusk gotowi

15 lutego miała miejsce konferencja programowa PiS. Donald Tusk zaraz po tym zaprosił Jarosława Kaczyńskiego do debaty. Kaczyński zgodził się, ale na swoich warunkach. Również Leszek Miller wyraził gotowość wzięcia udziału w debacie.

 / Fot. Marcin Obara/Polskapresse15 lutego odbyła się konferencja programowa PiS, na które przedstawiono program polityczny partii, który ma poprowadzić ją do ostatecznego zwycięstwa. Zaprezentowany program PiS zakłada m.in. wydatki na politykę prorodzinną w wysokości ok. 4 proc. PKB., wprowadzenie miesięcznego dodatku rodzinnego w kwocie 500 zł na drugie i na kolejne dzieci do 18. roku życia. Poza tym proponuje przyjęcie "paktu dla wzrostu wynagrodzeń". Płaca minimalna nie mogłaby być mniejsza niż 50 proc. średniej płacy w gospodarce narodowej. PiS chce także stworzyć ponad 1,2 mln nowych miejsc pracy dla młodych, co ma umożliwić Narodowy Program Zatrudnienia.

Odpowiedź premiera na posunięcie Jarosława Kaczyńskiego przyszła w sobotę 15 lutego - w Opolu premier mówił: "O wiele łatwiej będzie przekonać Polaków do swoich racji, jeśli będziemy twarzą w twarz, np. w studiu telewizyjnym, o tym dyskutować. Jestem do dyspozycji. Być może teraz starczy mu odwagi. Proponuję tę debatę jako premier człowiekowi, który otwarcie mówi, że chce być premierem w przyszłości" - oświadczył.

Z kolei w Białce Tatrzańskiej powiedział dziennikarzom: "PiS-owi łatwo przychodzi formułować obietnice, ale warto o tym porozmawiać.PiS zobowiązał się wprowadzić comiesięczny dodatek rodzinny w kwocie 500 zł na drugie i na kolejne dzieci do 18. roku życia. Mogę przeprosić i poprosić, jeśli to polepszy debatę publiczną. Proszę o debatę z Jarosławem Kaczyńskim" - zaapelował.

Na antenie TVN 24 Adam Hoffman odniósł się do propozycji premiera: " Tak" dla debaty z Donaldem Tuskiem, ale musi być ona merytoryczna. Szczegóły przedstawimy jutro na konferencji" – powiedział Adam Hofman z PiS. Co premier skwitował krótko "fajnie, jesteśmy umówieni"
 / Fot. By Boston9 (Own work) [CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons
Zgodnie z zapowiedzią na poniedziałkowej konferencji, która miała miejsce 17 lutego, Jarosław Kaczyński przedstawił konkretną propozycję debaty:

"Nasza odpowiedź dla obecnego premiera jest następująca: 3 marca, Dom Towarzystwa Lekarskiego na Raszyńskiej w Warszawie. Debata o służbie zdrowia. Merytoryczna dyskusja, podkreślam. Nie o cenach pietruszki czy wydarzeniach sprzed 20 lat".

Spotkanie miałoby zostać zorganizowane przez PiS, choć zgodnie z zapowiedziami Adama Hoffmana, gdyby premier chciał przyjść z osobiście dobranymi ekspertami bądź ministrem zdrowia, byłoby to możliwe. Oprócz tego prezes PiS, Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jest gotowy podjąć debatę na każdy temat, który zaproponuje Donald Tusk.

Gotowość do debaty wyrazili również liderzy innych partii opozycyjnych w tym: Zbigniew Ziobro z Solidarnej Polski, posłowie PSL i Leszek Miller. Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego sprzeciwili się arbitralnemu podziałowi sceny politycznej na tylko dwie liczące się partie. Z kolei Miller oświadczył, że na czele trzech największych partii stoi 3 premierów, w tym dwóch byłych i debata pomiędzy nimi byłaby z pewnością interesująca.
 / Fot. By Stv (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

Wyraził również gotowość udziału w rozmowach bez stawiania żadnych specjalnych warunków: "Nie oczekujemy, że ktoś będzie przepraszał czy się wstydził, oczekujemy odpowiedzi 'tak' i jesteśmy gotowi spotkać się w każdych okolicznościach, nawet na Nowogrodzkiej".

