Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15565 miejsce

Będzie wielki powrót? Kultowa Unitra wznawia produkcję

Zacznie się od słuchawek, wzmacniaczy i uchwytów do telewizorów o męskich imionach. Marka wywodząca się z PRL-u wchodzi na rynek z ofertą nawiązującą do sentymentu Polaków. Flagowym produktem ma być wzmacniacz "Edward" - po... Gierku.

Najwyższy model słuchawek nowej Unitry, / Fot. Materiały prasowe UnitraSłowo Unitra w świadomości Polaków kojarzy się ze Zjednoczeniem Przemysłu Elektronicznego i Teletechnicznego, powstałym w 1961 roku. Całkiem słusznie. Radio Giewont, telewizor Neptun, magnetofon Kasprzak... Każdy, kto wychował się w Polsce Ludowej, musiał zetknąć się z rodzimymi urządzeniami RTV. Innych po prostu nie było lub docierały zza żelaznej kurtyny w pojedynczych egzemplarzach. Wiele ówczesnych, polskich produktów wciąż jest w użytku. Powstały nawet facebookowe grupy zrzeszające kolekcjonerów takiego sprzętu, np. Unitromaniacy. Urządzenia czasów PRL możemy dziś nabyć stosunkowo tanio, a przy odrobinie umiejętności przywrócić je do dobrego stanu.

Dawna Unitra zrzeszała polskie firmy, m.in. dzierżoniowską Diorę, bydgoską Eltrę czy Zakłady Radiowe Kasprzaka w Warszawie. Dziś to osobna spółka, wynajmuje nieruchomości. Teraz chce też wrócić do handlu sprzętem audio. Na sentymencie Polaków do marki opierać się będzie nowa linia produktów. Wczoraj na konferencji prasowej w siedzibie Unitry (ul. Nowogrodzka 50 w Warszawie) przedstawiono kilka z nich. To wzmacniacz lampowy, uchwyty do telewizorów i słuchawki. Najwyższy model tych ostatnich, SN-50, jest repliką słuchawek produkowanych niegdyś przez Tonsil.

Unitra Edward, wzmacniacz lampowy / Fot. Materiały prasowe UnitraZ kolei wzmacniacz Edward, póki co najdroższe urządzenie nowej Unitry, pod względem wzornictwa przypomina dawne radio Safari 5, zaś jego nazwa odnosi się do Edwarda Gierka. Przedstawiciele spółki przekonują, że ów polityk kojarzy się z luksusem, a taki właśnie ma zapewnić prezentowany wzmacniacz. Abstrahując od kwestii politycznych i oceny historycznej, wspomniane imię (...) zostało i pewnie zostanie zapamiętane jako synonim możliwości zafundowania sobie swego rodzaju luksusu - czytamy w materiałach promocyjnych.

Unitra Kazimierz - uchwyt dla telewizora do 64 cali / Fot. Materiały prasowe UnitraUchwyty do telewizorów noszą męskie imiona, a każde ma wręcz swoje uzasadnienie, np. Ryszard: niczym główny bohater „barejowskiej” komedii, którą zna niemal każdy Polak, wybrnie z najtrudniejszej "opresji". Takie nazewnictwo również nawiązuje do PRL-u. Istniała wówczas cała gama odbiorników radiowych o ludzkich imionach, np. przenośne Ania i Julia czy stołowy Dominik.

Nowa Unitra akcentuje polskie pochodzenie produktów jako ich główny atut. Na opakowaniach widnieje napis Born in Poland. Dlaczego nie Made in Poland? Sprzęt bowiem nie jest składany w Polsce, a w... Chinach. Firma tłumaczy się brakiem możliwości znalezienia odpowiedniej fabryki w naszym kraju, ale jednocześnie zaznacza, że narzuca Chińczykom wysokie wymagania jakościowe. Sytuacja przypomina trochę oznaczenie produktów Apple: "zaprojektowano przez Apple w Kalifornii, wyprodukowano w Chinach".

Nowe sprzęty Unitra można nabyć przez internet. Mają także pojawić się w sieci hipermarketów ze sprzętem elektronicznym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Panie Grzegorzu, faktycznie jestem młodszym pokoleniem, rocznik 92, natomiast interesuję się urządzeniami Unitry, a przez pewien czas je kolekcjonowałem. Tak się składa, że wspomniane przez Pana magnetofony Grundig były produkowane w Polsce na niemieckiej licencji, właśnie w zakładach należących do zjednoczenia Unitra. Polski Tonsil także współpracował, np. z Pioneerem przy produkcji kolumn Zg40C lub głośników do telewizorów. To jednak nie zmienia faktu, że sprzęty te są polskie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dostałem go w prezencie na piętnaste urodziny. Moja mam dostała "spod lady" czyli na zasadzie wzajemnej wymiany usług z pracownikami sklepu. Potem ja sam stałem w kolejkach po baterie R-14; miał zasilanie z sieci, ale często posługiwałem się nim poza domem, a nawet sam sobie tworzyłem audycje - czytanie na głos z podręczników (w tym na korytarzu biblioteki), gramatyka kilku języków obcych, odsłuchiwane w czasie silnego kataru ledżąc z zamkniętymi oczami. Po kasety trzeba było jeździć na drugi koniec miasta, by zgromadzić jako-takl zapas. Kupowało się nagrane, a potem plastelina... Nagrałem i odtworzyłem na nim tysiące godzin. Eksploatowałem go niczym obecnie komputer i jego przyległości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę, że wszyscy wcześniej urodzeni zaczęli się przechwalać, więc ja też... jestem posiadaczem całkowicie sprawnego ZK 140 T z 1978 roku. Natychmiast przypomniał mi się Smoleń, gdy prowadził wspominki z Laskowikem o beczkach śledzi w sklepach kolonialnych przed wojną, powiedział z rozrzewnieniem: i komu to przeszkadzało?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Także miałam Grundiga.
I maszynę do szycia Łucznik.
I pralkę automatyczną.
To prawda, że wyczekane, ale polskie i tu kupione bynajmniej nie na kartki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Może jest tu ktoś, kto wie lepiej, w jakiej Polsce żyłem?/

