Facebook Google+ Twitter

Będzie manifestacja zbrojeniówki w Warszawie

Na 6 marca zaplanowana została warszawska manifestacja pracowników wszystkich 32 polskich zakładów zbrojeniowych. Taka decyzja zapadła w czwartek podczas nadzwyczajnego posiedzenia sekcji krajowej zbrojeniówki w Skarżysku-Kamiennej.

- Prezydent Krakowa nie wyraził zgody na zaplanowany na piątek nasz protest podczas odbywającego się w tym mieście szczytu NATO. Mamy nadzieję, że w warszawie uzyskamy zgodę - mówi Zbigniew Cebula, przewodniczący NSZZ “Solidarność” Radomskiej Fabryki Broni “Łucznik”.

W manifestacji może wziąć udział ok. 5 tys. osób. Zacznie się na Placu Trzech Krzyży, potem manifestanci kolejno przejdą pod Ministerstwo Gospodarki, Sejm, Kancelarię Prezesa Rady Ministrów i zakończą przemarsz pod Ministerstwem Obrony Narodowej. W ten sposób związkowcy chcą zwrócić uwagę na dramatyczną sytuację polskiej zbrojeniówki. - Z zaplanowanych w budżecie Ministerstwa Obrony Narodowej 2 mld. zł. na zamówienia zostało tylko 300 mln. To dramat - ocenia Cebula. Związkowcy mają pomysł na uratowanie zakładów. Zdają sobie sprawę, że konieczna jest restrukturyzacja, dlatego proponują obniżenie najwyższych pensji.

To jednak nie wystarczy. Żeby zachować miejsca pracy i ciągłość produkcji, konieczne są zamówienia. Te jednak zostały wstrzymane, m.in. w radomskim "Łuczniku”, który miał przezbroić polską armię. Specjalnie na potrzeby wojska konstruktorzy przygotowali nawet nowy, niezwykle lekki i tani model broni P99 RAD. Jeszcze jesienią oglądał go Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich. Zamówienie miało wpłynąć na przełomie roku, ale zostało wstrzymane. Związkowcy nie spodziewają się cudu, liczą jednak na dobrą wolę szefa resortu obrony i przesunięcia w budżecie ministerstwa. - Po co 1,5 mld. zł. na budowę mieszkań dla wojskowych - pytają i proponują, żeby pół mld. zł. przesunąć na zamówienia. To pozwoliłoby przetrwać zakładom.

Czy minister uwzględni pomysły związkowców, okaże się na początku marca. Po wtorkowych rozmowach z przedstawicielami zbrojeniówki zobowiązał się przygotować do 3 marca plan zamówień dla polskiej armii. - Jeśli plan będzie rozsądny i satysfakcjonujący, manifestacja może zostać odwołana - mówi Cebula.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.