Facebook Google+ Twitter

Będzie ekshumacja ciała Stanisława Pyjasa? Rodzina jest przeciwna

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2010-03-18 14:48

- IPN uszanuje wolę rodziny Stanisława Pyjasa - powiedział rzecznik Instytutu, Andrzej Arsyniuk. Kilka minut wcześniej Piotr Pyjas, kuzyn Stanisława, powiedział telewizji TVN24, że większość krewnych sprzeciwia się ekshumacji.

Rano rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej Andrzej Arseniuk powiedział, że: - Szczątki Stanisława Pyjasa będą ekshumowane. Taką decyzję podjęli prokuratorzy Instytutu prowadzący śledztwo w sprawie śmierci studenta zamordowany w 1977 roku.

Według byłego dyrektora krakowskiego IPNu, Ryszarda Terleckiego, ekshumacja może być przełomem w wyjaśnieniu sprawy śmierci Pyjasa. Terlecki przypomniał, że to już piąte śledztwo w sprawie śmierci Stanisława Pyjasa, a dotychczas udało się tylko postawić zarzuty mataczenia osobom, które zacierały ślady zbrodni. Nadal nie ma zarzutów dla zleceniodawców - podkreślił były dyrektor krakowskiego IPN.

Także Bronisław Wildstein, przyjaciel Pyjasa, ma nadzieję, że ekshumacja pozwoli, by ruszyło śledztwo, które utkwiło w martwym punkcie. Jak powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, cały czas jest szansa na wyjaśnienie okoliczności śmierci Stanisława Pyjasa.. Zaznaczył, że nie ma wątpliwości co do tego, że jego przyjaciel zmarł w wyniku pobicia.

Kolega Stanisława Pyjasa Bogusław Sonik uważa, że decyzja o ekshumacji jest słuszna, lecz spóźniona. Zdaniem europosła, obecnie ekshumacja raczej nie spowoduje przełomu w śledztwie.

Bogusław Sonik zauważył, że druga sekcja, przeprowadzona na początku lat 90 - tych, wykazała, że Stanisław Pyjas miał obrażenia, pochodzące od uderzeń - złamanie szczęki i kości policzkowych. Według Bogusława Sonika, dzięki planowanej, bardziej szczegółowej sekcji, być może będziemy wiedzieć więcej o samych okolicznościach śmierci.

Rozmówca Polskiego Radia zwrócił jednak uwagę, że "tajemnica śmierci Pyjasa nie tkwi w jego grobie, lecz w głowach pracowników Służby Bezpieczeństwa i MSW". Zdaniem europosła, planowana ekshumacja pozwoli wyjaśnić niedomówienia, powstałe z powodu fałszerstw, jakich dokonywał w swoich analizach profesor Zdzisław Marek, który odpowiadał za badania w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.