We wtorek 18 lutego, premier Donald Tusk ma oficjalnie odnieść się do apelu prezesa Kaczyńskiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Ostał się już ( na świeczniku)ino Tusk?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam polecam link pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Jerzy Konopka
Cóż, ja nie będę snuć przypuszczeń na Pana temat, bo staram się unikać argumentów ad personam.
Panie Bartku, bardzo źle się stało, że nie ma alternatywy - niestety, zbyt wielu ludzi straciło nadzieję na zmiany, a część z nich zdecydowała się wyjechać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszyscyśmy kukiełkami Pisprezesa... :)
Czy ktoś z Państwa powie mi dlaczego teraz rozmawiamy o programach i debatach?
Czy jutro są jakieś wybory do Sejmu?
Jutro Polacy będą wybierali swoich posłów do PE...
W poprzedniej kampanii Lech Kaczyński tłumaczył mieszkańcom Szczecina, że są obywatelami polskiego miasta, a teraz jego brat chce z Tuskiem debatować o służbie zdrowia...
Czy Kaczki tak mają, że "cipieją"?... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto Jennier domniemam, że jest Pani w grupie osób którym służą rządy Tuska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, niestety prawica jest jeszcze zbyt słaba żeby wygrać wybory, więc premierem zostanie znów Tusk albo Kaczyński.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Konopka, drogę do władzy Tuskowi utorował nie kto inny, tylko sam Kaczyński. Na jego przeciwników politycznych głosowali nie tylko sympatycy PO, ale również ta część elektoratu PiS-u, która głęboko się na nim zawiodła.
Jak już pisałam pod innym tekstem, Kaczyński przed wyborami twierdził:
"władza Samoobrony w Polsce to będzie kryzys europejski, dużo większy niż ten austriacki" "my w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy, bo proszę zauważyć, że kolejne takie rządy w Polsce jak te, które mamy obecnie, albo te, które były w poprzedniej kadencji i mamy do czynienia z Samoobroną przy władzy i naprawdę z nieszczęściem dla naszego kraju"
Czego więc mógł oczekiwać, wchodząc w koalicję z "Samoobroną"? Świadomie zdecydował się ściągnąć na kraj nieszczęście, o którym mówił i kryzys, który przewidywał?
Głosowałam na niego i przyszło mi się tego wstydzić - nie tylko z powodu tego nieszczęsnego sojuszu, ale także ze względu na wszystkich członków i działaczy PZPR w szeregach "prawego i sprawiedliwego" rządu.
W przeciwieństwie do Pana, kolejny raz nie nabiorę się na piękne słowa i życzyłabym sobie, żeby cała trójka premierów wreszcie dała od siebie odpocząć Polakom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Po pierwsze : nie mogę patrzeć na tę gębę."
Argument na poziomie profesorskim.

"Po drugie: To Kaczka powinna przyjść z dwóch powodów: 1.Tusk zaproponował spotkanie jako pierwszy,"
"Kaczka powinna" przyjść gdzie i kiedy, bo jakoś słońce peru tego nie wskazało. A jak zaprasza nigdzie i na nigdy to Kaczyński zaproponował termin i miejsce.

"2. Tusk jest Premierem, czyli piastuje urząd państwowy, czego nie można powiedzieć o Kłamczyńskim."
Argument na co to był?

Jeśli nazywa pani Kaczyńskiego "Kłamczyńskim", a przy tym popiera Tuska, to jest pani albo ślepa, albo nie rozumie pani tego co widzi. Przykre.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pisze Pani o rozdrapywaniu majątku narodowego. Ktoś pozwolił na ten proceder. Bez przyzwolenia zwolenników PO i SLD, czy PSL byłoby, to niemożliwe .Ktoś w końcu musiał glosować na wymienione partię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Jerzy Konopka
"Podejrzewał że jest Pani sympatyczka PO lub SLD wiec coś tam Pani "kapną" jeśli będą rządzić."
Może Pan sprecyzuje, jak mam rozumieć ten tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.