Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
W ostatni weekend wakacji Chorzów zamienił się w piwną stolicę Europy. Beerfest to festiwal piwa, jakiego jeszcze nie było. Śląscy piwosze przez trzy dni smakowali specjałów z całego świata.
Kolejny dzień Beerfestu upłynął na smakowaniu piw Azji, Australii i Afryki. Od 14 w Chorzowie rozbrzmiewała muzyka i śpiew. Ślązacy z wielkim entuzjazmem przystąpili do podróży po świecie w alejce smaków. Tym razem na gości czekała egzotyczna Castele Lager z RPA i peruwiańska Casquena oraz opowieści naszego smakosza. Poszerzaniu wiedzy o złotym trunku towarzyszyły konkursy z wiedzy o kulturze regionów, zabawy karaoke i porcja informacji o specjałach z Dalekiego Wschodu. O godzinie 19 organizatorzy imprezy, Tyskie Browary Książęce, podsumowali trzy dni świętowania. Na zakończenie wystąpił zespół Sofa, a o 20.45 swój popis dała Kayah. Beerfest 2009 zakończył się widowiskowym pokazem sztucznych ogni.
Trzydniowe święto polskiego piwa dodatkowo było wzbogacone o szereg atrakcji dla oka. Na tegorocznym Beerfeście pojawili się prawdziwi spece od przygotowywania piwa, postępujący według tradycyjnej receptury. Na polac Marsowe przybyli m.in.: Artur Szudrowicz, Agnieszka Wolczarska–Prasolik i Artur Najwer. Mistrzowie chmielowego specjału zaprezentowali śląskiej publiczności jeden z pierwszych etapów produkcji piwa - gotowanie brzeczki z chmielem. Prócz tego piwosze mogli poszerzać swoją piwną kolekcję na prawdziwej giełdzie Birolifów. Ponad 400 pasjonatów z całego świata, w ogromnym namiocie, eksponowało swoje chmielowe zbiory. Szef Śląskiego Klubu Birofilów, Marek Brandys, zaprosił na święto piwa kolekcjonerów z Niemiec, Czech i Słowacji. Wprawdzie w rozmowie narzekał na brak zbytu, ale przecież nie o utarg tutaj chodzi. Piwne gadżety, kapsle, butelki, podkładki i oryginalne gatunki złotego trunku. Nic dziwnego, że w chorzowskiej świątyni Birofilów ciągle było tłoczno.
Przez trzy dni imprezy piwosze zdobywali też cenne nagrody. Planszowa wyprawa przez piwny świata, zawody we wspinaniu się na pal, BeerSnake, Mega Jenga i wiele innych sprawiły, że Ślązacy przybyli na pola Marsowe całymi rodzinami. Dodatkowo w Centrum Edukacji Piwnej można było poszerzyć swoje horyzonty. Multimedialne centrum przygotowalo dla zainteresowanych interaktywną platformę, przy której informowano o rodzajach, gatunkach i metodach warzenia piwnego specjału. Zobacz także:
Artykuły
(25)
Galerie
(3)
Średnia ocen
(4.55)
Wiek: 23 | Miejscowość: Zabrze | Kraj: Polska
O mnie: Studentka politologii ze specjalnością dziennikarstwo UŚ...ciągle poszukuję swojej niszy:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bartłomiej Graczak 31.08.2009 17:28
Dobra relacja, ale mam kilka uwag/rad :) Fajnie byłoby przeczytać i się nie nudzić. Przeczytałem, bo chciałem dowiedzieć się czy jest czego żałować ;) Otóż następnym razem postaraj się skondensować rozmiar tekstu, żeby czytało się krócej i ubarwić nieco tekst jakimiś metaforami, epitetami, nieraz ironią i żartem po to z kolei, żeby czytało się milej.
Pozdrawiam ;)
MEDtube.pl hitem internetu! Polacy zrewolucjonizują medycynę?
(odsłon: +667)