Panie Grzegorzu, ja wiem w jakiej ja Polsce żyłem.
Na rzeczony "kaseciak" Grundiga "polowałem" miesiącami, podobnie jak na licencji robiony szpulowy ZK 140T.

A to stawia pod znakiem zapytania sens Pana słów: "było do nabycia".
Owszem, raz na jakiś czas - było. W proporcjach 99/1 po stronie "niebytu".
O braku konkurencji już tylko wspominając...

P.S. Fałszywa propaganda rzecz jasna istnieje, ale oddzielać ziarna od plew - trzeba.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Każdy, kto wychował się w Polsce Ludowej, musiał zetknąć się z rodzimymi urządzeniami RTV. Innych po prostu nie było lub docierały zza żelaznej kurtyny w pojedynczych egzemplarzach." Zaś w sklepach spożywczych był tylko ocet. Wszyscy przez te czterdzieści lat ten ocet piliśmy zamiast herbaty, smarowaliśmy nim chleb z trocinami, robiliśmy na nim zupę i drugie danie... ;) Czy Szanowny Autor nie mógł zadać sobie trudu by sprawdzić, co było fo nabycia w tej mierze naprawdę, a nie według propagandy, dorównującej już po trosze twórcy aforyzmów o ptrawach dla mas, sporządzanych z kłamstwa? Może mój magnetofon Grundig (odwrotnie niż teraz: krajowa produkcja, niemiecka licencja), który oddał mi w życiu bezcenne usługi między 15 a 22 rokiem życia, mi się przyśnił? Może jest tu ktoś, kto wie lepiej, w jakiej Polsce żyłem? :/

Za ten "feler" postawiłem tylko 4.

Komentarz został ukrytyrozwiń

27 maja na adres Redakcji w imieniu firmy K-Consult przesłano sprostowanie, które poniżej publikujemy:

SPROSTOWANIE


Szanowni Państwo,

W związku z nieprawdziwymi informacjami zamieszczonymi na Państwa stronie internetowej dot. rzekomej produkcji wszystkich produktów marki UNITRA w Chinach proszę o korektę treść
na następującą:

Marka UNITRA powróciła na polski rynek z propozycją produktów należących do trzech kategorii – sprzęt audio, uchwyty do telewizorów oraz słuchawki nagłowne i dokanałowe. Produkty należące do dwóch kategorii – sprzęt audio i uchwyty do telewizorów zostały w całości zaprojektowane i wykonane w POLSCE.

Nawiązując do tych najlepszych tradycji to właśnie w POLSCE zaprojektowano i wyprodukowano należący do kategorii sprzętu, tradycyjny wzmacniacz lampowy EDWARD, który zarówno w warstwie jakości dźwięku, mocy jak i samego wykonania obudowy, jest produktem z najwyższej kategorii. Wzmacniacz Edward trafił już do redakcji audiostereo.pl na pierwsze testy redakcyjne.

Również uchwyty do telewizorów: Ryszard, Wacław, Zdzisław, Kazimierz, Roman, Stanisław, Andrzej projektowane i produkowane są w POLSCE. Ramiona uchwytów wielofunkcyjnych zostały wycięte
z jednego kawałka stali o grubości 8 mm, co potwierdza solidność produktów. Wszystkie uchwyty przeszły testy zgodnie ze światowymi standardami, a ich wytrzymałość faktyczna jest trzykrotnie wyższa niż maksymalna nośność podana na opakowaniu.

Firmie K-Consult niestety nie udało się wejść w kooperację z żadnym polskim producentem trzeciej kategorii produktów – słuchawek. Niemniej jednak warunkiem koniecznym do spełnienia przez zagranicznego producenta była najwyższa jakość przetworników przy różnej charakterystyce brzmienia, funkcjonalność oraz wygoda użytkowania produktów. W ten sposób powstały modele różniące się nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim warstwą odsłuchu. Słuchawki dostępne
w ofercie marki UNITRA zadowolą zarówno poszukiwaczy szerokiej sceny, jak i osoby lubiące mocne podbicie basów.

Szanowni Państwo wszystkie produkty marki UNITRA wprowadzone do sprzedaży przeszły w fazie produkcji rygorystyczne testy, co dodatkowo poza wysoką jakością komponentów gwarantuje ich doskonałą jakość.

Dodatkowo chcielibyśmy Państwu przybliżyć szczegóły dot. koncepcji Zrzeszenia polskich producentów, która została wcielona już w życie i oficjalnie ogłoszona na konferencji prasowej 22 maja br. Niestety część portali w ogóle nie wspomina tego faktu, a jest on z pewnością bardzo istotny. Szczegółowe informację znajdą Państwo w załączniku.

Z poważaniem,
Izabela Kaszubowska
Spec. ds. PR I Komunikacji w firmie K-Consult

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może powrócą szpulowce i wyjazdy do NRD?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.