Facebook Google+ Twitter

Będzie strajk w KGHM

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2008-10-21 17:02

Gdy w sali Wyżykowskiego związkowcy przygotowywali się w poniedziałek do ogłoszenia wyników referendum, naprzeciwko - w biurowcu zarządu KGHM - drukarki powielały komunikat, według którego głosowanie było nielegalne. Prezesi twierdzą, że ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie pozwala przeprowadzać referendum strajkowego przed zakończeniem mediacji. Powołują się na opinie dwóch kancelarii prawnych oraz pismo departamentu prawnego Państwowej Inspekcji Pracy.

W KGHM referendum strajkowe trwało od 14 do 16 października. A 17 października rozpoczęły się i zakończyły mediacje. - Wszelkie działania związków podejmowane na podstawie tego referendum będą nielegalne - ostrzega prezes Polskiej Miedzi Mirosław Krutin. - W tej sytuacji rozważymy z prawnikami różne kroki.

Prezes unikał odpowiedzi, czy służbowe konsekwencje dotkną również pracowników KGHM, którzy posłuchają wezwania 12 central związkowych do strajku ostrzegawczego i 5 listopada o szóstej rano przerwą pracę na 24 godziny. Na związkowcach zarzut, że strajk będzie nielegalny, nie robi wrażenia. - Zarząd tylko się ośmiesza - mówi Józef Czyczerski, przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Rud Miedzi NSZZ Solidarność. Według związkowców, ustawa pozwala im w każdym momencie sporu zasięgnąć opinii załogi.

W spółce wyliczono, że jeden dzień strajku będzie kosztował Polską Miedź 20 mln zł. Józefowi Czyczerskiemu kojarzy się to z czasami, kiedy w całym kraju wybuchały strajki, a Jerzy Urban, jako rzecznik rządu, codziennie wymieniał telewidzom liczbę rajstop czy innych części garderoby, których nie wyprodukują zbuntowane fabryki. - Uważamy, że propozycje zarządu nie są panaceum dla Polskiej Miedzi - mówi szef Solidarności. - Jakie koszty poniesie Skarb Państwa, kiedy na bruk zostanie wywalonych kilka tysięcy pracowników? - pyta poseł SLD Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego.

Nim dojdzie do strajku, związkowcy zamierzają przeprowadzić na placu pod siedzibą zarządu KGHM wysłuchanie publiczne. To pomysł rodem z parlamentu.

- W istotnych sprawach, dotyczących dużej grupy ludzi, marszałek Sejmu ma obowiązek zorganizować wysłuchanie publiczne - wyjaśnia poseł Zbrzyzny. - W takich istotnych dla Polskiej Miedzi sprawach chcemy się spotkać 29 października.

Uczestnikami spotkania będą wszyscy zainteresowani pracownicy KGHM.- Zapraszamy również zarząd i pana senatora Tomasza Misiaka z PO, który agituje za prywatyzacją Polskiej Miedzi - mówi Zbrzyzny.

Prezes Mirosław Krutin raczej się nie pojawi - ma tego dnia zaplanowany ważny wyjazd poza Lubin. Ale deklaruje, że w każdej chwili jest gotów do rozmów ze związkowcami. Oni też chcieliby uniknąć strajku. Wysłali apele o pomoc do wicepremiera Waldemara Pawlaka i prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "Wszczęte spory zbiorowe z zarządem zmierzają w niebezpiecznym dla pracowników i spółki kierunku. Jest to konsekwencja wizjonerskich pomysłów zarządu Pana Mirosława Krutina, beztrosko wspieranych nieodpowiedzialnymi wypowiedziami polityków Platformy Obywatelskiej" - piszą liderzy 12 central związkowych.

W poniedziałek po raz ostatni wezwali zarząd KGHM do natychmiastowego odstąpienia od integracji kopalń, wydzielania oddziałów i wygaszania zdolności produkcyjnych hut. Żądają też niezwłocznego podniesienia płac zasadniczych o 200 złotych w każdej kategorii osobistego zaszeregowania. Według obliczeń zarządu, przełożyłoby się to na wzrost zarobków o ok. 550 zł.

- W obecnej sytuacji gospodarczej nie możemy sobie pozwolić na podwyżki wynagrodzeń - mówi prezes Mirosław Krutin.

- Podwyżka oznaczałaby spadek wartości firmy, która i tak jest obecnie wyceniana na bardzo niskim poziomie - dodaje wiceprezes Maciej Tybura, odpowiedzialny za finanse (za akcje miedziowej spółki płacono w poniedziałek na warszawskiej giełdzie zaledwie 26-29 zł).

Zdaniem prezesów, sytuacja jest dramatyczna. Ceny miedzi spadają, nie ma cienia nadziei na koniec recesji.
- Jesteśmy na granicy rentowności - przyznał w poniedziałek Mirosław Krutin. - Kryzys, który nas czeka, nie będzie trwał miesiąc lub dwa. To mogą być lata. A od 2006 roku nic w KGHM nie zrobiono. Ten statek dryfował, uspokojony wysokimi cenami miedzi. Dziś jest na pełnym morzu. I wzbiera sztorm, jakiego jeszcze nie było. Jako zarząd, musimy decydować: reformować tę firmę czy pozwolić jej dalej dryfować ku skałom.

Prezesi dowodzą, że jeśli chodzi o finanse, to załoga KGHM nie ma powodu do narzekań. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie wynosi 7,9 tys. zł. A koniec roku to dla pracowników doskonały okres.
Poza trzema pensjami od października do grudnia spółka wypłaci im nagrodę z okazji Dnia Górnika i kolejną ratę zaliczki nagrody z zysku za 2008 rok. W praktyce oznacza to, że pracownicy dostaną w sumie pięć średnich pensji oraz dodatkowo przedświąteczne bony i paczki z zakładowych funduszy socjalnych. A w styczniu czeka ich czternastka.

Według wyliczeń zarządu KGHM, od stycznia 2008 roku pensje w KGHM wzrosły o 440 zł. Realny przyrost przeciętnego wynagrodzenia w latach 2001-2008 wyniesie (z uwzględnieniem inflacji) 64,9 proc.

Referendum w KGHM w liczbach

Referendum strajkowe jest wiążące, jeśli weźmie w nim udział co najmniej połowa załogi. W KGHM do urn poszło 77,31 proc. pracowników.

Najwyższa frekwencja była w Zakładach Górniczych Lubin (85,95 proc.) oraz w Centralnym Ośrodku Przetwarzania Informacji COPI, który w planach zarządu ma być wydzielony z oddziału i przekształcony w spółkę (85,78 proc). W Biurze Zarządu KGHM frekwencja była najniższa (51,76 proc.), ale też przekroczyła wymagany pułap. Postulat płacowy poparło 96,85 proc. głosujących. Przeciw zmianom restrukturyzacyjnym było 91,91 proc. głosujących.

Piotr Kanikowski
-
POLSKA Gazeta Wrocławska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.